ING TFI: Jeszcze w tym roku, GPW ma przed sobą potencjał wzrostowy
W zeszłym tygodniu na warszawskim parkiecie można było po raz kolejny zauważyć pozytywne sygnały. Wzrosły wszystkie główne indeksy, a najlepiej zaprezentował się indeks średnich spółek mWIG40 (wzrost o 1,5%). Najgorszy wynik odnotował indeks małych spółek sWIG80 (wzrost o jedyne 0,4%).
Spośród poszczególnych sektorów zdecydowanie najkorzystniej w okresie tygodniowym zaprezentowały się po raz kolejny spółki z branży chemicznej (wzrost sektora o 8,2%). Na drugim biegunie znalazł się sektor spożywczy (spadek o prawie 3%). Sektor spożywczy był do niedawna najlepiej zachowującym się sektorem na GPW, zarówno w krótkim jak i w średnim terminie. Znaczny wpływ na zachowanie się tego sektora mają producenci żywności z Ukrainy. Być może jednym z czynników wpływających na gorsze zachowanie się tego sektora w ostatnim czasie jest duża ilość planowanych w najbliższych tygodniach emisji pierwotnych na polskiej giełdzie spółek o podobnym profilu działalności. Drugą kwestią może być lęk inwestorów przed ewentualnym spadkiem, utrzymujących się obecnie na historycznie dość wysokich poziomach, cen produktów rolnych.
Z wydarzeń makro w Polsce najistotniejszym była kolejna podwyżka stóp procentowych. Tym razem Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała (zresztą zgodnie z oczekiwaniem większości analityków) ponownie podnieść stopy o 25 punktów bazowych. W opinii Rady, kontynuacja ekonomicznego ożywienia w Polsce w połączeniu z przewidywanym spadkiem bezrobocia może spowodować gwałtowny przyrost wynagrodzeń, a co za tym idzie może wywrzeć presję inflacyjną. Przy aktualniej inflacji sięgającej blisko 4 %, a ponadto przekraczającej znacznie cel inflacyjny Rady, rynek może spodziewać się dalszych podwyżek stóp w tym roku. Trudno jednak wskazywać ich przewidywane terminy oraz częstotliwość.
Podniesienie stóp wpłynęło także w sposób znaczący na umocnienie się polskiej waluty. Kurs euro spadł o 10 groszy a dolara o 8 groszy. Wielu analityków, przewidujących już od dłuższego czasu znaczne umocnienie się złotego, może wreszcie odetchnąć z ulgą. Wydaje się bowiem, iż złotówka przełamała krótkoterminowy negatywny trend, a spodziewane dalsze podwyżki stóp procentowych, wpływające na obniżenie inflacji, mogą pomóc w dalszym aprecjacji naszej waluty.
Za oceanem rynek wyczekuje już zbliżających się wyników spółek za I kwartał 2011 r. Co prawda obawa przed negatywnym wpływem wysokich cen surowców na wyniki działalności operacyjnych spółek, powstrzymuje analityków przed przewidywaniem zbytnio dużych wzrostów wartości wskaźnika zysku na akcję rok do roku, jednak daje się zauważyć, iż amerykańska gospodarka niczym lokomotywa coraz bardziej się rozpędza. Powinna ona pociągnąć za sobą także inne rynki.
Podsumowując, wydaje się, iż polski rynek akcji, pomimo spodziewanych wzrostów stóp procentowych, ma przed sobą, także jeszcze w tym roku potencjał wzrostowy. Globalna gospodarka, sprawia wrażenie energicznie wychodzącej z kryzysu, a cykl gospodarczy, którego kształt odzwierciedlany jest z wyprzedzeniem przez światowe indeksy, optymistycznie nastraja do rynku.
Za: ING TFI, Oliwer Prandecki, Analityk Akcji ING IM, Wzrost stóp procentowych a perspektywy dla rynku akcji
/kp
Reklama
13.04.2011



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Przejdź do logowania