Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Spółki na GPW tanie jak barszcz

21.05.2020 | Roman Przasnyski
Źródło: Shutterstock.com / Tatiana Volgutova
Według najbardziej popularnych wskaźników polskie akcje są obecnie wyceniane najniżej od ponad 25 lat. Mimo licznych czynników ryzyka, wygląda na to, że mamy do czynienia z inwestycyjną okazją

Według oficjalnych wyliczeń Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, wskaźnik cena do zysku na akcję wynosi obecnie równe 10 punktów. To poziom najniższy od 1995 r., gdy sięgał 7,8 punktu. Podobną jak obecnie wartość miał także w 2006 r. Wygląda więc na to, że inwestorzy mają wyjątkową okazję do zakupu akcji po bardzo okazyjnych cenach. Trzeba jednak pamiętać że w klasycznej formie wskaźnik cena do zysku wyliczany jest w oparciu o zyski spółek z przeszłości. W związku z tym daje on możliwość oceny z perspektywy historycznej, ale może być nieadekwatny w kwestii przyszłości. Ten „odwieczny” dylemat inwestorów staje się dodatkowo mocniej obciążający w obecnej sytuacji, w której niepewność co do przyszłych zysków sporej części spółek jest wyjątkowo wysoka.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Cena

Wydaje się więc, że decyzje inwestycyjne powinny być podejmowane nie tyle na podstawie ogólnej oceny rynku, ale w oparciu o selekcję branżową i poszczególnych firm i ich szans na powrót do formy po pandemii koronawirusa. W tej kwestii lepszym wyjściem, szczególnie dla mniej doświadczonych graczy, może być korzystanie z oferty funduszy inwestycyjnych, zapewniających zarówno lepszą dywersyfikację, jak i profesjonalne podejście do doboru składników portfela.

Mocniejsze przekonanie o wyjątkowości obecnej sytuacji z punktu widzenia kupujących akcje, zdaje się dawać analiza wskaźnika ceny do wartości księgowej na akcję. Wynosi on obecnie zaledwie 0,7 punktu i jest najniższy od 1993 r., a więc od 27 lat. Kupno akcji spółki za 70 proc. rzeczywistej wartości księgowej jej majątku zdarza się wyjątkowo rzadko. I w tym przypadku jednak nie należy rezygnować z bardziej uważnej analizy, uwzględniającej perspektywy konkretnych firm w bliższej  dalszej przyszłości.

Wskaźnik ceny do wartości księgowej to cenna wskazówka dla inwestorów preferujących dłuższy horyzont, ale także bywa obciążony pewnym ryzykiem. W podejmowaniu decyzji dobrze jest posiłkować się dodatkowo nie tylko zdrowym rozsądkiem, ale także oceną możliwości generowania przez spółkę gotówki, niezbędnej do jej funkcjonowania. Niska wycena akcji w relacji do wartości majątku firmy może być sygnałem ostrzegającym przed kłopotami. Należy także zdawać sobie sprawę z „systemowych” różnic w wycenach spółek z poszczególnych branż i sektorów gospodarki. Bardzo niskimi wskaźnikami ceny do wartości księgowej z zasady charakteryzują się banki, firmy energetyczne oraz przedstawiciele sektora nieruchomości. Obecnie we wszystkich tych przypadkach wskaźnik plasuje się poniżej 0,5, co niekoniecznie oznacza wyjątkową atrakcyjność ich papierów.

W przypadku producentów gier komputerowych jest on wielokrotnie wyższy i przekracza 13 punktów, dla firm farmaceutycznych wynosi 2,5 punktu, przekracza 2 punkty w przypadku telekomów i firm informatycznych. Znaczy to tyle, że w przypadku sektora gier niewielki pod względem wartości księgowej majątek spółki jest w stanie wygenerować wysoki zysk, ale także wiąże się to z ryzykiem,  w przypadku niepowodzenia.

Te różnice dowodzą, że przy stosowaniu wskaźnika ceny do wartości księgowej należy kierować się przede wszystkim specyfiką branżową, a nie jego wartością dla całego rynku akcji. W tym przypadku lepsze wskazania dawać będzie analiza historycznych zmian wartości wskaźnika dla danej branży oraz analiza porównawcza wyceny poszczególnych firm na tle innych. Przed podjęciem decyzji zawsze warto poszukać przyczyn zarówno niedowartościowania, jak i zbyt wysokiej wyceny, by nie narazić się na przykrą niespodziankę lub by nie przeoczyć ukrytej okazji.

TAGI:

GPW

zobacz także

↑ na górę