Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Grube ryby Wall Street ostrzegają przed inwestycją w akcje [LIVE]

14.05.2020 | analizy.pl
USA czeka długi okres niskiego wzrostu i stagnacji dochodów - J.Powell. Tuzy Wall Street ostrzegają - akcje są za drogie. Co dalej z włoską gospodarką? Wrócimy do liry? Wojtek Kiermacz i Rafał Bogusławski w Analizy Live

  • Jak zachowują się rynki w ostatnim czasie?
 
Mocny wpływ na rynki wywarły wypowiedzi znanych inwestorów i przedstawicieli instytucji finansowych. Ostrzegają oni, że rynek akcji w Stanach Zjednoczonych przynosi bardzo niską premię zysku do ryzyka i mają w tym sporo racji. Dwa dni temu Goldman Sachs mówił o tym, że rynek w USA może spaść o kilkanaście do 20% w ciągu najbliższych 3 miesięcy. Jest to coś, co psuje sentyment na rynku. Wczoraj publicznie wystąpił też Jerome Powell, szef Fed, który powiedział, że gospodarka może odbudowywać się jeszcze przez długi czas. Negatywne komentarze przyniosły za sobą dwa dni spadków. Wczoraj S&P 500 spadł o 1,7%, dzień wcześniej o 2%. To pokazuje, że zaczyna się robić nerwowo. Impet wzrostowy, nie tylko na rynku akcji, od pewnego czasu zaczął słabnąć. Na naszej giełdzie WIG20 znajduje się od ponad miesiąca w trendzie bocznym pomiędzy poziomem 1550 a 1650 pkt. To pokazuje, że nie ma ani znacznego odpływu ani napływu kapitału na rynek akcji. Analizując ten segment rynku warto zwracać uwagę, nawet jeśli inwestujemy długoterminowo, co dzieje się w krótszym horyzoncie czasu. S&P 500 od dołków marcowych wzrósł o ponad 30%. W maju pojawiła się kolejna korekta. Moim zdaniem jest ona trochę niebezpieczna, ze względu na aspekty techniczne. Inwestorzy mają tendencję do tego, że jeśli mamy taki silny trend wzrostowy, jaki był od drugiej połowy marca, to przy pierwszym większym zawahaniu, ci którzy pozostali poza tą „windą”, która jechała do góry, wykorzystują taki moment na wchodzenie na rynek, czyli kupowanie akcji. Obecnie mamy drugi spadek. S&P 500 wrócił do poziomu 2800 pkt, co jest bardzo istotnym poziomem, ze względu na aspekty psychologiczne. Jeżeli zacznie spadać niżej, to moim zdaniem spadnie do poziomu 2650 w najbliższym czasie. To może być scenariusz, który będzie realizowany w przyszłym tygodniu, ze względu na to, że zmienia się trochę psychologia rynku. Inwestorów, którzy zaczynają się obawiać inwestowania przy tych poziomach, jest coraz więcej i to odzwierciedlają ceny. Warto zachować ostrożność, nawet jeśli ktoś myśli o długoterminowym inwestowaniu i zobaczyć, co będzie się działo, gdy na rynek będą napływały negatywne dane makro za kwiecień w drugiej połowie maja.
 
  • Stanley Druckenmiller, jedna z największych legend Wall Street, powiedział, że od wielu lat nie widział tak złej relacji zysku do ryzyka, jeżeli chodzi o amerykańskie akcje. Tych głosów jest coraz więcej.
 
Duzi inwestorzy muszą brać pod uwagę również to, jaka jest obecna sytuacja. Niektórzy uważali, że w marcu była dobra okazja do kupowania, ale rynek w USA jest 30% wyżej, więc ten optymizm został już w jakimś stopniu zdyskontowany. Teraz będzie znacznie trudniej o wzrosty. W wypowiedzi Druckenmillera jest dużo konkretnych argumentów. Nie przywiązywałbym zbytniej wagi do tego, czy ktoś mówi sprzedaj lub kupuj, nawet jeśli jest miliarderem, chociaż bardzo cenie jego zdanie. Jest to człowiek, który przez pewien czas prowadził fundusz Quantum z Georgem Sorosem. Jego prywatny fundusz ma średnioroczną stopę zwrotu w wysokości ponad 30%, więc to jest człowiek, który wie co mówi. Jest to zresztą spekulant, człowiek, który funkcjonował również na rynkach walutowych. Jest on świetny, jeżeli chodzi o analizę makroekonomiczną. Łączy także wszystkie elementy związane z techniką rynku, więc jest w stanie wykorzystać pewne błędy w związku z czytaniem wykresów. Ja zaczynałem od czytania wykresów. Przeszedłem później przez całą analizę fundamentalną, makroekonomiczną, cykle gospodarcze i łączę te wszystkie elementy, natomiast cały czas obserwuję wykresy, ponieważ dają nam pogląd na to, co się dzieje w kontekście dużych kapitałów. Duże pieniądze nie są w stanie pojawić się i zniknąć momentalnie. Te decyzje są budowane przez tygodnie. To co mówią najwięksi inwestorzy ma również potwierdzenie również w analizie technicznej. Uważam, że argumenty Druckenmillera są naprawdę godne uwagi.

TAGI:

Analizy LiveRafał Bogusławski

zobacz także

↑ na górę