Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Bartosz Pawłowski z mBanku o akcji NBP i Rządu: nareszcie! [LIVE]

09.04.2020 | analizy.pl
Najnowsza odpowiedź na kryzys stawia nas w jednym szeregu z krajami rozwiniętymi, mówi Bartosz Pawłowski, chief investement officer bankowość prywatna mBanku

  • Polski Rząd postanawia zastosować nadzwyczajne rozwiązania pomocy gospodarce. Dlaczego mówi Pan: „Nareszcie”?

– Nareszcie, dlatego, że trochę czekaliśmy na działania, których celem byłaby bezpośrednia pomoc w poprawie sytuacji finansowej i rynkowej przedsiębiorstw. Mieliśmy pierwszą tarczę antykryzysową, ale z punktu widzenia osób, które zajmują się szeroko rozumianym rynkiem kapitałowym, trochę brakowało takiego rozwiązania, jakie powstało teraz.
 
  • Po kryzysie w 2008 roku ludzie w Polsce bali się, że działania Fed wywołają hiperinflacje. Nic takiego jednak nie wystąpiło

– Również dla mnie było to wielkie zdziwienie w 2008 roku. Naturalną obawą zwiększania sumy bilansowej banku centralnego jest hiperinflacja. Należało się jednak wyzbyć tych obaw, gdyż banki centralne przeprowadzają taką politykę w pewnym celu. Obecnie jest to ratowanie gospodarki z opresji. Bank centralny musi zainterweniować, abyśmy mogli po ustaniu kryzysu wrócić do normalnego działania.
 
  • Jakie skutki będą miały działania NBP?

– Dużo przedsiębiorstw otrzyma pieniądze w zamian za obietnicę utrzymania zatrudnienia. Jest to rozsądne. Jeżeli galerie handlowe mają być zamknięte dla naszego wspólnego bezpieczeństwa, to taka rekompensata im się należy. Mamy do czynienia z pewnym novum. Cały program będzie przeprowadzony w przeciągu 2-3 najbliższych miesięcy. Jego kwota będzie odpowiadać 10% polskiego PKB. To, czy za rok kwestia tych subwencji będzie umorzona, czy nie, jest kwestią drugorzędną, ponieważ te subwencje są po to by zapchać dziurę po spadku przychodów. Najważniejsze jest współdziałanie na linii PFR/BGK a banku centralnego i sprawne przeprowadzenie procesu dofinansowania firm.

TAGI:

Bartosz Pawłowski

zobacz także

↑ na górę