Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Za nami pierwsza faza przeceny [LIVE]

09.04.2020 | analizy.pl
Nie wszystkim rodzajom aktywów grozi wyprzedaż – mówi Magdalena Polan, Global EM Economist at Legal & General Investment Management w rozmowie z Robertem Stanilewiczem


  • Pierwsza faza spadków już za nami. Co przed nami?

– W pierwszej fazie wyprzedaży, którą mamy już za sobą, wyprzedawane było właściwie wszystko. Zyskały na tym instrumenty uznawane za najbezpieczniejsze. Dopiero w drugiej fazie dostrzeżemy różnice pomiędzy poszczególnymi klasami aktywów. Będziemy widzieć, jak szok wpływa na poszczególne sektory gospodarki. Możemy wtedy lepiej określić skutki długookresowe takiego szoku ekonomicznego. Wtedy zacznie się bardziej zróżnicowana wyprzedaż aktywów, które są pod mocniejszym wpływem tego kryzysu. Nie sadzę, że wszystkie aktywa mogą zostać znowu wyprzedane, ale te, które będą dłużej dotknięte skutkami obecnej epidemii.
 
  • W USA odnotowano ponad 6 milionów nowych zasiłków dla bezrobotnych. . Co to może oznaczać dla rynków i gospodarki?

– Opracowywanie szacunków w sytuacji takiego szoku ekonomicznego, jakiego nie doświadczyliśmy od dekad, jest bez wątpienia trudne. Dane o bezrobociu oznaczają ogromny szok ekonomiczny, nie tylko dla USA, ale i dla całego świata. Potwierdza to, że tym bardziej potrzebne są instrumenty polityki monetarnej i fiskalnej.
 
  • Indeksy akcji na świecie obecnie mocno rosną. Czy to odbicie będzie trwało dalej?

– Na rynkach może wydarzyć się jeszcze wiele złego. Opieramy się obecnie na kilku scenariuszach wyjścia z obecnego dołka. Rynki wydają się wyceniać scenariusz w miarę szybkiego wyjścia. Być może opierają się także na tym, co się stało w Chinach, gdzie po 60 dniach gospodarka wraca do w miarę normalnego poziomu aktywności. Na razie oceniamy, że ograniczenia gospodarcze w Europie i USA będą niedługo powoli znoszone.
 
  • Rynki wschodzące są oceniane jako te, które nie są zdolne do poradzenia sobie z epidemią. Czy słusznie?

– Są to kraje, które na co dzień walczą z chorobami zakaźnymi. Mają dość dobrze opracowane procedury na wypadek epidemii. Tym, co jest najbardziej istotne w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, jest sprawność podejmowania decyzji. Reakcja niektórych krajów rozwiniętych w wielu przypadkach nie była taka sprawna jak w przypadku niektórych rynków wschodzących.
 
  • Banki Centralne finansują w dużej mierze obecne wydatki rządowe. Czy uda utrzymać się wiarygodność pieniądza?

– Myślę, że właśnie takie wydarzenia, jak obecny kryzys, powodują to, że bardzo szybko wprowadzane są zmiany, o których wcześniej byśmy nie pomyśleli. Stają się one akceptowalne. Wiarygodność pieniądza zależeć będzie od sytuacji finansowej poszczególnych państw oraz określenia przez banki centralne ścieżki wychodzenia z nowych instrumentów polityki monetarnej.

TAGI:

Magdalena Polan

zobacz także

↑ na górę