Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Zarządzający funduszami na home office

27.03.2020 | Wojciech Kiermacz
Źródło: Srijaroen / Shutterstock.com
Zapytaliśmy towarzystwa funduszy inwestycyjnych, jak sobie radzą z wymuszoną pracą zdalną. Wszyscy deklarują pełną mobilizację i utrzymanie jakości zarządzania funduszami. Sytuacja jest jednak daleka od komfortowej

Od dwóch tygodni większość firm, która mogła przejść na pracę zdalną, już to zrobiła. Trzeba było dokupić laptopy i zapewnić wszystkim pracownikom zdalny dostęp do prywatnej sieci firmowej (VPN), ale w większości przypadków to się udało. Podobnie jest w towarzystwach funduszy inwestycyjnych. Choć one są wyjątkowym przykładem, bo oprócz wyzwania, jakim jest przeniesienie pracy do domów i dostosowanie wszystkich procesów, muszą również zmierzyć się z dawno niespotykaną skalą spadków na rynkach finansowych, która wprost przekłada się na straty oferowanych przez nie funduszy.
 
Pracy jest dużo więcej niż zwykle - komentują przedstawiciele TFI. Z jednej strony trzeba komunikować się z inwestorami i dystrybutorami funduszy. Uspokajać ich, tłumaczyć decyzje inwestycyjne tak, aby ograniczyć falę umorzeń, która w marcu może być rekordowa. Z drugiej trzeba było dostosować procedury i dokumenty do nowych realiów, bo macki „koronakryzysu” sięgają w najbardziej odległe miejsca. Chociażby zmiana godzin pracy infolinii agenta transferowego z uwagi na pandemię wymusiła na TFI zmianę treści prospektów informacyjnych i aktualizację ich we wszelkich możliwych miejscach, w tym na profilach funduszy w naszym serwisie. Takie przykłady można mnożyć.
 
Naturalnie, towarzystwa zamknęły swoje punkty obsługi klientów - informuje o tym m.in. Investors TFIEsaliens TFI, o dużych ograniczeniach uprzedza Noble Funds TFI. Inwestorzy kierowani są na infolinię i mail. Przy czym czas oczekiwania może być dłuższy, bo zaniepokojonych jest teraz dużo. Wiele TFI wydało specjalne komunikaty, w których zapewniają o ciągłości działania.
 
W imieniu Zarządu i Pracowników PKO TFI informuję, że mimo trudnej sytuacji w jakiej znaleźliśmy się wszyscy, bezzwłocznie dostosowaliśmy sposób naszego działania do nowych okoliczności. Nasze Towarzystwo działa, inwestuje Państwa pieniądze oraz obsługuje na bieżąco Państwa zlecenia i dyspozycje. (...) Oczywiście, tak jak wszyscy, tak i my po raz pierwszy mierzymy się z globalną epidemią. Stąd też bezprecedensowe, ale ćwiczone wcześniej na ewentualność innych zaburzeń decyzje, mające zapewnić zmniejszenie ryzyka zdrowotnego dla naszych pracowników – w tym ich dyslokacja i przejście, w większości przypadków, na pracę zdalną - informuje Łukasz Kwiecień, wiceprezes zarządu nadzorujący Pion Sprzedaży PKO TFI.
 
Do klientów zwróciła się również Małgorzata Barska, prezes NN Investment Partners TFI:
 
Zabezpieczyliśmy stabilne funkcjonowanie kluczowych procesów. Co szczególnie istotne z Państwa punktu widzenia - realizujemy wszystkie zlecenia dotyczące jednostek uczestnictwa funduszy. (...) Przez lata testowaliśmy procedury zachowania ciągłości biznesu. Dziś widzimy, że nie były to tylko ćwiczenia, ale działania, które dobrze przygotowały nas na dzisiejszy kryzys.
 
A także polski oddział Franklin Templeton:
 
Uruchomiliśmy nasz kompleksowy plan ciągłości działania całej organizacji, obejmujący odpowiednie procedury przywracania działalności kluczowych jednostek organizacyjnych, sprzętu, oprogramowania i sieci, włącznie z zapewnieniem alternatywnych miejsc prowadzenia działalności oraz możliwości bezpiecznego wykonywania pracy zdalnej.
 
Podobne komunikaty znajdziemy również na stronach m.in. Santander TFI czy Caspar TFI.
 

Zdalne zarządzanie funduszami

A co w przypadku samego zarządzania funduszami? Komitety inwestycyjne przeprowadzane są w formie widekonferencji. Wrażliwe wiadomości wysyłane są szyfrowanymi mailami. Bieżąca komunikacja odbywa się za pomocą Slacka, Whatsappa, Zooma czy Microsoft Teams. Zarządzający mają stały dostęp do Bloomberga i Reutersa. Z tej perspektywy zmiana miejsca pracy nie była dużym problemem, zwłaszcza że część zespołu mimo wszystko wciąż pracuje w biurze.
 
–Zespół Zarządzania Aktywami PKO TFI pracuje normalnie, częściowo zdalnie. Analogicznie normalnie funkcjonują wszystkie procesy kontrolne i nadzorcze, ściśle związane z procesem inwestycyjnym - mówi Łukasz Kwiecień z PKO TFI.
 
W podobnym tonie wypowiada się prezes NN Investment Partners TFI:
 
– Nasi zarządzający funduszami – podobnie jak zdecydowana większość pracowników NN Investment Partners TFI – pracują zdalnie, co nie stanowi dla nich przeszkody w sprawnym prowadzeniu portfeli. Mają zapewniony ciągły i wydajny dostęp do potrzebnych systemów i aplikacji.
 

Nic, co ludzkie…

Procedury, zarządzanie aktywami, zachowanie ciągłości biznesu są oczywiście kluczowe, ale nie mniej istotne są w tej sytuacji rzeczy najbardziej przyziemne. Wysyp ogłoszeń hoteli oferujących dezynfekowane pokoje na godziny sugeruje, że nie wszyscy mamy komfortowe warunki do pracy zdalnej. Korzystanie z krzesła z salonu po kilku dniach odbije się na kręgosłupie, dzieciaki mogą skutecznie walczyć o atencję rodziców, a obowiązki domowe odciągać od zawodowych. W tym sensie, praca zarządzających nie różni się niczym od każdej innej, która musiała zostać przymusowo przeniesiona do domu.

TAGI:

NN Investment Partners TFIPKO TFITempleton Asset Management (Poland) TFITFI

zobacz także

↑ na górę