Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Amerykański pakiet ratunkowy poprawia nastroje na rynkach akcji

25.03.2020 | Rafał Bogusławski
Źródło: Shutterstock.com
Wczoraj Dow Jones zyskał 11% i był to największy jednodniowy wzrost tego indeksu od 1933 roku. Niewiele gorzej spisał się indeks SP 500, który zyskał ponad 9%. To odpowiedź na amerykański pakiet ratunkowy o wartości 2 bilionów dolarów

Rynki akcji już w ubiegłym tygodniu pokazywały słabnięcie spadkowego impetu, co oznaczało, że paniczna wyprzedaż... przestaje być paniczna. W poniedziałek Fed zdecydował się na uruchomienie nielimitowanego skupu aktywów, czyli programu QE, ale rynki akcji, po początkowej euforii, nie były w stanie kontynuować wzrostów i SP 500 zakończył dzień prawie 3-proc. spadkiem. Główną przyczyną był brak porozumienia pomiędzy demokratami i republikanami w kwestii planu ratunkowego o wartości 2 bilionów dolarów.
 
Główna różnica zdań dotyczyła wsparcia dla biznesu i wysokości bezpośredniej wypłaty gotówki dla każdego dorosłego Amerykanina. Wczoraj Nancy Pelosi – spiker Izby Reprezentantów z ramienia demokratów, stwierdziła, ze porozumienie jest bardzo blisko. Program ma zawierać między innymi wypłatę 1200 dolarów dla każdego dorosłego Amerykanina i program o wartości 367 miliardów dolarów dla małych firm, który pozwoli im wypłacać pensje pracownikom pozostającym w domu. Przegłosowanie ustawy w Senacie spodziewane jest dziś i jeszcze w tym tygodniu przez Izbę Reprezentantów. Ten pakiet jest tym, czego gospodarka amerykańska potrzebuje i bez wątpienia informacja o porozumieniu pomiędzy demokratami i republikanami była bardzo pozytywnym impulsem.
 
Dodatkowo  wczoraj Donald Trump zapewnił, że jest przekonany, że po Świętach Wielkanocnych szczególne środki podjęte przez rząd będą mogły być złagodzone i Amerykanie będą mogli wrócić do pracy i normalnego życia.
 
Jak na jeden dzień, a właściwie kilka godzin, to wystarczająco dużo, by inwestorzy na chwilę zapomnieli o czającej się recesji. Jednak tak duża zmienność na rynkach nadal stanowi zagrożenie dla trwałości wzrostów. Rynki rządzone są obecnie skrajnymi emocjami i kolejne niekorzystne informacje, znów mogą inwestorów wystraszyć. Wczorajsze wzrosty na amerykańskim rynku akcji napędzane były z jednej strony dobrymi informacjami, z drugiej zamykaniem, krótkich pozycji przez inwestorów, którzy grali na spadki. Dzisiejsza sesja powinna przynieść odpowiedź jak trwały jest ten wzrost.

TAGI:

Rafał Bogusławski USA

zobacz także

↑ na górę