Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

PPK – pierwszy sprawdzian już na starcie

13.03.2020 | Ewa Bartosiak
Na 153 fundusze w ramach PPK, które wystartowały przed 2020 rokiem, od początku stycznia do 9 marca na minusie nie jest tylko 12 z nich. Czy uczestnicy mają się czego obawiać?

Nie takiego startu Pracowniczych Planów Kapitałowych spodziewali się ich pomysłodawcy, pracodawcy z ustawowym zakazem zniechęcania do PPK, ani tym bardziej pracownicy, którzy zdecydowali się przystąpić  do programu. Koronawirus skutecznie bowiem przyczynia się nie tylko do plądrowania makaronu ze sklepowych półek, ale i portfeli inwestorów, w tym uczestników PPK. Jest jednak kilka kluczowych czynników, które powinny uspokoić odkładających część oszczędności w funduszach zdefiniowanej daty.

Po pierwsze należy wziąć pod uwagę, że PPK to nie tylko wpłata pracownika, ale i pracodawcy oraz dopłaty od państwa. Te ostatnie chwilowo pomińmy, zważywszy na krótki czas trwania programu. Zobrazujmy znaczenie współudziału zatrudnionego i zatrudniającego w finansowaniu inwestycji w PPK na przykładzie.

Załóżmy, że pracownik zarabiający 5000 zł miesięcznie przystępuje do programu i z końcem grudnia 2019 r. wpłaca do PPK razem ze swoim pracodawcą kwotę w podstawowej wysokości (czyli odpowiednio 2% oraz 1,5% od wynagrodzenia). Dalej przyjmijmy, że wyniki funduszu, w którym zostały ulokowane pieniądze, w styczniu sięgnęły +1%, a w lutym -15%.  Jaki jest stan rachunku pracownika po tym okresie?

symulacja


Chociaż strata względem zainwestowanego kapitału (sumy wpłat) wynosi 51,01 zł, daleko jej jeszcze do tego, co wpłacił sam pracodawca. Kapitał pracownika można więc uznać za nienadszarpnięty – nadal jest 173,99 zł na plus. Ile fundusz mógłby jeszcze maksymalnie stracić do końca marca 2020 r., aby pracownik nadal wychodził na zero, tj. aby suma jego składek (wliczając marcową) była równa stanowi konta? Okazuje się, że blisko -53%! Bilans na rachunku wyniósłby wtedy 400 zł.

W jeszcze lepszej sytuacji są osoby najmniej zarabiające (nie więcej niż 120% wynagrodzenia minimalnego), które mogą odprowadzać do PPK tylko 0,5% wynagrodzenia, podczas gdy ich pracodawca wciąż wpłaca 1,5%, a więc 3 razy więcej niż sam uczestnik. W przypadku takich osób również większe znaczenie mają dopłaty od państwa określone kwotowo. 250 zł wpłaty powitalnej i 240 zł dopłaty rocznej, biorąc pod uwagę 162 zł uskładane przez rok przez pracownika z pensją 2700 zł, to nie lada bonus.

Ku pokrzepieniu serc należy też dodać, że jesteśmy dopiero na początku programu PPK, dlatego suma zaangażowanego w ramach funduszy zdefiniowanej daty kapitału nie jest jeszcze duża (na koniec lutego sięgnęła 0,5 mld zł, podczas gdy przykładowo w funduszach inwestycyjnych zgromadzono blisko 270 mld z). Dla osób zarabiających przeciętną krajową mowa o kwotach rzędu kilkuset złotych. W perspektywie kolejnych 10-20 lat, obecne wahania wartości rachunku w PPK mają marginalne znaczenie. Im bliżej emerytury, tym pula zaangażowanych środków większa, przez co dzisiejsze spadki na giełdach mogłyby budzić grozę. Konstrukcja programu wymusza jednak ograniczenie ekspozycji na rynek akcji  wraz ze zbliżaniem się do daty docelowej funduszu. Stąd przyszli emeryci nie powinni się martwić o tak duże wahania kapitału, jakich doświadczają w ostatnich tygodniach światowe parkiety. Większość ich portfela będzie ulokowana w instrumentach dłużnych o znacznie niższej zmienności niż akcje.  Już dziś (tabela poniżej) widać różnice w średnich wynikach między funduszami z bliską i odległą datą docelową, a więc i z większym zaangażowaniem w papiery udziałowe w przypadku tych ostatnich[1].

sr


Na koniec, nieco w kontrze do powyższego wywodu, można zadać sobie pytanie, czy fakt, że to wpłata pracodawcy a nie pracownika „wyparowuje” jest na pewno pocieszający? Czy nieprzymuszony wymogami ustawodawcy (np. o min. 40% inwestycji w spółki z WIG20 w części udziałowej portfela) pracodawca (jak i zresztą pracownik) lepiej wydałby/zainwestował te pieniądze? To już temat na osobne rozważania.




[1] Przy czym fundusze pod PPK mają rok na dostosowanie swoich portfeli do ustawowych wymogów

 

TAGI:

PPK

zobacz także

↑ na górę