Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Koronawirus w pigułce

28.02.2020 | Anna Zalewska
Źródło: Lightspring / Shutterstock.com
Koronawirus coraz bardziej daje się we znaki. Ludzie chorują, gospodarka cierpi, giełdy krwawią. Przez najbliższe dni będziemy sprawdzać, jak koronawirus infekuje także nasze oszczędności

Koronawirus całkowicie zawładnął mediami oraz rynkami, szczególnie po tym, gdy dotarł do Europy. Większa liczba przypadków w naszej części świata wzbudziła obawy o znacznie większy wpływ wirusa na gospodarkę niż wcześniej oczekiwano. Wiele firm ostrzega przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw, zmniejszonym popytem konsumentów, cierpi branża turystyczna. Ekonomiści tną prognozy wzrostu. Rośnie niepokój wśród inwestorów. A za tym idą spadki na rynkach akcji. Kończący się tydzień jest najgorszym od światowego kryzysu finansowego w 2008 roku. Nieźle radzą sobie natomiast obligacje skarbowe.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

W poniedziałek 2 marca zapraszamy na rozmowy z ekspertami o tym, jaki wpływ na rynki ma koronawirus, czego możemy się spodziewać, co robić ze swoim portfelem.

Startujemy o 8:30 na żywo: 

Rozmowa z Rafałem Bogusławskim: https://www.facebook.com/watch/live/?v=3262131037147804 
Rozmowa z Patrykiem Olszanowskim z NN TFI: https://www.facebook.com/watch/live/?v=1605483259605597


Dziś zaczynamy od źródła wszystkich problemów, czyli od samego koronawirusa. Na pytania czym jest, kto jest najbardziej narażony na zakażenie, jakie działania profilaktyczne można podjąć – odpowiadają naukowcy z Polskiej Akademii Nauk:

Czym jest koronawirus?

Koronawirusy są rodziną wirusów RNA poznaną w latach 60. XX w. Ich nazwa wiąże się z ich wyglądem. Mają one w osłonce struktury białkowe, których wygląd odkrywcom skojarzył się z koroną. Wśród nich są 4 gatunki wirusów człowieka (229E, OC43, NL63 i HKU1) powszechnie występujące na całym świecie i wywołujące zakażenia dróg oddechowych i przewodu pokarmowego o zazwyczaj lekkim przebiegu. W XXI w. pojawiły się nowe koronawirusy człowieka, prawdopodobnie jako wynik mutacji wirusów zwierzęcych umożliwiających adaptację do replikacji w komórkach ludzkich: SARS-CoV – wywołujący zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej, który krążył wśród ludzi w latach 2002-2003 (ponad 8 tys. zakażeń ze śmiertelnością ok. 10%), MERS - przypadki zespołu bliskowschodniej niewydolności oddechowej, od 2012 r. występujący głównie na Półwyspie Arabskim (ponad 2,5 tys. zachorowań ze śmiertelnością ok. 35%). W 2019 roku pojawił się trzeci nowy koronawirus – nazwany COVID-19 (coronavirus disease 2019). Wirus wnika do komórek człowieka, korzystając z tych samych receptorów na powierzchni komórki co SARS-CoV. Oba wirusy mają podobną drogę zakażenia i wywołują podobne objawy chorobowe.
 
Objawy choroby COVID-19: w większości przypadków zakażenie przebiega bezobjawowo lub choroba ma łagodny przebieg. U około 20% osób zakażonych występują nasilone objawy kliniczne, które mogą prowadzić do zgonu. Objawy rozwijają się najczęściej w czasie od 2 do 14 dni od ekspozycji, u większości pacjentów w ciągu 5-6 dni. Najczęściej stwierdzane objawy zakażenia to gorączka, kaszel o różnym nasileniu, duszność, trudności w oddychaniu. W przypadkach o ciężkim przebiegu występuje zapalenie płuc, może rozwinąć się zespół ostrej niewydolności oddechowej i niewydolność wielonarządowa. Taki przebieg choroby może zakończyć się niepomyślnie.
 
Kto jest najbardziej narażony na zakażenie i zachorowanie? Wirus SARS-CoV-2 przenosi się drogą kropelkową. Osoby zakażone mogą replikować wirusa i zakażać innych przez kilka dni przed pojawieniem się objawów chorobowych. Część osób przechodzi zakażenie bezobjawowo, stanowiąc prawdopodobnie źródło zakażenia. Sprawia to, że nadzór epidemiologiczny nad rozprzestrzenianiem się choroby jest bardzo trudny. Ponad 80% ludzi ma objawy łagodnej choroby, kilkanaście procent przechodzi ciężką infekcję, a 2-3% umiera. Przypadki śmiertelne dotyczą prawie wyłącznie osób obciążonych poważnymi schorzeniami (upośledzenie odporności, leczeni immunosupresyjnie, choroby nowotworowe, cukrzyca itp.). Śmiertelność rośnie wraz z wiekiem pacjenta, obserwuje się mało zachorowań u dzieci. Ponieważ wiele osób przechodzi infekcję bezobjawowo, podawane wskaźniki śmiertelności są zapewne zawyżone, a próby oszacowania rzeczywistej śmiertelności wskazują na poziom 0,3-1%. Dla porównania śmiertelność w innych chorobach wirusowych to szacunkowo: wścieklizna – 100%, ebola – 40-90%, grypa ptasia H5N1 – 50%, ospa prawdziwa – 20-50%, SARS – 10%, grypa „hiszpanka” 1918 – 3-5%, odra – 2‰, grypa sezonowa - <1‰.
 

Działania profilaktyczne: koronawirusy są wrażliwe na podstawowe środki dezynfekcyjne i wysoką temperaturę. Skuteczne są więc standardowe procedury stosowane do odkażania.

Do podstawowych sposobów zapobiegania zakażeniu należą:

  • częste mycie rąk wodą z mydłem; odkażanie rąk preparatami na bazie alkoholu oraz unikanie dotykania rękami oczu, nosa, ust (jest to częsty nawyk, którego nie kontrolujemy);
  • zakrywanie nosa i ust podczas kaszlu i kichania, używanie jednorazowej chusteczki, która powinna zostać natychmiast usunięta lub kichanie w zgięcie łokcia, nigdy w otwarte dłonie;
  • w przypadku kontaktu z osobami prezentującymi objawy zakażenia wskazane jest utrzymanie odległości co najmniej 1 metra;
  • stosowanie masek ochronnych: nie ma potrzeby stosowania masek przez osoby zdrowe; maski powinny być stosowane w przypadku kontaktu z osobą z podejrzeniem zakażenia nowym koronawirusem (np. podczas sprawowania opieki nad taką osobą), a także przez osoby które kichają i kasłają.


Terapia i szczepionka: leczenie COVID-19 jest przede wszystkim objawowe. Nie ma obecnie zarejestrowanego leku przeciwko koronawirusom. Pojawiły się doniesienia o znalezieniu substancji swoiście hamujących SARS-CoV-2, jednak na wyniki badań musimy poczekać. Rozpoczęto badania kliniczne oceniające skuteczność i bezpieczeństwo leku przeciwwirusowego o nazwie remdesivir oraz leku favipiravir. Żaden z wyżej wymienionych leków nie został dotychczas zarejestrowany przez FDA (Food and Drug Administration - Agencję Żywności i Leków) do leczenia COVID-19. Trwają też prace nad szczepionką chroniącą przed COVID-19. Proces opracowania preparatu szczepionkowego, jego standaryzacji i sprawdzenia bezpieczeństwa oraz wdrożenia masowej produkcji szczepionki musi zająć wiele miesięcy. Szacuje się, że szczepionka może być dostępna na rynku za ok. 12 miesięcy.


Gdzie szukać wiarygodnych informacji o chorobie?


Autorami opracowania są: dr hab. Egbert Piasecki, prof. Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda PAN we Wrocławiu, prof. dr hab. Brygida Knysz, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych, Chorób Wątroby i Nabytych Niedoborów Odpornościowych Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu

TAGI:

koronawirus

zobacz także

↑ na górę