Przyszłość systemów emerytalnych to programy takie jak PPK

29.01.2020 | Wojciech Kiermacz
Źródło: Shutterstock.com
Ponad połowa pracowników z pierwszej „transzy” wypisała się z PPK. Część z nich prawdopodobnie kiedyś do nich wróci, bo programy pracownicze stają się standardem na świecie

Nie podoba ci się auto-zapis w pracowniczych planach kapitałowych (PPK), ani tym bardziej to, że pracodawca „zabierze” kilkadziesiąt (kilkaset) złotych twojej pensji i wpłaci do funduszy zdefiniowanej daty w ramach PPK? Pamiętaj, że zawsze możesz się wypisać. Choć to uciążliwe, bo po 4 latach znów automatycznie zostaniesz zapisany lub zapisana do PPK, a więc musisz wykazać się skrupulatnością w unikaniu planów kapitałowych.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Dla sceptyków: jak zrezygnować z PPK? Wzór deklaracji o rezygnacji

Jeśli jednak zdecydujesz się zostać, być może pocieszeniem będzie dla ciebie fakt, że tego typu rozwiązania – automatyczny zapis lub obowiązkowe programy pracownicze – są lub stają się standardem w krajach rozwiniętych, w tym również tych z najlepszymi systemami emerytalnymi. Dzięki tym „podstępnym” metodom system ma szansę stać się naprawdę powszechny.

W raporcie OECD „Pension at a glance 2019” autorzy z lotu ptaka patrzą na systemy emerytalne wszystkich krajów rozwiniętych. Stąd możemy się dowiedzieć, że automatyczny zapis został już wprowadzony w Nowej Zelandii (2007), we Włoszech (2007), Wielkiej Brytanii (2012), a także w Turcji (2017) i Niemczech (2018). Z kolei w 2019 roku do tego grona doszła Litwa oraz Polska w związku ze startem pracowniczych planów kapitałowych. Automatyczny zapis obowiązuje również w planach dobrowolnie uruchamianych przez pracodawców w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.

Czytaj również: OECD nie ma dobrych wieści dla polskiego systemu emerytalnego

Jeśli chodzi o obowiązkowe lub quasi-obowiązkowe programy pracownicze dla zatrudnionych na etacie to aktualnie funkcjonują w 9 krajach OECD (patrz tabela u dołu): Australii, Chile, Danii, Finlandii, Islandii, Korei Południowej, Niderlandach, Norwegii i Szwecji. Symptomatyczna jest tu obecność krajów skandynawskich, Australii i Niderlandów – ichniejsze systemy emerytalne uważane są przez analityków firmy Mercer za najsolidniejsze na świecie.
 
 
Systemy

Źródło: OCED – Pension at a glance 2019

Do myślenia daje również to, jakie są minimalne lub obowiązkowe wpłaty do programów pracowniczych w poszczególnych krajach OECD. W Polsce w przypadku PPK wynoszą one min. 3,5% (2,0% pracownik, 1,5% pracodawca) plus dopłata państwa, co jest jedną z najniższych wartości na tle kilkunastu innych krajów.

Składki

Najwięcej, bo aż 15,5% wynagrodzenia brutto wpłacane jest w pracowniczych programach na Islandii. Przy czym znacznie większy ciężar wpłaty spoczywa na pracodawcy (11,5%) niż na pracowniku (4%). Co najmniej 5% wartości pensji brutto odkładane jest w programach w ramach uznanych systemów emerytalnych w Nowej Zelandii, Danii czy Australii. Wpłaty do PPK na ich tle wydają się być umiarkowanie niskie.

Przyszłość systemów emerytalnych …

… to prawdopodobnie programy podobne do PPK. „Podobne”, ale o jeszcze większym zasięgu, obejmujące również pracowników tymczasowych i samozatrudnionych. Ci, szczególnie w Polsce, stanowią bardzo dużą część całego rynku pracy. Na ich niepewną starość autorzy raportu OECD zwracają szczególną uwagę.

TAGI:

OECDprzegląd systemów emerytalnych

zobacz także

↑ na górę