Fundusze coraz chętniej inwestują w zagraniczny dług

19.09.2019 | Jan Chojnacki
Źródło: Jacob Lund / Shutterstock.com
W portfelach funduszy rośnie zaangażowanie w zagraniczne obligacje skarbowe. W czerwcu było to już prawie 10 mld zł

Od kilku lat rośnie zaangażowanie krajowych funduszy w zagraniczne obligacje skarbowe, które w ostatnich miesiącach dodatkowo przyspieszyło. Z najnowszych sprawozdań funduszy wynika, że na koniec czerwca br. w ich portfelach znajdowały się obligacje tego typu o wartości 9,7 mld zł, aż o ponad 1/3 więcej niż rok wcześniej i najwięcej w historii.
obligacje


Jednocześnie rośnie ich udział w całym zagregowanym portfelu – z 4% do blisko 6% w ciągu roku.  



Od lat w portfelach funduszy dominowały obligacje węgierskie. W pierwszej połowie tego roku utraciły jednak pierwsze miejsce na rzecz obligacji czeskich, których wartość wzrosła w pół roku ponad 4-krotnie do 4,5 mld zł. To one odpowiadają więc w znacznej mierze za wzrost w I połowie roku (+3,5 mld zł). Stoi za tym przede wszystkim PKO Obligacji Skarbowych, który w 6 miesięcy zwiększył ekspozycję na te papiery o ok. 2,44 mld zł Również fundusze Aviva TFI zwiększyły ekspozycję na czeski dług, o 338 mln zł w I połowie roku. Czechy to kraj o podobnym profilu ryzyka inwestycyjnego do Polski. Jeszcze rok temu 3 i 5-letnie obligacje czeskie miały rentowność bardzo zbliżoną do polskich, lecz popyt na nie był dużo większy niż na papiery naszego kraju.

Kolejne miejsca w portfelach zajęły obligacje węgierskie (1,6 mld zł) oraz rumuńskie (583 mln zł). Wartość papierów węgierskich w portfelach funduszy spadła o ok. 371 mln zł od początku roku. Jednak różne towarzystwa podchodzą odmiennie do inwestycji w te papiery. Pekao TFI zredukowało je do 60 mln zł z ponad 600 mln jeszcze na początku roku. Z kolei PKO TFI w swoich portfelach posiada ich ponad dwa razy więcej, zwiększając ich wartość z 583 mln zł do 939 mln. Z pierwszej trójki najpopularniejszych kierunków geograficznych wypadły natomiast Stany Zjednoczone – wartość obligacji w portfelach funduszy spadła w pół roku o blisko połowę do 372 mln zł. Zarządzający zmniejszyli też zaangażowanie w papiery greckie (do 148 mln zł), słoweńskie oraz rumuńskie.

W pierwszym półroczu wzrosło natomiast zaangażowanie w papiery skarbowe kilkunastu krajów rozwijających się – najmocniej w obligacje rosyjskie (do 208 mln zł) oraz tureckie (+115 mln zł). Od początku roku do końca czerwca wartość obligacji rosyjskich w portfelach funduszy wzrosła o ok. 150 mln zł. Za największą część tej kwoty odpowiada NN Krótkoterminowych Obligacji, który zwiększył zaangażowanie w nie o ponad 84 mln zł, drugą największą pozycję zajął PZU Stabilnego Wzrostu Mazurek w kwocie ponad 61 mln zł. 5 funduszy Generali Investments TFI również zwiększyło ich wartość łącznie o ok. 19 mln zł.

Duże zaangażowanie w inwestycje za granicą widać w funduszach TFI PZU. W 12 z nich pod koniec czerwca zgromadzone były zagraniczne obligacje skarbowe o łącznej wartości 1,22 mld zł. Blisko jedna czwarta tej kwoty, tj. 342 mln zł przypadała na PZU Papierów Dłużnych POLONEZ. Zarządzający tym funduszem zdecydowali się zakupić papiery krajów, które jak dotąd nie pojawiały się w portfelu, takich jak Dominikana, Azerbejdżan, Angola czy Uzbekistan. Z kolei PZU Stabilnego Wzrostu Mazurek od początku roku zwiększył zaangażowanie w nie prawie dwukrotnie do 413 mln zł. W portfelu tego funduszu mogliśmy znaleźć rok temu papiery skarbowe 4 państw, teraz ich liczba wzrosła do 9.

„Być może niektóre z naszych ekspozycji mogą się wydawać odległe versus to, z czego historycznie korzystały fundusze TFI PZU, czy nasi konkurenci, ale to wynikało z procesu. Od kilku lat w strefie euro jako całości narastała nadpłynność sektora bankowego co rozlewało się na rządowe, ale też korporacyjne instrumenty bliższych nam krajów, powodując zacieśnianie się spreadów kredytowych. Z drugiej strony FED dokonywał ograniczenia bilansu, co zmniejszało płynność w dolarze i powodowało rozszerzanie się spreadów. W ramach obligacji w twardych walutach wraz ze zmianą nastawienia FED raczej szukaliśmy instrumentów dolarowych. W efekcie dość gremialnie pojawiły się w naszych funduszach obligacje Uzbekistanu, Dominikany, Indonezji, czy quasi-sovereign z Brazylii i Meksyku. Niektóre z nich zniknęły już z naszych funduszy. Przejściowo w niektórych funduszach pojawiały się też inne rynki, ale zależało to bardziej od budżetu ryzyka całego funduszu i generalnej ekspozycji zarówno w Polsce, jak i poza nią.” – tłumaczy Jarosław Karpiński, zarządzający w TFI PZU.

Podsumowując, zarządzający coraz śmielej odważają się wychodzić poza granice naszego kraju. W portfelach coraz częściej pojawiają się papiery dotąd w nich nieobecne. Tylko w tym roku po raz pierwszy pojawiły się w nich obligacje Trynidadu i Tobago, Bahrajnu, Pakistanu, Salwadoru, Uzbekistanu oraz Zambii.

TAGI:

fundusze surowcoweinwestycje zagraniczne

Popularne


zobacz także

↑ na górę