Niskie wyceny nie kuszą inwestorów

29.08.2019 | Zespół Analiz Online
Źródło: Daniel Jedzura / shutterstock.com
Najbardziej popularne wskaźniki wycen akcji na GPW są na poziomie najniższym od siedmiu lat. Jednak inwestorzy podchodzą do interpretacji tego faktu z rezerwą i nie garną się do zakupów

Wyliczany przez GPW dla całego rynku akcji zbiorczy wskaźnik ceny do zysku na akcję (C/Z) wynosi 11,7, czyli tyle samo co w 2012 r. Podobnie jest w przypadku wynoszącego 0,89 wskaźnika ceny do wartości księgowej (C/WK). Oba te mierniki sugerują, że wyceny akcji na warszawskim parkiecie są na bardzo atrakcyjnych poziomach, zachęcających do długoterminowych zakupów. Biorąc pod uwagę C/Z, taniej było jedynie w 2006 r., gdy wskaźnik wynosił 10,1, a C/WK był na bardziej niż obecnie atrakcyjnym poziomie w 2016 r., gdy sięgał zaledwie 0,82.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.


Obserwując sytuację na rynku oraz utrzymujący się od dłuższego czasu odpływ kapitału z funduszy akcyjnych, niskie wyceny nie zawsze zachęcają do kupowania akcji. Inwestorzy biorą pod uwagę także inne czynniki, a przede wszystkim patrzą nie tyle na wskaźniki wyliczane na podstawie wyników finansowych spółek z przeszłości lecz starają się ocenić perspektywy osiągania przez nie zysków w przyszłości. Można sądzić, że optymizm w kwestii poprawy wyników nie jest zbyt duży, bądź też niekorzystnie wypada ocena relacji zysku i ryzyka, związanego z sytuacją na rynku akcji.

Warto bliżej przyjrzeć się kwestii zróżnicowania wycen dla różnych segmentów warszawskiego parkietu oraz czynnikom wpływającym na zmiany wartości wskaźników wyceny. Opierając się na wyliczeniach publikowanych przez stooq.pl, zwraca uwagę wyraźne zróżnicowanie poziomu wycen. W przypadku spółek wchodzących w skład WIG20, wskaźnik C/Z sięga niemal 17, a więc biorąc pod uwagę dane historyczne, poziom ten wcale do najniższych nie należy. Choć w ciągu ostatnich czterech miesięcy obniżył się z wysokiego pułapu ponad 20 (wyższe wartości poprzednio osiągał przejściowo jedynie w latach 2007, 2014 i 2017), to jednak rok temu wynosił tylko 12, a więc był o prawie jedną trzecią niższy niż obecnie. Co ciekawe, C/Z mocno wzrósł w ciągu dwunastu miesięcy, mimo że w tym czasie WIG20 poszedł w dół o prawie 14 proc. Skoro wskaźnik (który z matematycznego punktu widzenia jest ułamkiem) zwyżkuje mimo że jego licznik maleje, to oznacza iż jeszcze mocniej zmniejsza się mianownik, czyli zysk na akcję.

To właśnie w strukturze zmian czynników składających się na wskaźnik C/Z tkwi „tajemnica” braku zainteresowania kupowaniem akcji, nawet gdy wskaźniki wyceny wydają się atrakcyjne. 
Zjawisko to widać bardzo wyraźnie, obserwując długoterminowe zmiany zachodzące w segmencie małych i średnich spółek. Od września 2014 r. do końca stycznia 2018 r. mWIG40 znajdował się w długoterminowej tendencji wzrostowej, w wyniku której zyskał 36 proc., a jednocześnie wskaźnik C/Z obniżył swoją wartość z ponad 25 do 17, czyli o prawie jedną trzecią. Było to możliwe dzięki rosnącym zyskom średnich spółek, nic więc dziwnego, że akcje średniaków cieszyły się wśród inwestorów dużym powodzeniem. C/Z dla mWIG40 nadal zniżkuje, schodząc do poziomu najniższego od wiosny 2013 r., jednak to „zasługa” mocnej przeceny akcji średnich spółek (od lutego mWIG40 traci ponad 27 proc.), a nie wzrostu ich zysków.

Z podobnymi tendencjami mamy do czynienia także w segmencie najmniejszych spółek. W tych warunkach atrakcyjny poziom wyceny nie zachęca do kupowania akcji, a impuls do tego pojawi się zapewne wraz z sygnałami nadchodzącej poprawy wyników finansowych firm.

Roman Przasnyski

TAGI:

rynek akcji

zobacz także

↑ na górę