Benchmarki funduszy – na co zwracać uwagę

31.07.2019 | Wojciech Kiermacz
Źródło: Herbert Kratky / shutterstock.com
Jedna grupa, różne benchmarki. Z pozoru bardzo podobne fundusze mają bardzo nisko lub wysoko zawieszoną poprzeczkę do przeskoczenia. Dlaczego to takie ważne? Pokazujemy na przykładzie funduszy akcji polskich uniwersalnych

Wybierąc fundusz, inwestor indywidualny patrzy głównie na historyczne stopy zwrotu – wynika z przeprowadzonej przez nas kilka lat temu ankiety. Często wyniki te zestawiane są z benchmarkiem – taką formę prezentacji znajdziemy na przykład w karcie funduszu.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Wycena jednostki funduszu rośnie? To dobrze. Jeśli do tego regularnie bije swój benchmark – lepiej być nie może. Uwaga, bo wpadamy w podwójną pułapkę. Po pierwsze, historyczne stopy zwrotu nie są gwarantem sukcesu w przyszłości. Po drugie, zestawienie funduszu z wynikami jego wzorca może być mylące. Wszystko zależy od tego, jak wysoko fundusz zawiesił sobie poprzeczkę. Dziś zajmiemy się tym drugim aspektem.

Czytaj również:
Jak interpretować benchmark funduszu - diabeł tkwi w szczegółach
Nierówne wzorce do naśladowania - jak odnaleźć się w gąszczu benchmarków?

Pod lupę wzięliśmy benchmarki w jednej z największych grup funduszy w Polsce – funduszy akcji polskich uniwersalnych. Na ponad 50 szeroko dostępnych otwartych funduszy akcji polskich uniwersalnych jest aż 28 różnych benchmarków, przy czym 11 funduszy nie ma go wcale.
 
Benchmarki

Tylko pięć postawiło sobie poprzeczkę na poziomie 100% WIG. Są to:

AGIO Agresywny Spółek WzrostowychEsaliens AkcjiNN AkcjiNN Polski Odpowiedzialnego Inwestowania i QUERCUS Agresywny

To ambitny poziom – WIG jest indeksem dochodowym – oprócz samych zmian notowań akcji spółek bierze pod uwagę również przychody z dywidend. Jak wysoka jest to poprzeczka, niech świadczy nasze bardzo krótkie zestawienie o funduszach, które regularnie biją WIG.

Dla czterech funduszy akcji polskich uniwersalnych wzorcem jest WIG20 z ewentualnym dodatkiem indeksu średnich spółek mWIG40. Benchmark co prawda nie ma w sobie komponentu kosztowego, ale z punktu widzenia konstrukcji jest łatwiejszy do pobicia niż wspomniany WIG. Jest to bowiem indeks cenowy – odzwierciedla tylko zmiany cen spółek, bez dywidend.

Cała reszta funduszy akcji polskich uniwersalnych ma benchmark z komponentem kosztowym – najczęściej opartym o stawkę WIBID, czyli o oprocentowanie lokat na rynku międzybankowym. Niektóre z nich mają jednak bardzo nisko zawieszoną poprzeczkę. Weźmy np. Skarbiec – Top Funduszy Akcji, którego benchmark to 70% WIG20 + 30% WIBID 3M, dodatkowo pomniejszone o stałą opłatę za zarządzanie. Co więcej, fundusz pobiera opłatę zmienną uzależnioną właśnie od pobicia tego benchmarku.

Dlaczego w benchmarkach funduszy w ogóle pojawia się element kosztowy? W końcu płacimy zarządzającym za aktywne zarządzanie i, gdy tylko to możliwe, pobijanie indeksów rynkowych. Po pierwsze, fundusze akcji nigdy nie będą w 100% „zainwestowane” w akcjach. Zarządzający potrzebuje poduszki bezpieczeństwa, żeby obsługiwać zlecenia wykupu. Po drugie, potrzebuje wolnych środków do ewentualnego zakupu atrakcyjnych akcji, gdy okazja pojawi się przed nosem. Między innymi stąd w funduszach akcji polskich uniwersalnych na koniec ubiegłego roku średnio 7% aktywów stanowiły środki pieniężne.

Powyższe argumenty bledną jednak, gdy sprawdzimy, jaki jest standard w funduszach zagranicznych dostawców. Tam nie ma kompromisów – benchmarki są „czyste”. Sprawdziliśmy fundusze akcji m.in. BlackRocka, Fidelity, Schrodersa, Franklina i Goldmana Sachsa. W żadnym nie ma wzorca z komponentem pieniężnym, a większość korzysta z indeksów dochodowych.

Wnioski? Analizując wyniki funduszu, porównujmy je do różnych punktów odniesienia - na przykład średniej dla konkurentów. Jeśli już zestawiamy je z benchmarkiem, zwróćmy uwagę, czy ten jest ambitny. Tym bardziej, jeśli od niego uzależnione jest pobieranie opłaty zmiennej.

TAGI:

benchmarkfundusze akcji polskich uniwersalne

zobacz także

↑ na górę