Hossa na rynku obligacji trwa

10.07.2019 | Generali Investments TFI
To najmocniejsza od dłuższego czasu hossa na rynku obligacji, z jaką mamy do czynienia, zarówno na rynkach bazowych jak i w krajach emerging markets

Dochodowość niemieckich obligacji spadła w okolice poziomu -0,4 proc. na obligacjach 10-letnich, a w Stanach Zjednoczonych do 2,00%. Oznacza to spadek o 90bp w Europie i 125bp w USA od najwyższych poziomów osiągniętych w IV kwartale.
 
Główną przyczyną tej bardzo mocnej hossy jest zmiana oczekiwań dotyczących polityki monetarnej głównych banków centralnych świata.
 
19 czerwca br. amerykański bank centralny przedstawił nowe projekcje. FED pozostawił stopy procentowe bez zmian, ale zasygnalizował możliwość ich obniżek do końca roku. W swoich projekcjach FED obniżył oczekiwaną ścieżkę stóp procentowych, a w komunikacie wskazał na słabsze otoczenie makroekonomiczne w kolejnych latach, zapowiadając, że Rezerwa Federalna, będzie na nie reagowała. Rynek zaczął wyceniać trzy obniżki po 25 punktów bazowych jeszcze w 2019 roku, czyli inwestorzy spodziewają się ścięcia stóp nawet o 75 punktów bazowych. Pierwszych obniżek należy spodziewać się jeszcze w lipcu.
 
Zmiana oczekiwań co do przyszłej polityki pieniężnej nastąpiła również w strefie euro. Po pierwsze oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki monetarnej , zarówno poprzez zmniejszanie bilansu EBC, jak poprzez podnoszenie stóp procentowych odeszły w zapomnienie. Zamiast tego EBC ponownie dostarczy dodatkowej płynności przez kolejną, trzecią rundę bardzo nisko oprocentowanych operacji TLTRO. Po drugie zaczynają się pojawiać spekulacje dotyczące możliwych obniżek ujemnej już stopy depozytowej EBC. Rynek wycenia obniżkę tej stopy z obecnego poziomu -0,4% do -0,6%. Te wszystkie działania wpływają na to, że coraz większa część rynku długu w strefie euro notowana jest już z rentownościami ujemnymi. Do „tradycyjnych” rynków z ujemną krzywą rentowności takich jak rynek niemiecki i francuski dołączają do tego kolejne kraje. Najbardziej zaskakują dwuletnie obligacje bardzo mocno zadłużonych Włoch, których rentowność również spadła poniżej zera.

Wraz z obniżaniem się rentowności na rynkach bazowych drożeją również obligacje z krajów emerging markets. Jest to typowe poszukiwanie dających jakiś dodatni zwrot aktywów ze względu na zawężające się spektrum instrumentów przynoszących dodatnią rentowność. Bardzo mocno zyskały najbardziej ryzykowne obligacje krajów emerging markets takich jak Turcja, Argentyna czy Brazylia.
 
Rynki Europy środkowej i wschodniej nie były wyjątkiem. Rentowność polskich obligacji spadły do historycznie niskich poziomów. Obecnie dochodowość obligacji dziesięcioletniej to 2,23%. Bardzo podobnie zachowały się rynki obligacji na Węgrzech i w Czechach.

Andrzej Czarnecki, Dyrektor Inwestycyjny ds. papierów dłużnych
Union Investment TFI

TAGI:

Andrzej Czarneckikomentarze zarządzającychrynek długu

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.


Pozostałe komentarze

16
wrz
Empty-hex
Irracjonalność na rynku
Rentowności w górę
11
wrz
Empty-hex
Banki centralne znajdują się pod presją
4
wrz
Empty-hex
​Hossa na rynku obligacji
Trzy powody, by zainteresować się spółkami wypłacającymi coraz wyższą dywidendę
3
wrz
Empty-hex
​BofA: czas na zakup akcji
16
sie
Empty-hex
Chińskie kontruderzenie
7
sie
Empty-hex
Podsumowanie lipca na rynkach
Empty-hex

zobacz także

↑ na górę