Skarbiec TFI: banki centralne rzuciły ręcznik

08.07.2019 | Skarbiec TFI
Czerwiec 2019 zostanie zapamiętany jako miesiąc, w którym banki centralne rzuciły ręcznik

Pierwszy był Europejski Bank Centralny. Podczas konferencji w Sintrze prezes Mario Draghi zapowiedział, iż brane jest pod uwagę obniżenie stóp procentowych oraz reaktywacja programów skupu aktywów. Trzy dni później okazało się, że członkowie Komitetu Operacji Otwartego Rynku Fed nie tylko nie przewidują już podwyżek stóp, ale wręcz zakładają ich obniżki. Obradujące dzień później władze monetarne Japonii nie podjęły co prawda żadnej decyzji, ale warto zauważyć, iż dziesięcioletni punkt na krzywej dochodowości nie ma już rentowności 0 a -0,16%, czyli bardzo blisko dolnej granicy przedziału.

Między informacjami płynącymi z banków centralnych znalazł się tweet autorstwa, jakże by inaczej, prezydenta Donalda Trumpa, wskazujący na EBC jako no manipulatora walutowego i zapowiadający wojny, tym razem walutowe. Jednak polityka pieniężna okazała się tym razem silniejsza od geopolityki, zwłaszcza, że potencjalny konflikt USA z Unią Europejską nie jest głównym zmartwieniem rynków. Czekały one przede wszystkim na spotkanie grupy G-20 w Osace, w trakcie którego zaplanowano spotkanie prezydentów Chin i Stanów Zjednoczonych. Jego wynik był z grubsza zgodny z oczekiwaniami rynków. Ogłoszono zawieszenie broni w wojnie handlowej i co więcej, prezydent Trump zadeklarował rozluźnienie sankcji na dostawy dla Huaiwei. 

Działania banków centralnych i rozwój wypadków na froncie wojny były czynnikami niewątpliwie pozytywnymi dla rynków. Podsumujmy: recesja nie pojawi się ani dziś ani jutro, mimo to banki centralne już zadeklarowały wsparcie dla gospodarek i do tego pojawiła się nadzieja na amerykańsko-chiński kompromis. Nie dziwi więc, że czerwiec był znakomity dla większości aktywów. Dla Euro Stoxx50 i CAC40 był to miesiąc nawet lepszy niż styczeń. Inne giełdy na rynkach rozwiniętych urosły podobnie jak w pierwszym miesiącu roku: S&P500 zyskał 6,9%, DAX 5,7%, a Nikkei225 3,3%. Także wschodzące rynki akcji nie zawiodły inwestorów, wspierał je dodatkowo słabszy dolar. Lepsze nastroje panowały także na rynkach surowców. Indeks szerokiego rynku RCB wzrósł w czerwcu o 3,2%, a od początku roku o 6,6%.

Oprócz akcji i surowców drożały także obligacje. Rentowności na rynkach bazowych spadły po kilkanaście punktów bazowych, w przypadku Bunda ustanawiając historyczne minimum -0,33%. Amerykańskie dziesięcioletnie obligacje zatrzymały się na 2%, nie na długo zresztą. W efekcie spadek rentowności dziesięcioletnich od początku roku wyniósł 68 punktów bazowych dla UST i 57 punktów bazowych dla Bunda. Spadały nie tylko rentowności ale i spready. Indeks obligacji skarbowych rynków wschodzących w walutach lokalnych wzrósł o 4,4% w lipcu i 3,7% od początku roku, zaś analogiczny indeks papierów w twardych walutach odpowiednio o 2,9% i 3,0%. Obligacje krajów zaliczanych do Emerging Markets dały w czerwcu zarobić lepiej niż papiery firm: indeks wysokodochodowych obligacji w USD zyskał w czerwcu 2,3%, zaś nominowanych w EUR 2,4%. Jednak od początku roku „korporaty” są nadal lepsze, indeksy zapewniły zysk 9,9% dla USD i 7,8% dla EUR.

Polski rynek obligacji w czerwcu nadganiał zaległości. Rentowność dziesięcioletniej obligacji spadła w tym miesiącu o 25 punktów bazowych, jednak od początku roku spadek jest o 10-20 pb mniejszy niż na rynkach bazowych. Niewielkiemu zawężeniu uległ natomiast spread swapowy, co wspierało obligacje zmiennokuponowe. Wszystko to daje moim zdaniem przestrzeń dla dalszych spadków rentowności. Hossie na rynku długu skarbowego nie zaszkodziło to, że inflacja okazała się nieco wyższa niż wstępny szacunek (2,4% vs 2,3%). Wspierało ją natomiast odwołanie regularnych przetargów obligacji skarbowych i zapowiedź bardzo ograniczonej podaży w III kwartale. Oferta wyniesie od 7 do 13 mld, w tym 4-7 mld zł na aukcji w lipcu. W czerwcu, podobnie jak w maju, odbyły się wyłącznie aukcje zamiany. Sprzedano na nich obligacje za 10,3 mld zł przy zgłoszonym popycie w wysokości 13,2 mld zł. Największy popyt był na 5- i 10-letnie papiery benchmarkowe oraz 5-letnią obligację zmiennokuponową.

Grzegorz Zatryb, Skarbiec TFI

TAGI:

komentarze zarządzającychSkarbiec TFI

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.


Pozostałe komentarze

17
wrz
Empty-hex
Gołębia polityka ECB zgodna z oczekiwaniami rynku
Ropa droższa po wydarzeniach na Bliskim Wschodzie
16
wrz
Empty-hex
Irracjonalność na rynku
Rentowności w górę
11
wrz
Empty-hex
Banki centralne znajdują się pod presją
4
wrz
Empty-hex
​Hossa na rynku obligacji
Trzy powody, by zainteresować się spółkami wypłacającymi coraz wyższą dywidendę
3
wrz
Empty-hex
​BofA: czas na zakup akcji
Empty-hex

zobacz także

↑ na górę