IDM: branża maklerska zmierza w kierunku całkowitej zapaści

05.07.2019 | Zespół Analiz Online
Źródło: Elisanth / Shutterstock.com
pobierz plik: pdf
Izba Domów Maklerskich wysyła mocny komunikat do Premiera Mateusza Morawieckiego i do rynku. Wysokie koszty regulacji, drastyczny spadek rentowności czy exodus specjalistów – to tylko część problemów, na które zwraca uwagę  

„Dzięki działalności krajowych domów maklerskich oszczędności Polaków, inwestowane bezpośrednio lub za pośrednictwem funduszy emerytalnych i inwestycyjnych, finansują rozwój krajowych przedsiębiorstw, a tym samym gospodarki. Największy potencjał wzrostu produktywność polskiej gospodarki leży w rozwoju najbardziej dynamicznych i innowacyjnych polskich firm sektora MŚP, a te firmy pozyskują środki na rozwój na polskim rynku kapitałowym za pośrednictwem krajowych biur i domów maklerskich: finansowanie sektora MŚP nie jest przedmiotem zainteresowania globalnych banków inwestycyjnych – zdalnych członków Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Udział krajowych firm inwestycyjnych jest też kluczowy dla powodzenia programu Pracowniczych Planów Kapitałowych” – czytamy w komunikacie IDM.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Tymczasem, branża domów maklerskich na działalności podstawowej od 5 lat pogłębia straty, podczas gdy pozostałe instytucje finansowe – banki i fundusze inwestycyjne odnotowują coraz większe zyski. W 2018 roku branża maklerska poniosła 215 mln zł straty na działalności podstawowej. Na przestrzeni ostatnich 3-4 lata branża utraciła blisko 50% obrotów.

Wyniki branży maklerskiej

 
„O ile we wcześniejszych okresach branża zmuszona do poszukiwania innych źródeł przychodów, przy regulacyjnych ograniczeniach, nadrabiała straty zyskiem z działalności w innych obszarach, takich jak działalność na rynku OTC czy handel na własny rachunek, to w I kwartale 2019 r. sektor odnotował straty w ujęciu całościowym” – przyznaje IDM i podkreśla, że brak możliwości kompensowania strat na działalności podstawowej w innych obszarach, prowadzi nieuchronnie do całkowitej zapaści w branży.
 
„(…) Znaczący wpływ na sytuację krajowych domów maklerskich ma zwiększająca się konkurencja tzw. zdalnych członków Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, brokerów, którzy oferują inwestorom niskie opłaty, w związku z globalnym zasięgiem i osiąganym w związku z tym efektem skali ich działania. Kondycję krajowych domów maklerskich osłabiają dalej nadmierne koszty regulacji oraz nieadekwatnie wysokie opłaty na rzecz infrastruktury giełdowej i rozliczeniowej (…)” – czytamy w komunikacie.
 
IDM zwraca uwagę na wysokie koszty transakcyjne na warszawskiej giełdzie, gdzie otwarcie i zamknięcie pozycji jest wielokrotnie droższe niż na innych, konkurencyjnych parkietach, np. w Turcji.
 
„W wyniku presji konkurencyjnej domy maklerskie na przestrzeni lat istotnie zmniejszyły opłaty dla inwestorów, podczas gdy ze strony Giełdy obniżki były minimalne. Obecny kryzys na rynku maklerskim doskonale uwidacznia jego strukturalny problem. Domy maklerskie, które na co dzień współpracują z inwestorami, ponoszą odpowiedzialność za doradztwo i świadczone usługi, na ich obsłudze systematycznie notują straty. Dla porównania Giełda, która nie obsługuje inwestorów, a jedynie użycza domom maklerskim platformy transakcyjnej, pokazuje coraz wyższe zyski. Giełda powinna więc pełnić służebną rolę wobec krajowych domów maklerskich. W konsekwencji niezbędne jest obniżenie opłat giełdowych do poziomów konkurencyjnych i koncentracja działań na polegających przede wszystkim na zwiększeniu płynności na rynku akcji”.

IDM zwraca uwagę i opisuje następujące problemy:
  • Konkurencja ze strony tzw. zdalnych członków GPW, brokerów.
  • Nadmierne koszty regulacji, które spowodowały likwidację część biur maklerskich.
  • Wchłonięcie domów maklerskich w struktury banków, co zazwyczaj oznacza ograniczanie zakresu usług na rzecz produktów bankowych.
  • Nieadekwatnie wysokie opłaty na rzecz infrastruktury giełdowej i rozliczeniowej.
  • Niesprawiedliwie dzielona wartość wytworzona przez domy maklerskie – jej wynikiem są zyski Giełdy i straty domów maklerskich na obsłudze inwestorów.
  • Exodus specjalistów z branży maklerskiej.
 
Więcej w załączonym komunikacie.

TAGI:

GPWIDM

zobacz także

↑ na górę