W 2019 roku obligacje to ważna część portfela

19.02.2019 | Katarzyna Czupa
Źródło: boonchoke / Shutterstock.com
Atrakcyjny poziom rentowności i coraz bardziej gołębi Fed przemawiają za obligacjami. Warto wybierać krótkoterminowe papiery skarbowe, zwłaszcza amerykańskie, które zdywersyfikują źródło zysku

Zdaniem globalnych zarządzających aktywami w 2019 r. wciąż warto stawiać przede wszystkim na akcje. Recesja, lub zdaniem niektórych raczej spowolnienie, co prawda mieni się gdzieś na horyzoncie, ale nie powinniśmy spodziewać się jej rychłego nadejścia. W nadchodzących miesiącach być może zaobserwujemy jeszcze ostatnie przejawy hossy, uważają eksperci. Bardzo udany styczeń pokazuje, że mogą mieć rację.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Przeważenie akcji względem obligacji nie oznacza, że powinniśmy zapominać o tych drugich. Wręcz przeciwnie – mogą być atrakcyjnym źródłem zysków oraz elementem chroniącym portfel. Na rzecz utrzymywania ekspozycji na papiery dłużne przemawia polityka pieniężna amerykańskiego banku centralnego. Stopy procentowe rosły od grudnia 2015 r. i zdaniem specjalistów z BlackRock znajdują się blisko poziomu neutralnego, czyli zacieśnianie powinno wyhamować. Według Keitha Wade’a ze Schroders, punktem granicznym powinien być poziom 2,75%. Ostatnie posiedzenie FOMC oraz wypowiedzi przedstawicieli banku centralnego pokazują, że Fed faktycznie staje się coraz bardziej gołębi.

W ocenie ekspertów obecny poziom rentowności papierów dłużnych jest bardzo atrakcyjny, a wstrzymanie podwyżek przemawia na rzecz tej klasy aktywów. W ocenie Fidelity, nawet jeśli w tym roku (mowa o marcu i czerwcu) doszłoby do wzrostu kosztu kapitału, to rentowności nie powinny mocno się zmienić. Do portfeli powinny trafiać przede wszystkim papiery skarbowe o krótszym terminie zapadalności. BlackRock wskazuje, że rentowność 2-letnich amerykańskich obligacji skarbowych trzykrotnie przewyższa pokryzysową średnią i jest zbliżona do papierów 10-letnich, przy czym ryzyko stopy procentowej tych pierwszych jest niższe. Fidelity zwraca uwagę na 3-miesieczne papiery, które stanowią alternatywę dla dywidend wypłacanych przez spółki.

Skarbowe obligacje z długiego końca krzywej również mogą odegrać ważną rolę. Tu chodzi jednak nie tyle o relatywnie wysoki zysk, ale ochronę portfela w sytuacji załamania nastrojów wśród inwestorów. BlackRock argumentuje, że ma to być swego rodzaju bufor, gdy przez rynki akcji będzie przetaczała się wyprzedaż.

Jeśli chodzi o obligacje korporacyjne, widać „symptomy późnej fazy cyklu” – przedsiębiorstwa finansujące się długiem zmagają się z wyższymi kosztami obsługi. Mimo tego, sytuacja fundamentalna spółek pozostaje dobra – gdy obsługa zobowiązań staje się trudniejsza, część z nich decyduje się na wstrzymanie wypłat dywidend, utrzymując oceny kredytowe na niezmienionym poziomie. W ocenie Fidelity, lepiej omijać papiery emitowane przez podmioty z dość dużym zadłużeniem – są drogie, a perspektywy gospodarcze są coraz mniej optymistyczne. Zdaniem BlackRock w tej części rynku warto stawiać przede wszystkim na papiery o wysokiej jakości (z ratingiem inwestycyjnym), a ekspozycja nie powinna być zbyt duża – lepiej skupić się na akcjach.

Eksperci z JP Morgan zwracają uwagę na bardzo duże zróżnicowanie regionalne na rynku długu. Optymizm panuje zwłaszcza jeśli chodzi o papiery amerykańskie, zarówno skarbowe jak i kredytowe. W przypadku rynku europejskiego, ryzyko zacieśniania polityki przez EBC stopniowo się oddala. Inwestorów może zniechęcać jednak relatywnie niższy poziom rentowności (w porównaniu do USA) oraz ryzyko polityczne, które ciąży głównie obligacjom skarbowym. Zdaniem BlackRock dość atrakcyjnym kierunkiem są natomiast papiery korporacyjne, szczególnie spółek z sektora przemysłowego. Do portfeli powinny trafiać przede wszystkim te obligacje, które mogą być objęte potencjalnie nowym programem skupu aktywów EBC. Jeśli chodzi o rynki wschodzące BlackRock radzi wybierać papiery denominowane w twardych walutach – przemawia za tym dobra sytuacja fundamentalna i mniejsza podaż papierów na rynku. Przy angażowaniu się w tego typu papiery należy pamiętać o selekcji – czynnikiem ryzyka jest wojna handlowa oraz coraz trudniejsze warunki finansowania.
 
Katarzyna Czupa
Analizy Online

TAGI:

BlackRockFEDFidelityJP Morganobligacjeprognozy 2019Schroders

zobacz także

↑ na górę