Inflacja będzie rosnąć, ale RPP wciąż gołębia

20.11.2018 | Union Investment TFI
  • Dobre dane z gospodarki, ale szczyt już za nami
  • Inflacja będzie rosnąć
  • Osłabienie na obligacjach zmiennokuponowych

 

Trzeci kwartał zaskoczył bardzo pozytywnie tempem wzrostu gospodarczego – wg szybkiego szacunku PKB za trzeci kwartał gospodarka urosła o 5,1% r/r, wyraźnie powyżej oczekiwanego przez rynek poziomu 4,6%. W dodatku GUS podniósł odczyty wzrostu PKB dla ostatnich kilku kwartałów. Nie znamy jeszcze składowych wzrostu PKB, więc nie wiemy, co najbardziej przyczyniło się do tak wysokiej dynamiki wzrostu.

Na razie w danych o PKB nie widać hamowania wzrostu, wydaje się jednak, że szczyt jest już za nami i w czwartym kwartale możemy już zobaczyć słabszy odczyt. Nie oznacza to, że w gospodarce dzieje się coś złego – najzwyczajniej 5-procentowe tempo wzrostu jest wyraźnie powyżej tempa potencjalnego i w naturalny sposób może spowolnić.

Warto spojrzeć również na inflację. Projekcja inflacji konsumenckiej na ten rok to 1,8%, ale centralna ścieżka na rok 2019 pokazuje już poziom 3,2%. Czynniki, które już od dawna były wskazywane jako mogące wpływać na zwiększenie tempa wzrostu cen, np. dynamiczny wzrost wynagrodzeń, mogą się mogą wreszcie z ze znacznym opóźnieniem faktycznie wpłynąć na inflację. W dodatku firmy niemal wyczerpały możliwość przejmowania na siebie rosnących kosztów poprzez obniżkę marż, co może mieć przełożenie na ceny konsumenckie. Prezes NBP wciąż prezentuje gołębie stanowisko, ale inflacja w okolicach 3% może sprowokować dyskusje RPP o podwyżkach stóp procentowych.

Argumentów za utrzymaniem stóp procentowych na niezmienionym poziomie może dostarczyć projekcja inflacji na kolejne lata – tempo wzrostu cen konsumenckich ma wyhamować do 2,9% w 2020 roku. Ze względu na horyzont oddziaływania polityki pieniężnej 4-6 kwartałów wysoka, ale spadająca inflacja może być mocnym argumentem za niepodwyższaniem stóp. Ponadto, dane do projekcji nie uwzględniały części trwającego spadkowego trendu na rynku ropy.

Na rynku obligacji po lokalnym szczycie cen, który zapanował po ostatniej październikowej aukcji emocje nieco opadły. W połowie miesiąca zaobserwowaliśmy osłabienie skarbowych obligacji zmiennokuponowych. Polski rynek wydaje się być mniej płynny niż zazwyczaj, więc duże transakcje na rynku wtórnym mocniej wpływają na ceny. W połowie listopada pojawiła się zwiększona podaż zmiennokuponowych papierów, rynek nie był w stanie jej zaabsorbować i w efekcie ceny spadły. Nie zmienia to faktu, że sytuacja budżetu Państwa jest dobra (deficyt mniejszy niż w ustawie budżetowej), co zmniejsza bieżące potrzeby pożyczkowe. Po ostatnim przetargu Ministerstwo Finansów prefinansuje już potrzeby pożyczkowe na 2019 rok (11%), co może ograniczyć podaż papierów w pierwszym kwartale 2019 roku.

Andrzej Czarnecki, dyrektor inwestycyjny ds. papierów dłużnych
Union Investment TFI

TAGI:

Andrzej Czarneckiinflacjakomentarze zarządzającychRPPUnion Investment TFI

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.


Pozostałe komentarze

14
gru
Empty-hex
Globalne zsynchronizowane spowolnienie
6
gru
Empty-hex
Rajd św. Mikołaja na polskich obligacjach
30
lis
Empty-hex
Pozytywny przełom w trakcie 2019 roku?
22
lis
Empty-hex
Rynek akcji w USA: czy to już moment, że lepiej już nie będzie
20
lis
Empty-hex
Inflacja będzie rosnąć, ale RPP wciąż gołębia
19
lis
Empty-hex
Recepta na innowacje
9
lis
Empty-hex
RDM: dobry czas dla akcji się skończył
6
lis
Empty-hex
Czy przed nami inflacyjne spowolnienie gospodarcze? Komentarz do danych PMI
Empty-hex

zobacz także

↑ na górę