Francuski system emerytalny, czyli jedna wielka umowa międzypokoleniowa
11.07.2018 | Wojciech Kiermacz
Źródło: Creative Lab / shutterstock.com
Kilkadziesiąt różnych planów, niski wiek emerytalny i wysokie koszty utrzymania, to główne bolączki francuskiego systemu emerytalnego

W przyzwyczajonym do wysokich świadczeń kraju, gdzie pozycja związków zawodowych jest wyjątkowo silna, trudno jest przeprowadzić reformy, zwłaszcza w tak delikatnym temacie jak emerytury. Francja musi jednak zrobić z nimi porządek, bo obecny system jest jednym z najkosztowniejszych na świecie. Dlaczego tak jest? Spójrzmy na kilka faktów:

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

  • Podstawowy wiek emerytalny we Francji wynosi 62 lata (dla osób urodzonych od 1955 r.). Wśród krajów OECD wcześniej na emeryturę mogą przejść tylko Słoweńcy, Luksemburczycy, Turcy i Koreańczycy z Południa[1],

  • Istnieje kilka ustawowych możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę – nawet w wieku 55 lat[2],

  • Populacja Francji liczy ponad 67 mln[3], z czego ok. jednej czwartej to emeryci[4],

  • Stopa zastąpienia netto wynosi ok. 75% ostatnich zarobków, przy średniej dla krajów OECD na poziomie 63%.

Jak to działa

System emerytalny we Francji jest zdominowany przez jeden, duży filar publiczny. W jego ramach funkcjonuje emerytura podstawowa, do której kwalifikują się wszyscy pracownicy. Jest ona równa średniemu rocznemu wynagrodzeniu (bierze się pod uwagę 25 najlepszych lat) pomnożonemu przez stopę emerytalną, do której uprawniony jest dany pracownik, oraz przez czas trwania ubezpieczenia podzielony przez okres wymagany do uzyskania pełnej emerytury. Brzmi skomplikowanie, ale w efekcie maksymalna wysokość emerytury podstawowej w sektorze prywatnym nie może być wyższa niż 50% tzw. „pułapu zabezpieczenia społecznego” obowiązującego w roku przejścia na emeryturę. Świeżo upieczony emeryt w 2018 roku, który zgłosił się po świadczenie w wieku 62 lat i przepracował 41-43 lata (w zależności od daty urodzenia) może liczyć maksymalnie na 1 655 euro miesięcznie. Minimalna emerytura wynosi z kolei 1240 euro. Jest możliwość dodatku do świadczenia podstawowego. Mogą się o niego ubiegać ci, którzy: pracują po przekroczeniu ustawowego wieku emerytalnego, posiadają co najmniej trójkę dzieci, są niepełnosprawni czy też utrzymują współmałżonka[5][6].

Wszyscy pracownicy, poza emeryturą podstawową, są również zapisani do emerytury pracowniczej. W jej ramach dzieli się pracowników na kadrę kierowniczą i pozostałych. Emerytura z tego tytułu obliczana jest w oparciu o system punktowy. Punktacja zależy od długości stażu pracownika i wieku, w którym zdecydował się przejść w stan spoczynku. Funkcjonują również dodatkowe programy pracownicze, oparte o system zdefiniowanej składki (defined contribution), ale większość firm nie spieszy się z ich zakładaniem i prowadzeniem równolegle z obowiązkowymi[7].  W sumie, transfery publiczne odpowiadają za ponad 75% dochodów francuskich emerytów[8].

Francuzi oszczędzają na emeryturę również poza filarem publicznym. Jak wynika z danych OECD źródła dochodów emerytów w ok. 17% stanowią oszczędności prywatne[9]. Stanowią one ok. 8,7% krajowego PKB[10].

Emerytura dla każdego

Francuski system emerytalny jest bardzo scentralizowany. Filar, w ramach którego wchodzą emerytura podstawowa i pracownicza – opiera się na mechanizmie pay-as-you-go, co oznacza, że składki pobierane przez pokolenie pracujących są na bieżąco wypłacane emerytom. To bardzo duże obciążenie dla budżetu – według dość wiekowych danych OECD z 2013 roku wydatki na system emerytalny wynosiły 13,8% PKB (o 5,6 pkt. proc. więcej od średniej dla krajów OECD) – więcej na obsługę świadczeń wydają tylko w Portugali i we Włoszech[11].
     
Z drugiej strony francuski system jest bardzo rozdrobniony. Obecnie funkcjonuje ponad 40 planów skierowanych do różnych grup zawodowych – pracowników sektora prywatnego, publicznego, przedstawicieli wolnych zawodów, artystów, rzemieślników, rolników itd. Są również programy „specjalne”, które biorą pod uwagę różne sytuacje życiowe, w których może znaleźć się dana grupa[12].

Europejski średniak z wadami

Francuski system emerytalny to średniak, przynajmniej biorąc pod uwagę indeks Melbourne Mercer Global Pension przygotowywany rokrocznie przez analityków Mercera. W najnowszej edycji za 2017 rok na 100 możliwych do uzyskania punktów uzyskał ich 59,6. To trochę lepiej od polskiego (55,1 pkt.), ale znacznie słabiej od czołówki (kraje skandynawskie i Australia). Autorzy raportu podkreślają, że jest to dobry system, ale ma braki i w takiej formie niesie za sobą istotne zagrożenia. Bez ich załatwienia, piszą analitycy, stabilność systemu w długim terminie jest wątpliwa. Co radzą? Podwyższyć wiek uprawniający dla emerytury podstawowej, zwiększyć udział pracowników w starszym wieku oraz poprawić regulacje prawne dotyczące prywatnej części systemu.

Reformy są niezbędne

System się zmienia. Ostatnia duża reforma miała miejsce w 2010 roku. Jej najważniejszym skutkiem było podniesienie wieku emerytalnego – od 2017 roku minimalny wynosi 62 lata (wcześniej 60 lat) dla osób urodzonych od 1955 roku. Jak ciężko jednak jest reformować w państwie opiekuńczym, niech świadczy fakt, że przeciwko wspomnianej podwyżce w swoich miejscach pracy protestowało 8 mln osób. Na czele protestu stały bardzo silne we Francji związki zawodowe. Według szacunków Ministerstwa Gospodarki każdy dzień strajku kosztował kraj między 200 a 400 mln euro, a w wyniku ulicznych zamieszek ucierpiało wiele osób zarówno po stronie policji jak i protestujących[13].

Prezydent Francji, Emmanuel Macron, nie zraża się tym. Po reformie kodeksu pracy i ubezpieczeń dla bezrobotnych, bierze się za system emerytalny. Planowane jest wprowadzenie emerytury na wzór krajów skandynawskich – opartej o ulepszony system punktowy. W wywiadzie udzielonym dla gazety „Le Parisien” przekonywał, że system stanie się bardziej czytelny, sprawiedliwy i „dostosowany do społeczeństwa jutra”. Bez względu na miejsce i sposób zatrudnienia, zarabiając tyle samo i pracując tyle samo, dostanie się dokładnie taką samą emeryturę. Czytając między wierszami może to oznaczać znaczne zredukowanie przywilejów dla wybranych grup społecznych i zawodowych[14]. Historia pokazuje, że związki zawodowe mogą nie być zachwycone.
 
To kolejny artykuł  z serii przegląd systemów emerytalnych

Wojciech Kiermacz
Analizy Online

 

[1] OECD: Pensions at a Glance 2017
[3] CIA, Factbook
[8] OECD: Pensions at a Glance 2017`
[9] OECD: Pensions at a Glance 2017
[11] OECD: Pensions at a Glance 2017

TAGI:

emeryturaFrancjaprzegląd systemów emerytalnychsystem emerytalny

Popularne


zobacz także

↑ na górę