Ewa Radkowska-Świętoń: FIZ-y publiczne mogą stać się bardziej popularne
17.05.2018 | Wojciech Kiermacz
Zdaniem prezes Skarbca postawa KNF w sprawie niepublicznych funduszy zamkniętych może przyczynić się do wzrostu zainteresowania formułą publiczną

To był dla nas dobry kwartał. Zgromadziliśmy 4,3 mld zł aktywów netto w najważniejszej dla nas części biznesu, czyli funduszach detalicznych – mówiła Ewa Radkowska-Świętoń, prezes Skarbiec TFI, podczas prezentacji wyników Skarbiec Holding za 1. kwartał 2018 r. (3. kwartał roku obrotowego spółki).

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Napływy do funduszy Skarbca w pierwszym kwartale tego roku wyniosły ponad ćwierć miliarda złotych netto. Gros z nich zebrały fundusze pieniężne i dłużne – głównie Skarbiec Kasa (+130 mln zł netto) i Skarbiec Obligacja (+75 mln zł netto). Jak wskazuje prezes, towarzystwo zadowolone jest ze współpracy z mBankiem w sprzedaży mFunduszy. W pierwszym kwartale do nich trzech (mFundusz dla aktywnychdla odważnych i dla każdego) wpłacono netto +75 mln zł. Pomimo dobrych na tle grupy wyników słabo sprzedawały się fundusze o wyższym poziomie ryzyka, w czym nie pomagały spadki na polskiej giełdzie. Odpływy netto zaliczyły m.in. Skarbiec Akcja (-49 mln zł), Skarbiec Małych i Średnich Spółek (-1,3 mln zł). Lepiej na ich tle wypadł inwestujący globalnie Skarbiec Spółek Wzrostowych, do którego pozyskano w pierwszym kwartale +32 mln zł netto. Gros z ponad +250 mln zł napływów netto pochodziło z zewnętrznych kanałów dystrybucji – private bankingu i niezależnych doradców.

Widzimy również pomału rosnącą sprzedaż jednostek naszych funduszy korporacjom. Jest to dla nich alternatywna forma lokowania nadwyżek – tłumaczy Ewa Radkowska-Świętoń.

Prezes Skarbca odniosła się do stanowiska Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie oferowania certyfikatów inwestycyjnych funduszy inwestycyjnych zamkniętych. Zgodnie ze stanowiskiem Komisji nie powinno się udostępniać żadnych informacji m.in. o certyfikatach inwestycyjnych niepublicznych FIZ-ów, które mogłyby być podstawą do ich nabycia, więcej niż 149 osobom, do których kierowana jest emisja. W efekcie na stronach towarzystw, jak i w serwisach branżowych zdjęte zostały informacje o polityce inwestycyjnej, czy o stopach zwrotu niepublicznych FIZ-ów.

Zdaniem Radkowskiej żadna z dwóch skrajności – od całkowitego ograniczenia informacji o FIZ-ach niepublicznych po informacje tak szeroko dostępne jak w przypadku FIO – nie jest dobrą praktyką. Rozwiązanie leży jej zdaniem gdzieś po środku.

Regulator postąpił bardzo konserwatywnie (…). Być może efektem tego będzie większa popularność publicznych funduszy zamkniętych [ich certyfikaty są notowane na giełdzie, obecnie jest ich niespełna 30, red.], choć oczywiście cały proces uruchomienia takiego funduszu jest dużo bardziej czasochłonny i kosztowny – mówiła Ewa Radkowska-Świetoń.

Nie zabrakło również pytań o sprawę GetBack. Prezes nie zauważyła negatywnego wpływu na sprzedaż funduszy Skarbca. Po pierwsze towarzystwo nie miało obligacji windykatora w portfelach, a po drugie nie ma w ofercie detalicznej funduszu polskich papierów korporacyjnych.

- Jest bardzo dużo pieniądza na rynku i mamy nadzieję, że po sytuacji takiej jak ta z GetBackiem klienci zaczną nieco bardziej patrzeć na jakość produktów, w które inwestują – mówiła Ewa Radkowska-Świętoń. – Oczywiście wpływ na cały rynek na pewno jest. Widać to chociażby po kwietniowych danych o napływach do funduszy. Obawiam się, że maj może być jeszcze gorszy pod tym względem – dodaje prezes.

Skarbiec od dawna ma przygotowaną koncepcję na fundusz nieruchomości robiony we współpracy z Murapolem (największym akcjonariuszem Skarbca Holding). Prezes nie mówi jednak, kiedy dowiemy się o nim czegoś więcej.

Jeśli chodzi o sytuację rynkową, to zdaniem Radkowskiej-Świętoń tempo w jakim rynki rosły w zeszłym roku, jak i towarzyszący mu brak zmienności było „nienormalne”. W roku 2018 r. sytuacja wróciła do normy w tym sensie, że powróciła zmienność. W pierwszym kwartale widoczna była na rynkach akcji, w drugim przeniosła się na rynki obligacji, w szczególności krajów wschodzących. Zdaniem przedstawicieli Skarbca ubiegły rok będzie ciężki do powtórzenia pod względem stóp zwrotu, ale wyniki finansowe amerykańskich spółek napawają optymizmem i jest za wcześnie, żeby ogłaszać koniec hossy w Stanach Zjednoczonych.

Wojciech Kiermacz
Analizy Online


TAGI:

Ewa Radkowska-Świętońsaldo wpłat i wypłatSkarbiec HoldingSkarbiec TFIwyniki finansowe TFI

Popularne


zobacz także

↑ na górę