Zolkiewicz & Partners: Sprawa GetBack zmniejszy apetyt na fundusze dłużne
15.05.2018 | Zolkiewicz & Partners
Sprawa GetBack przypomniała inwestorom, że na rynku nie ma darmowych obiadów. Jeśli firma oferuje oprocentowanie o wartości kilku, a nawet kilkunastu procent, to musi za tym stać ryzyko większe niż na lokacie. Jednak wielu inwestorów zaślepionych „łatwymi i bezpiecznymi” zyskami zignorowało ten fakt. U nabywców obligacji GetBack zadziałał podobny mechanizm jak w przypadku ludzi otwierających „lokaty” w Amber Gold

Obligacje korporacyjne to nie jest substytut lokaty, tylko instrument narażony na ryzyko utraty wszystkich zainwestowanych środków. Spodziewam się, że w najbliższym czasie „efekt GetBack” zmniejszy apetyt na fundusze dłużne, a część bardziej nerwowych inwestorów wycofa swoje środki z funduszy obligacji korporacyjnych.

Należy pamiętać, że niezabezpieczone obligacje w długim terminie nie są instrumentem bardziej bezpiecznym niż akcje, a jedynie są instrumentem o mniejszej zmienności. Za ten brak zmienności płaci się niższymi zyskami.

Instrumenty finansowe GetBacku były bardzo wygodne dla instytucji finansowych do sprzedawania oraz tworzenia na ich podstawie produktów – gdyż Getback płacił rekordowe w historii polskiego rynku kapitałowego prowizje i opłaty. Były i takie banki i domy maklerskie, które już 2 lata temu wiedziały, że „coś jest nie tak”, ale sowite prowizje i rozbudzona przez nie chciwość przeważyły nad chęcią zachowania dobrej reputacji.

Na pochwałę zasługuje zachowanie Quercus TFI, którego klienci nie stracili żadnych pieniędzy na zamieszaniu, gdyż straty wzięli na siebie właściciele TFI. Niestety inne TFI nie zachowały się tak przyzwoicie. Ja osobiście nie wyobrażam sobie jak można nie zwrócić swoim klientom pieniędzy i opłat za nietrafione inwestycje. Niestety polski rynek jest wciąż na tyle niedojrzały, że pieniądze płyną nie do tych, którzy zachowują się fair, a do tych, którzy obiecują więcej.

Przestrzegam też prawodawców i regulatorów przed pochopnymi działaniami mającymi dalej regulować rynek. Idea jakiegokolwiek inwestowania (nawet w fundusze obligacji) polega na tym, że podejmuje się pewne ryzyko i ryzyko to jest dobrze opisane w statutach i warunkach emisji wszystkich funduszy. Bez ryzyka nie ma wolnego i efektywnego rynku ani dobrze działającej gospodarki. Kiedyś musi się skończyć chronienie ludzi, którzy nie czytają tego, co podpisują. Należy jednak przeciwdziałać przypadkom celowego missellingu, który niestety często ma miejsce w oddziałach bankowych.

Piotr Żółkiewicz, zarządzający funduszem Zolkiewicz & Partners Inwestycji w Wartość FIZ

TAGI:

fundusze dłużne korporacyjneGetbackkomentarze zarządzającychPiotr Żółkiewicz

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.


Pozostałe komentarze

24
maj
Empty-hex
Union Investment TFI: Szczyt przed nami
23
maj
Empty-hex
Quercus TFI: spekulanci zniechęceni do złota
AgioFunds TFI: są duże szanse na pozytywne zaskoczenia
22
maj
Empty-hex
Quercus TFI: Ten wskaźnik ponownie w trendzie wzrostowym
Wszystko wskazuje na dolara
21
maj
Empty-hex
Europejscy inwestorzy skracają duration portfeli obligacji
Amerykańskie obligacje coraz tańsze i coraz bardziej atrakcyjne
18
maj
Empty-hex
Bogusławski: marazm na GPW może przerwać kilka czynników
Empty-hex

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2018

↑ na górę