Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Jak Polacy wybierają fundusze inwestycyjne?

02.05.2018 | Katarzyna Czupa
Źródło: Eviart/shutterstock.com
Większość z nas kieruje się głównie historycznymi stopami zwrotu. Bardziej skomplikowane kryteria cieszą się mniejszą popularnością

Historyczne stopy zwrotu to zdaniem ankietowanych kluczowe kryterium przy wyborze funduszu inwestycyjnego. Odpowiedź tę wybrało 35% osób, które wzięły udział w naszej ankiecie. Wynik nie jest zaskakujący – fakt, że szukając odpowiedniego produktu dużą wagę przywiązujemy do tego jakie stopy zwrotu udało mu się wypracować w przeszłości, wydaje się naturalny. Dodatkowo jest to dość proste kryterium różnicujące fundusze. Należy przy tym pamiętać, że osiągnięte wyniki trzeba interpretować przez pryzmat uwarunkowań rynkowych, a dobre dane historyczne nie stanowią gwarancji zysku w przyszłości.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Na drugim miejscu znalazła się polityka inwestycyjna. Jako główny aspekt przy wyborze funduszu inwestycyjnego wskazało ją tylko 16% ankietowanych. Niska popularność tego kryterium może zadziwiać, bowiem polityka inwestycyjna określa ramy dla działalności danego rozwiązania – wskazuje w co i w jaki sposób lokowany będzie zgromadzony kapitał. Są to zatem informacje, które określają specyfikę danego funduszu i pozwalają ocenić jego adekwatność dla danego klienta.


Podobny wynik co polityka inwestycyjna uzyskały dwa inne kryteria – wysokość opłat i oceny ratingowe. Tutaj również niska liczba wskazań jest dość zaskakująca. Poziom kosztów jest o tyle istotny, że w istotnym stopniu decyduje o ostatecznym wyniku inwestycji. Opłaty manipulacyjne najczęściej pobierane są przy wpłacie i obniżają wartość kapitału, który lokowany jest w jednostki lub certyfikaty poszczególnych funduszy (w przypadku opłat na wyjściu potrącane są z wypłacanej kwoty). Natomiast opłata za zarządzanie pobierana jest codziennie i stanowi obciążenie dla osiąganych stóp zwrotu. Wybierając fundusz warto zatem bliżej zapoznać się z tabelą opłat.

Jeśli chodzi zaś o Rating Analiz Online to niewątpliwą zaletą jest wartość analityczna. Wystawiana ocena stanowi bowiem miarę jakości funduszu z perspektywy inwestora indywidualnego. Jest to efekt analizy jakościowej i ilościowej poszczególnych funduszy. Oceny podawane są w skali od 1 do 5 gwiazdek, gdzie rozwiązania o najwyższej jakości otrzymują pięć gwiazdek. Warto przy tym pamiętać, że ocena ratingowa nie jest formą rekomendacji i powinna być traktowana jako uzupełnienie własnej analizy inwestora.

(Sprawdż też Najlepsze z najlepszych - fundusze do budowy portfela (marzec 2018)

Z ankiety wynika, że dość niską popularnością cieszy się analiza efektywności funduszy. Jako główne kryterium przy wyborze funduszy wskazało je jedynie 9% ankietowanych. Wskaźniki efektywności obrazują stosunek uzyskiwanych stóp zwrotu do podejmowanego rynka. Jest to metoda o tyle użyteczna, co skomplikowana (to może tłumaczyć małą liczbę wskazań w ankiecie). Jednym z narzędzi ułatwiającym analizę danych w tym zakresie jest Ranking Analiz Online, który umożliwia ocenę poszczególnych funduszy w odniesieniu do ich grup porównawczych (produkty o najwyższej efektywności otrzymują ocenę 5a).

Markę TFI jako główny aspekt przy wyborze funduszu wskazało jedynie 6% ankietowanych. Wśród odpowiedzi wskazywanych przez uczestników ankiety znalazły się też kryteria spoza zakresu – w tym analiza techniczna i powtarzalność dobrych wyników.

(Sprawdź też W prostocie siła?)

Wyniki powyższej ankiety pozwalają wyciągnąć następujące wnioski – przy wyborze funduszy liczy się prostota kryteriów. Nie powinien dziwić zatem fakt, że narzędzia o większej wartości analitycznej, lecz trudniejsze w zrozumieniu i interpretacji nie cieszą się dużą popularnością.
 
Katarzyna Czupa
Analizy Online

TAGI:

ankietakosztyOpłata manipulacyjnaOpłata za zarządzanierankingratingi i analizy funduszywyniki inwestycyjne

zobacz także

↑ na górę