To był tydzień: Polska gospodarka nabiera rozpędu
01.12.2017 | Wojciech Kiermacz
Źródło: Pozdeyev Vitaly / Shutterstock.com
Prawie pięcioprocentowy wzrost gospodarczy w trzecim kwartale - krajowe PKB znów zaskoczyło analityków. Do pełni szczęścia brakuje tylko jednego - inwestycji

W mijającym tygodniu opublikowane zostały naprawdę solidne dane z krajowej gospodarki. Ostateczny odczyt PKB za III kwartał wyniósł +4,9% r/r. To wynik jeszcze lepszy od wstępnych szacunków GUS (+4,7%). Motorem napędowym pozostaje konsumpcja prywatna (wzrost o +4,8% r/r) i eksport netto (+7,8% r/r). Ten drugi dodał do dynamiki PKB aż 1,1 pkt. proc. Sporą chochlą dziegciu w beczce miodu są inwestycje. Choć wzrosły w tempie +3,3% (najwyżej od ponad półtora roku) to jednak jest to wynik gorszy od konsensusu rynkowego powyżej +5%.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

- Utrzymująca się słabość w inwestycjach i wyczerpujące się moce produkcyjne w budownictwie sugerują naszym zdaniem, że odbicie inwestycyjne w nadchodzących kwartałach może być słabsze niż oczekiwaliśmy do tej pory. Z drugiej strony, optymizmem napawa bardzo dobra sytuacja za granicą (ożywienie w strefie euro), co powinno nadal mocno wspierać polski eksport; krajowa konsumpcja również utrzyma zapewne solidne tempo wzrostu. W efekcie, w kolejnych kwartałach tempo wzrostu PKB powinno utrzymać się na solidnym poziomie, a wynik za IV kw. br. może wciąż być wyraźnie powyżej 4% r/r. ­– piszą ekonomiści BZ WBK.

Mocnym argumentem, który za tym przemawia jest sytuacja w polskim przemyśle. Wskaźnik PMI, odzwierciedlający nastroje menadżerów związanych z sektorem produkcyjnym, wyniósł 54,2 pkt. (wobec 53,4 pkt. w październiku).  To najwyżej od 9 miesięcy.

- Wyniki listopadowych badań wykazały poprawę warunków gospodarczych w polskim sektorze przemysłowym. Wielkość produkcji wzrosła w najszybszym tempie od marca, a liczba nowych zamówień ponownie się zwiększyła. Presje na łańcuchy dostaw były najsilniejsze od niemal siedmiu lat, co odzwierciedlały znaczne opóźnienia w dostawach. Inflacja kosztów produkcji przyspieszyła czwarty miesiąc z rzędu, prowadząc do kolejnej znaczącej podwyżki cen wyrobów przemysłowych – napisano w raporcie.

No właśnie, inflacja. W listopadzie wyniosła ona +2,5% r/r. To dokładnie tyle, ile wynosi cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego. Ten ostatni raz został osiągnięty dokładnie 5 lat temu. Wynik zaskoczył analityków (na przykład Goldman Sachs spodziewał się dynamiki na poziomie +2,2%) i prawdopodobnie sam NBP, który w ostatniej projekcji założył dojście do celu dopiero w drugiej połowie 2018 roku. Tak czy inaczej większość analityków spodziewa się jeszcze spadku dynamiki inflacji w grudniu, zanim znów zacznie rosnąć.  Rosnące ceny to efekt kilku czynników, między innymi coraz ciaśniejszego rynku pracy. Aby pozyskać pracowników, największy prywatny pracodawca w Polsce – właściciel dyskontów Biedronka, Jeronimo Martins Polska – zdecydował się podwyższyć pensje pracownikom już w styczniu. To cztery miesiące wcześniej niż w poprzednich latach. Zarobki w sklepach Biedronki w Warszawie będą wynosić nawet 3550 zł brutto miesięcznie, w mniejszych miastach – do 2500 zł brutto.

Dynamicznie rosnące PKB i inflacja rodzi pytania o dalsze kroki Rady Polityki Pieniężnej dotyczące stóp procentowych. W tym jednak wypadku eksperci w większości są zgodni co do tego, że RPP prawdopodobnie nie zdecyduje się na podwyżkę do co najmniej do końca 2018 roku.

Solidne dane makro bynajmniej nie przekonały inwestorów do polskich akcji. Na przestrzeni tygodnia indeks szerokiego rynku WIG spadł bagatela o –3,0%. Ciężko o fundamentalne wytłumaczenie sytuacji na GPW, zwłaszcza że w pozostałych krajach np. Europy Zachodniej spadki były znacznie niższe. Spadki o podobnej skali zanotowały indeksy z giełd z naszego koszyka – Rosji i Węgier. Niewielkim pokrzepieniem może być 0,2 proc. wzrost na przestrzeni tygodnia najmniejszych spółek tworzących indeks sWIG80. 


Rynek funduszy inwestycyjnych:
Analizy Online przedstawiły Ranking Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego za 2017 rok. Najlepszym IKZE w naszym rankingu zostało IKZE PLUS z oferty NN Investment Partners TFI. W programie są dobre jakościowo fundusze, pobierające niskie opłaty. Ponadto nie ma w nim żadnych dodatkowych opłat manipulacyjnych. W ramach IKZE PLUS możemy wybierać spośród ponad 20 funduszy o różnych strategiach, w tym sześciu cyklu życia. Program wyróżnia się także niskim progiem wejścia (wystarczy 50 zł) oraz pełnym dostępem przez Internet.

Skarbiec Holding, właściciel Skarbiec TFI, opublikował strategię do roku 2020. Główny cel to koncentracja na zwiększaniu aktywów pod zarządzaniem - wartość aktywów funduszy detalicznych ma się podwoić w trzy lata do 8 mld zł. W jej założeniach jest mowa również o poszerzeniu oferty produktowej – głównie w segmencie funduszy alternatywnych (strategie absolute return, multiasset, ilościowe) oraz fundusze aktywów alternatywnych w tym nieruchomościowe, wierzytelnościowe, mezzanine czy private equity i focused equity. Nowe fundusze mają odpowiadać za około ¼ aktywów giełdowego towarzystwa.

Aktywa zagranicznych funduszy inwestycyjnych dostępnych w Polsce w trzecim kwartale wzrosły w porównaniu z poprzednim o +0,4 mld zł (+6,7%) sięgając poziomu prawie 6 mld zł. Według naszych szacunków saldo wpłat i wypłat wyniosło w tym czasie ok. +160 mln zł. 

Wojciech Kiermacz
Analizy Online


TAGI:

dane makroinflacjaPKBpodsumowanie tygodniarynek akcji

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę