Historyczna podwyżka ratingu Indii i chińskie porządki w sektorze finansowym
30.11.2017 | Katarzyna Czupa
Źródło: xtock / Shutterstock.com
Po blisko 14 latach agencja ratingowa Moody's podniosła ocenę kredytową Indii. Natomiast chiński bank centralny podjął działania wymierzone w parabanki i tzw. arbitraż regulacyjny

To był bardzo ważny miesiąc dla azjatyckiej części grupy BRIC, czyli Rosji, Indii i Chin. Zaczynając od Państwa Środka, listopad przyniósł zmiany regulacyjne związane z działalnością sektora finansowego. 10 listopada rząd Chin poinformował, że planowane jest zniesienie limitów dotyczących udziału firm zagranicznych w chińskich firmach finansowych. Zhu Guangyao, wiceminister finansów, zapowiedział, że limit dotyczący przedsięwzięć typu joint venture, których celem jest dystrybucja papierów wartościowych oraz zarządzanie funduszami może zostać podwyższony do 51% (dopuszczając de facto udziały większościowe), a po trzech latach powinien zostać całkowicie zniesiony. Jeśli chodzi o firmy ubezpieczeniowe, za ok. trzy lata dopuszczalne powinno być podwyższenie dopuszczalnego progu do 51%, a całkowite jego zniesienie powinno mieć miejsce za ok. 5 lat. Wskazano również, że obostrzenia będą złagodzone także w przypadku banków oraz firm zajmujących się zarządzaniem aktywami. Co ciekawe, decyzję ogłoszono dzień po wizycie Donalda Trumpa w Chinach.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

Na tym jednak nie koniec, bowiem tydzień później Ludowy Bank Chin (LBN), chiński bank centralny, wydał rekomendacje w zakresie działalności zarządzania aktywami. Celem nowych regulacji jest ograniczenie ryzyka w tym segmencie rynku oraz zwiększenie nadzoru nad produktami inwestycyjnymi. Chodzi o instrumenty dające potencjalnie dużo wyższy zysk niż depozyty bankowe. Są one tworzone i oferowane przez banki, firmy ubezpieczeniowe oraz inne podmioty, i podlegają różnym regulacjom i instytucjom nadzorczym. Klasyfikuje się je jako niestandardowe aktywa kredytowe oraz aktywa parabanków. Ich dynamiczny wzrost wartości stanowi poważny problem dla gospodarki chińskiej, ponieważ znacznie zwiększa ryzyko systemowe sektora finansowego.

Rekomendacje LBN wprowadzają m.in. wymóg klasyfikacji poszczególnych produktów ze względu na zakres inwestycji oraz sposób pozyskiwania kapitału (szeroko dostępne oraz przeznaczone dla wąskiego grona wykwalifikowanych inwestorów). Zostaną one poddane zunifikowanym wymogom regulacyjnym w celu ograniczenia tzw. arbitrażu regulacyjnego. Przepisy wprowadzają też nowe limity w zakresie dźwigni finansowej – wartość dopuszczalnego wskaźnika zadłużenia ustanowiono na 140% w przypadku klientów detalicznych, oraz 200% jeśli chodzi o produkty sprzedawane inwestorom wykwalifikowanym. Zakazano także oferowania produktów, gwarantujących bezpieczeństwo kwoty nominalnej oraz produktów o gwarantowanym zysku. Nowe regulacje mają wejść w życie w czerwcu 2019 r. Zmiany określane są jako przełomowe. Stewart Aldcroft, dyrektor wykonawczy CitiTrust, powiedział, że rekomendacje to „krok na który czekali wszyscy główni gracze na globalnym rynku zarządzania aktywami”.

Mijający miesiąc przyniósł też ważne wydarzenia dla gospodarki Indii. W połowie listopada, po raz pierwszy od 14 lat agencja ratingowa Moody’s zdecydowała się na podwyższenie oceny kredytowej tego kraju z Baa3 do Baa2 (drugi najniższy poziom ratingu inwestycyjnego). Obniżono jednak perspektywę ratingu – z pozytywnej na stabilną. Jak poinformowano, decyzja jest związana z realizowanym procesem reform gospodarczych i instytucjonalnych. Agencja oczekuje, że wdrażane zmiany doprowadzą do poprawy potencjału wzrostu kraju oraz pozwolą na stopniową obniżkę zadłużenia w średnim terminie. Podwyżka ratingu zwiększyła zainteresowanie inwestorów indyjską walutą – w ciągu minionych dwóch tygodni wartość rupii względem dolara wzrosła o blisko +1,2%.

W mniej kolorowych barwach mieni się sytuacja gospodarki rosyjskiej. Według danych rosyjskiego urzędu statystycznego Rosstat, wartość produkcji krajowej kraju wzrosła w III kwartale, w ujęciu rocznym, o +1,8%. To 0,7 pkt. proc. wolniej niż w poprzednim kwartale i mniej niż zakładali analitycy (konsensus Bloomberga zakładał +1,9%). Przyczyną jest wolniejszy wzrost produkcji przemysłowej oraz mniejsza liczba dni pracujących w porównaniu z 2016 r. Co ciekawe, rosyjskiej gospodarce nie pomogło specjalnie ożywienie na rynku ropy naftowej – w okresie od lipca do września cena surowca wzrosła o +7,5%. Znikomy wpływ tego czynnika jest związany z ograniczeniami wydobycia do czego Rosja wraz z państwami OPEC, zobowiązała się w grudniu ub.r. Wskazuje się, że niższe tempo wzrostu oraz spadek inflacji, przemawiają za kontynuacją luźnej polityki pieniężnej. W tym roku rosyjski bank centralny obniżył stopy procentowe już czterokrotnie – ostatnia podwyżka miała miejsce w październiku, a główna stopa procentowa wynosi obecnie 8,25%.
 
Katarzyna Czupa
Analizy Online

TAGI:

agencje ratingoweChinyIndieMoody’sOPECRosjarynki wschodzące

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę