​Surowcowe szanse i obawy
12.10.2017 | Zespół Analiz Online
Obrazujący koniunkturę na rynku surowcowym CRB Index znajduje się wciąż na poziomie najniższym od 15 lat. Jednych może to odstraszać od inwestycji, a innych zachęcać do skorzystania z okazji

Choć indeks cen surowców od dołka ustanowionego w lutym 2016 r. zyskał ponad 18 proc., wciąż znajduje się na poziomie najniższym od końca 2002 r. Z tego punktu widzenia można by sądzić, że globalna gospodarka znajduje się wciąż w fazie pokryzysowej recesji lub co najmniej stagnacji. Jak powszechnie wiadomo, taki wniosek niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Co prawda w strefie euro, Stanach Zjednoczonych, Chinach i Japonii trudno mówić o rozgrzanej koniunkturze, ale jednak w tych wiodących centrach gospodarczych świata mamy do czynienia z wyraźnym ożywieniem, a w przypadku Chin z zahamowaniem trwającej od kilku lat niekorzystnej tendencji.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.


Kontrast z tym, co pokazuje indeks CRB, a kondycją światowej gospodarki jest więc bardzo wyraźny i wydaje się nie do końca uzasadniony, tym bardziej że na horyzoncie nie widać zagrożenia poważniejszym spadkiem tempa wzrostu, ani jakimkolwiek załamaniem koniunktury. W prognozach co prawda euforii nie widać, ale większość z nich zakłada utrzymanie, a nawet przyspieszenie tempa wzrostu. W najnowszym raporcie Międzynarodowego Funduszu Walutowego szacunek dynamiki globalnego PKB na 2018 r. podwyższono z 3,6 do 3,7 proc.

Ożywieniu towarzyszyć powinien więc wzrost popytu na większość surowców, niezależnie od przewidywanych w dłuższej perspektywie zmian technologicznych i cywilizacyjnych, które mogą wpłynąć na zmianę struktury zapotrzebowania na surowce ze strony gospodarki. Jeszcze większe kontrasty widać porównując miejsce, w którym znajduje się CRB Index z tendencjami panującymi na giełdach, gdzie wskaźniki w wielu przypadkach już dawno przekroczyły poziom sprzed globalnego kryzysu finansowego i ustanawiają nowe historyczne rekordy. Z tego punktu widzenia potencjał drzemiący na rynkach surowcowych wydaje się zachęcający, szczególnie w kontekście dość mocno wyśrubowanych w niektórych przypadkach wycen akcji.

Sprawdź wyniki funduszy surowcowych

Zachowanie się CRB w znacznym stopniu jest pochodną struktury tego indeksu, w której dominujący, sięgający 23 proc. udział ma ropa naftowa. To jej notowania najmocniej ciążą wskaźnikowi od kilku lat. Jeśli do tego dodamy kilkuprocentowe udziały benzyny, oleju opałowego i gazu ziemnego, przewaga surowców energetycznych staje się przytłaczająca. Trzeba zaś przy tym mieć na uwadze, że korelacja CRB z koniunkturą gospodarczą szwankuje w dużej mierze ze względu na znaczny wpływ na ceny surowców energetycznych czynników leżących po stronie podaży, a nie popytu na nie. Drugą znaczącą grupę stanowią towary rolne, których notowania są słabiej skorelowane ze stanem gospodarki i podlegają swoim często specyficznym cyklom oraz zależą w dużej mierze od czynników pogodowych, bądź regulacyjnych, tak jak w przypadku mleka, czy cukru. W efekcie na pozostałe surowce przemysłowe, czyli głównie miedź i aluminium, przypada 13 proc. udział w indeksie, a łącznie ze srebrem i złotem 20 proc.

Więcej o różnych indeksach surowcowych, ich składzie oraz o funduszach inwestujących na tym rynku pisaliśmy w tekście Jeden surowiec czy cały koszyk?

W przypadku surowców, podobnie jak na większości pozostałych rynków, kluczowe znaczenie dla sukcesów inwestycyjnych ma więc odpowiednia selekcja towarów pod kątem tendencji i ich perspektyw, a w mniejszym stopniu kierowanie się ogólnymi wskazaniami indeksów, które mogą być mylące. W przypadku większości inwestorów nie tylko ułatwieniem tego zadania, ale wręcz „przepustką” na surowcowe rynki jest korzystanie z oferty wyspecjalizowanych w tym segmencie funduszy. Porównując sytuację na giełdach akcji i towarów wydaje się, że w przypadku tych ostatnich szanse na zyski przeważają nad ryzykiem. Jednak trzeba przy tym pamiętać o dywersyfikacji portfela oraz mieć na względzie fakt, że większość funduszy ma ekspozycję nie bezpośrednio na notowania surowców lecz akcji firm zajmujących się ich wydobyciem i przetwórstwem.

Roman Przasnyski

TAGI:

rynek surowcowy

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę