Franklin Templeton ostrzega przed zmiennością

21.08.2017 | Zespół Analiz Online
Źródło: Sopha Changaroon / Shutterstock.com
Po silnych wzrostach cen akcji w drugim kwartale 2017r. na rynki może wkroczyć zmienność. Zagrożenie stanowi zależność koniunktury od stymulacyjnych działań banków centralnych

Słabnący niepokój związany z sytuacją polityczną oraz nabierające tempa ożywienie gospodarcze w Europie przyczyniły się do wzrostów na światowych rynkach akcji w pierwszej połowie 2017 r. Jednak Cindy Sweeting i Tony Docal, z zespołu Templeton Global Equity Group, zwracają uwagę, że u progu drugiej połowy roku inwestorzy powinni zachować ostrożność - wysokie wyceny akcji oraz zmieniające się kierunki polityki banków centralnych mogą wywoływać fale wzmożonej zmienności.
 
Akcje światowe zanotowały solidne wzrosty w drugim kwartale, które przełożyły się na dobre wyniki za pierwszą połowę 2017 r. oraz za okres jednego roku. Akcje spółek z rynków rozwiniętych i wschodzących zyskiwały dzięki wysokim zyskom przedsiębiorstw, solidnej płynności oraz wzrostowi w większości regionów i sektorów.
 
Z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że rynkowe spadki po przeprowadzonym rok temu referendum w sprawie brexitu w Wielkiej Brytanii wyznaczyły poziom odbicia w tym trudnym i zmiennym okresie oraz położyły grunt pod kolejne wzrosty wpisujące się w wieloletnią hossę – wyjaśniają.
 
U progu drugiej połowy roku rynki wykazują ostrożny lub wręcz nacechowany pewnym niepokojem optymizm. Eksperymentalna polityka pieniężna realizowana przez banki centralne na całym świecie napędza wzrosty cen akcji światowych, jednak efektem ubocznym jest niebezpieczna zależność wysokich zwrotów rynkowych od stymulacji.
 
Sweeting i Docal przestrzegają, że w rezultacie rynki akcji mogą znaleźć się w trudnej sytuacji, gdy duże banki centralne zaczną stopniowo normalizować swoją niestandardową politykę stymulacyjną.
 
Sądzimy, że w obecnej sytuacji długoterminowi inwestorzy powinni powstrzymać się przed bezkrytycznymi zakupami akcji, ale nadal dostrzegamy możliwości na niektórych rynkach i w niektórych sektorach na całym świecie. W takich warunkach przestrzeganie dyscypliny opartej na wartości oraz aktywne zarządzanie ryzykiem przynoszą efekty w dłuższej perspektywie – mówią.
 
Zdaniem ekspertów Franklin Templeton ostrożność należy zachować przede wszystkim jeśli chodzi o aktywa amerykańskie.
 
Wiara inwestorów w zdolność prezydenta Donalda Trumpa do realizacji probiznesowej polityki najwyraźniej osłabła od czasu ubiegłorocznych wyborów. Na obecnym etapie nie mamy pewności, czy planowane przez jego administrację cięcia podatków lub wzrosty wydatków na infrastrukturę zostaną faktycznie wprowadzone odpowiednimi ustawami – podkreślają.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

(sprawdź wyniki funduszy akcji amerykańskich)
 
Trudno także zignorować fakt, że po ośmiu latach niekonwencjonalnej stymulacji gospodarki przez Fed akcje amerykańskich spółek mają za sobą drugi pod względem długości okres wzrostów od czasu II wojny światowej.
 
Uważamy, że przedstawiciele Fedu muszą zmierzyć się z wyzwaniami stojącymi na drodze do bardziej tradycyjnej i zrównoważonej polityki pieniężnej. W naszej ocenie ceny akcji spółek ze Stanów Zjednoczonych nie są niskie i nie uwzględniają w pełni rzeczywistego ryzyka politycznego i rynkowego. Dostrzegamy jednak pokłady wartości wśród wybranych spółek z sektorów technologii, finansów i ochrony zdrowia, a także z poturbowanego sektora energetycznego – dodają.
 
Jeśli chodzi o rynek europejski eksperci wskazują, że gospodarka strefy euro jest na etapie szerokiego odbicia i wchodzi właśnie w wieloletni cykl wzrostowy. Europejski wzrost PKB od roku przewyższa wzrost gospodarczy w Stanach Zjednoczonych, a zyski spółek rosną coraz szybciej.
 
Dostrzegamy także sygnały wzrostu stóp procentowych w niektórych krajach, łącznie z potencjałem do dalszego wzrostu w przyszłości. Wyższe stopy procentowe oraz rosnący popyt na kredyty w strefie euro będą szczególnie korzystne dla akcji spółek z sektora finansowego. Te czynniki, w połączeniu ze spadkiem strat z tytułu kredytów, bardziej sprzyjającymi regulacjami oraz zaostrzeniem reguł kontroli kosztów, przekładają się na wzrost prognoz zysków banków – mówią.

(sprawdź wyniki funduszy akcji europejskich rynków rozwiniętych)
 
Odnosząc się do rynków wschodzących Sweeting i Docal podkreślają, że choć wyceny na rynkach wschodzących wydają się atrakcyjne na tle rynków rozwiniętych, dokładna selekcja aktywów nie traci na znaczeniu.
 
Osłabienie dynamiki cyklu technologicznego w Azji, spadek globalnej wymiany handlowej czy znaczące spowolnienie chińskiej gospodarki mogą odbić się niekorzystnie na stopach zwrotu z rynków akcji. Załamanie cen surowców i spadek płynności dolara amerykańskiego wraz ze zmniejszaniem bilansu przez Fed to dwa dodatkowe czynniki ryzyka, które mogą mieć negatywny wpływ na akcje spółek z rynków wschodzących.
 
/aol 

TAGI:

BrexitDonald TrumpFEDFranklin Templetonfundusze akcjifundusze akcji amerykańskichfundusze akcji europejskichrynki wschodzące

zobacz także

↑ na górę