To był tydzień: Kilka słów wystarczy, by ruszyć światowe giełdy
14.07.2017 | Wojciech Kiermacz
Oczy inwestorów znów zwróciły się w kierunku Janet Yellen. Szefowa Fed zapowiedziała spokojne zacieśnianie polityki pieniężnej. Jej słowa „ustawiły” tydzień na światowych giełdach

Te na początku tygodnia rosły m.in. w reakcji na dobre dane z amerykańskiego rynku pracy opublikowane w ubiegły piątek. Potem, po wystąpieniu szefowej Fed w środę. Jak zwykle w przypadku przedstawicieli największych banków centralnych liczyło się każde słowo. Yellen powiedziała, że:

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

  • Konieczne są kolejne podwyżki stóp procentowych w najbliższych latach, ale stopniowe i być może nie będzie ich tak dużo, jak zakładano,

  • Fed zamierza rozpocząć proces ograniczania sumy bilansowej w tym roku,

  • Kluczowa jest niepewność co do kształtowania się inflacji. Zwrócono uwagę, że za niskie odczyty tylko częściowo odpowiedzialne są czynniki jednorazowe.

Stanowisko Yellen uznano za „gołębie”. Obecnie tzw. konsensus rynkowy jest taki, że Fed rozpocznie niedługo proces redukowania sumy bilansowej (która przekracza 4 biliony dolarów). Następnie z mniej niż 50-procentowym prawdopodobieństwem zdecyduje się na jeszcze jedną podwyżkę stóp procentowych w tym roku.

Słowa Yellen to woda na młyn dla rynków akcji, które wyraźnie zaczęły zyskiwać po środowym wystąpieniu. Prawie wszystkie główne indeksy giełdowe świata kończą ten tydzień nad kreską.


Wzrosty nie ominęły warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. WIG wzrósł o +1,8%, ale motorem napędowym wzrostów były głównie największe i średnie spółki. Indeks sWIG80 skupiający podmioty o małej kapitalizacji spadł bowiem o -0,2% (dane na godz. 12:30) . Z wydarzeń lokalnych warta odnotowania jest publikacja „Raportu o inflacji” Narodowego Banku Polskiego.  Przeczytamy w nim, że NBP podwyższył projekcję dla wzrostu Produktu Krajowego Brutto do +4,0% z +3,7% w 2017 roku:

- Przyczyni się do tego szybki wzrost konsumpcji prywatnej wspieranej dalszą poprawą sytuacji na rynku pracy oraz trwającymi od zeszłego roku pozytywnymi skutkami wdrożenia programu „Rodzina 500 plus”. Dodatkowo w II połowie 2017 r. podwyższony wzrost gospodarczy będzie wynikał z odbudowy nakładów brutto na środki trwałe, zarówno publicznych, jak i przedsiębiorstw, co związane jest z napływem środków z budżetu Unii Europejskiej z nowej perspektywy finansowej 2014-2020 – czytamy w raporcie.

Na kolejne lata projekcja PKB została podwyższona do  +3,5% z +3,3% w 2018 r. oraz do +3,3% z +3,2% w 2019 r. „Raport o inflacji” dostępny jest na stronie Narodowego Banku Polskiego.

Pozostając przy NBP uwagę zwróciły wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej. Stanowisko jej prezesa, Adama Glapińskiego, jest niezmienne. Wielokrotnie wypowiadał się, że nie chce podwyższać stóp procentowych do końca 2018 roku. Jednak Łukasz Hardt i Eugeniusz Gatnar są zdania, że jeśli ujemne realne stopy procentowe (nominalna stopa procentowa minus stopa inflacji) się utrzymają, to być może należałoby podnieść stopy na przełomie 2017 i 2018 roku.
 
Warto wiedzieć: 

  • Amerykański „Politico” doniósł, że Donald Trump znalazł już następcę Janet Yellen. Według anonimowych źródeł jest nim były manager Goldman Sachs, Gary Cohn. Kadencja Yellen kończy się  w lutym 2018 r.
 
  • Wielka Brytania będzie musiała zapłacić za wystąpienie z Unii Europejskiej – przyznał po raz pierwszy na piśmie rząd Wielkiej Brytanii. Media spekulują, że tzw. „exit bill” – rachunek za wyjście z UE - może wynieść ok. 100 mld euro.
 
  • Bezrobocie  w Polsce wciąż spada - według szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyniosło w czerwcu 7,2% - o 0,1 pkt. proc. mniej niż w maju i o 1,5 pkt. proc. mniej niż rok wcześniej. Bez pracy zarejestrowanych jest obecnie 1,15 mln osób.

Rynek funduszy inwestycyjnych:
Kolejny dobry miesiąc pod względem napływów do funduszy detalicznych. W czerwcu bilans sprzedaży wyniósł +1,2 mld zł przede wszystkim za sprawą pozyskania nowych środków do produktów dłużnych, pieniężnych i mieszanych. Z perspektywy całego rynku bilans był ujemny. Przyczyniły się do tego likwidacje funduszy dedykowanych.

KBC TFI zdecydowało się przeszacować obligacji spółki Sygnity do poziomu ostatniej ceny transakcyjnej. To jedyne z puli kilku towarzystw, które nie wezwało firmy do wcześniejszego wykupu papierów i, według naszej wiedzy jedyne, które zdecydowało się na przeszacowanie ich wartości w portfelach funduszy.  

Wojciech Kiermacz
Analizy Online


TAGI:

FEDNBPPKBpodsumowanie tygodniaRPP

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę