Kto straci mniej, a kto bardziej na obniżeniu opłat?
05.04.2017 | Anna Zalewska
Ograniczenie opłat za zarządzanie do maksymalnie 2% w skali roku obniży przychody z funduszy otwartych o jedną czwartą. By utrzymać ich poziom aktywa musiałyby wzrosnąć o ok. 30%

W środę 29 marca Komisja Nadzoru Finansowego przedstawiła stanowisko w sprawie implementacji dyrektywy MiFID II, w której postulowano, aby „przy okazji” m.in. ograniczyć do 2% maksymalny poziom opłaty za zarządzanie pobieranej przez fundusze inwestycyjne otwarte (FIO i SFIO). W rekomendacji nie znalazł się zapis o ograniczeniu kick-backów, które KNF proponowała na spotkaniu z TFI w połowie lutego. Dwa dni później, 31 marca nadzór nieco złagodził swoje stanowisko, proponując rozłożenie w czasie dojścia do docelowego poziomu (do 2022 roku, począwszy najwcześniej od 2019 roku). Ponadto KNF podkreśliła, że o poziomie maksymalnego wynagrodzenia pobieranego za zarządzanie funduszami otwartymi powinno zdecydować Ministerstwo Finansów w rozporządzeniu, po zasięgnięciu opinii KNF.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 14 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.


Obecnie w funduszach otwartych (FIO i SFIO) zgromadzone jest ok. 135 mld zł. Z naszych szacunków wynika, że ograniczenie opłat stałych za zarządzanie do maksymalnie 2% w skali roku, przy założeniu niezmienności aktywów i ich obecnej struktury, oznaczałoby zmniejszenie przychodów z zarządzania tymi funduszami o co najmniej -23%. Jeżeli jednak doszłoby do równomiernego ograniczenia poziomu opłat adekwatnie do stopnia ryzyka funduszy, spadek przychodów byłby jeszcze wyższy. 


By utrzymać przychody na podobnym poziomie, aktywa zgromadzone w funduszach otwartych musiałyby wzrosnąć o ok. +30%. Biorąc pod uwagę fakt, że od 2010 roku rosną o ok. +5% średniorocznie, to przy zachowaniu tego samego tempa wzrostu zajęłoby to ok. 5 lat.
 
Oczywiście bardzo złym scenariuszem dla TFI byłby spadek aktywów pod zarządzaniem, związany np. z bessą na rynkach akcji. Z taką mieliśmy do czynienia np. w 2011 roku, w którym aktywa funduszy otwartych zmniejszyły się o ponad -14%. Wydaje się, że mało prawdopodobna byłaby z kolei powtórka z lat 2007-2008, kiedy aktywa w nieco ponad rok zmniejszyły się o ponad połowę, z racji choćby innej struktury aktywów. Pomimo to spadek opłat za zarządzanie na pewno będzie bardzo odczuwalny dla branży. 

/az

TAGI:

KNFkoszty i opłaty, promocje

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę