Które rynki dały zarobić w I kwartale b.r.?

04.04.2017 | Katarzyna Czupa
Rynek akcji był prawdopodobnie jednym z najlepszych wyborów inwestycyjnych minionego kwartału. Sprawdzamy, które rynki przyniosły inwestorom najwyższe stopy zwrotu

Dziś już śmiało możemy stwierdzić, że pierwszy kwartał 2017 r. upłynął pod znakiem giełdowej hossy. Choć sam marzec nie był zbyt udany, wyniki wypracowane w styczniu i lutym sprawiły, że akcje były jednym z najlepszych wyborów inwestycyjnych minionych trzech miesięcy.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Inwestycyjne triumfy święciła przede wszystkim warszawska Giełda Papierów Wartościowych. WIG, główny indeks GPW, wzrósł o blisko +12%. W marcu wskaźnik przekroczył magiczny poziom 60 600 pkt., dzięki czemu zbliżył się do szczytów notowanych przed wybuchem ostatniego globalnego kryzysu finansowego. Co więcej, indeks WIG20, grupujący krajowe blue chipy, był jednym z najszybciej rosnących wskaźników giełdowych na świecie.



Zarobić dała nie tylko GPW. Atrakcyjne stopy zwrotu oferowały także akcje podmiotów notowanych na giełdach zagranicznych. Jedną z wyższych stóp zwrotu osiągnął turecki indeks XU100, którego wartość wzrosła o +13,8%. Chociaż wielu wydawało się, że po ubiegłoroczny wzrostach i nasileniu ryzyka politycznego turecka giełda nie jest najlepszym wyborem, rzeczywistość okazała się być zupełnie inna. Indeks nie tylko przebił historyczne szczyty ustanowione w 2013 r., ale wspiął się na rekordowy poziom przekraczający 91 000 pkt. Jednak, rzeczywiste zyski zagranicznych inwestorów mogły być niższe, bowiem od początku roku kurs tureckiej waluty podlega nieustannym fluktuacjom. W pierwszym kwartale b.r. wartość liry spadła o blisko -8,4%.

(sprawdź wyniki funduszy akcji tureckich)

Dobrym wyborem inwestycyjnym były również Indie i Brazylia – indyjski SENSEX wzrósł o +11,2%, a brazylijska Bovespa o +10,8%. Wydaje się, że optymizm inwestorów pobudza sprzyjająca sytuacja polityczna. W Brazylii echa zeszłorocznego kryzysu przestały już wybrzmiewać, dzięki czemu rządzący mogą skupić się na rozwiązywaniu problemów strukturalnych ograniczających brazylijską gospodarkę. Natomiast w Indiach w marcowych wyborach parlamentarnych zwycięstwo odniosła partia premiera Narendry Modiego, co oznacza, że proces reform ekonomicznych powinien być kontynuowany.

Jeśli chodzi o rynki azjatyckie warto zwrócić uwagę na Malezję i Indonezję. Kapitalizacja giełd obu tych państw wzrosła w ciągu minionych trzech miesięcy o odpowiednio +6% i 5,1%. Zarobić dały także akcje chińskich spółek, i to mimo obaw o perspektywy wzrostu gospodarki Państwa Środka. Wartość Shanghai Stock Exchange Composite Index wzrosła o +3,8%.

(sprawdź wyniki funduszy akcji amerykańskich)

Inwestorzy mogli zarobić także na rynkach rozwiniętych. Po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich późną jesienią 2016 roku inwestorów ogarnęła euforia. Na poprawę sentymentu wpłynęły przede wszystkim zapowiedzi nowego prezydenta dotyczące realizacji działań stymulacyjnych. W efekcie od kliku miesięcy na rynkach dominuje popyt. Nie przeszkodziła mu nawet marcowa zadyszka i porażka prezydenta Trumpa podczas próby uchylenia tzw. systemu Obamacare. W ostatecznym rozrachunku w minionym kwartale  indeksy S&P500 i Nasdaq wzrosły o +5,5% i +9,8% bijąc historyczne szczyty.

(sprawdź wyniki funduszy akcji europejskich rynków rozwiniętych)

Atrakcyjne stopy zwrotu oferowały także europejskie indeksy. Niemiecki DAX wzrósł o +7,2%, a francuski CAC40 o +5,3%. Wzrost kapitalizacji odnotowała także brytyjska London Stock Exchange. Mimo niepewności związanej ze skutkami Brexitu wartość indeksu FTSE100 zwiększyła się o +2,5%. 

Katarzyna Czupa
Analizy Online

TAGI:

BrexitDonald TrumpFTSE100WIGWIG20

zobacz także

↑ na górę