To był tydzień: Stopy wzrosną już wkrótce
17.02.2017 | Katarzyna Czupa
Fed zasygnalizował, że podwyżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych może nastąpić szybciej niż się tego spodziewamy

Mijający tydzień był dość spokojny. Najważniejszym wydarzeniem wydaje się być wtorkowa wypowiedź szefowej Fed Janet Yellen. Podczas wystąpienia przed Senacką Komisją Bankową Yellen podkreślała solidne fundamenty amerykańskiej gospodarki, równocześnie rysując optymistyczne perspektywy. Poinformowała również, że do podwyżki stóp procentowych może dojść już na najbliższych posiedzeniach, ponieważ zwlekanie z taką decyzją może zachwiać stabilnością  gospodarki. 

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

Choć wydźwięk wypowiedzi był zdecydowanie jastrzębi, inwestorzy zareagowali optymistycznie - komunikat potraktowali jako potwierdzenie dobrych perspektyw dla amerykańskiej i światowej gospodarki. Popytowy nastrój wspierały również lepsze od oczekiwań dane makroekonomiczne. Tygodniowa liczba nowych bezrobotnych była niższa od prognoz i utrzymała się w okolicy wieloletnich minimów. Liczba rozpoczętych w styczniu budów domów spadła mniej od konsensusu, a liczba pozwoleń na budowę była najwyższa od listopada 2015. W efekcie, amerykański indeks S&P500 w ciągu zaledwie czterech dni wzrósł o +1,3% i wspiął się na nowe historyczne maksima.  

(sprawdź wyniki funduszy akcji amerykańskich)

Jeśli chodzi o Stary Kontynent warto zwrócić uwagę na wypowiedź dwóch polityków – Tonego Blaira, byłego premiera Wielkiej Brytanii, oraz Jeana-Claude Junckera, przewodniczącego Komisji Europejskiej. Pierwszy z nich w czwartek wezwał swoich rodaków do sprzeciwienia się Brexitowi i zapowiedział, że podejmie działania mające na celu pokazania Brytyjczykom prawdziwych konsekwencji wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej. Jak dodał, jego misją jest powstrzymanie Brexitu. Natomiast przedstawiciel unijnej administracji poinformował, że w jego ocenie proces negocjacji nowych umów i zredefiniowanie relacji między UE a Wielką Brytanią zajmie więcej czasu niż 2 lata zapowiedziane przez brytyjską premier Theresę May.

W tym tygodniu kontynuowany był również wątek ewentualnego powrotu kryzysu gospodarczego do Grecji. Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz Komisja Europejska, czyli dwa kluczowe źródła kredytów udzielonych Atenom, toczą swoisty spór na prognozy dotyczące nadwyżki pierwotnej greckiego budżetu. Według Komisji w 2018 r. ma ona wynieść 3,7% PKB, a MFW wskazuje na 1,5%. Problemem są również przewidywania odnośnie perspektyw utrzymania tej nadwyżki. Obie kwestie mają kluczowe znaczenie dla ewentualnej dalszej redukcji greckiego zadłużenia.

Na polskim podwórku również dominował spokój. Kluczową informacją był opublikowany na początku tygodnia styczniowy poziom inflacji CPI. Jak podał Główny Urząd Statystyczny w pierwszym miesiącu 2017 r. ceny wzrosły o +1,8% r/r. Wysoka wartość wskaźnika nie jest postrzegana przez członków Rady Polityki Pieniężnej jako czynnik zagrażający stabilności polskiej gospodarki. Jerzy Kropiwnicki, członek RPP, powiedział, że odczyt nie jest w żadnym stopniu powodem do „bicia na alarm”, bo może to być zdarzenie o charakterze jednorazowym. Jak dodał, jeżeli ta tendencja by się utrzymywała, przy podejmowaniu decyzji o ewentualnej podwyżce stóp procentowych pod uwagę brane byłyby też dane o PKB i bezrobociu.

Pozytywnie zaskoczyły również dane na temat wzrostu PKB. W IV kw. 2016 wyniósł on 2,7% r/r i znajdował się powyżej konsensusu rynkowego, który wskazywał na 2,5%. Eksperci zwracają uwagę, że ten lepszy od oczekiwań wynik nie oznacza poprawy perspektyw wzrostu gospodarczego na 2017 r., bowiem głównym źródłem pozytywnej niespodzianki było przesunięcie w czasie wydatków rządowych.

W mijającym tygodniu miejsce miała także aukcja polskich obligacji skarbowych. Eksperci wskazują, że mimo wysokiej rentowności polskich papierów dłużnych popyt niemal dwukrotnie przewyższał podaż. Co ciekawe, w tym tygodniu Ministerstwo Finansów po raz pierwszy w historii zaoferowało obligacje 30-letnie.

Warto również zwrócić uwagę na wypowiedź Gerardo Rodrigueza, zarządzającego w BlackRock, który uważa, że Polska to dobry kierunek inwestycyjny w kontekście wzrostu stóp w USA. Jak wskazywał, ryzyko w Polsce wzrosło z powodu geopolityki i większego napięcia w regionie, ale kiedy popatrzeć na polskie aktywa, to nadal relatywnie dobrze się zachowują.
 
Rynek funduszy inwestycyjnych:
W czwartek, 16 lutego, odbyło się spotkanie w sprawie wdrożenia unijnej dyrektywy MiFID II przedstawicieli wszystkich TFI i departamentu funduszy inwestycyjnych Komisji Nadzoru Finansowego. Nadzór przedstawił swoją koncepcję zmian w modelu dystrybucji funduszy inwestycyjnych. Jednym z pomysłów jest odgórne ograniczenie opłat pobieranych przez fundusze.  Zdaniem Komisji branża funduszy inwestycyjnych idzie w złym kierunku, bowiem zbyt duża część opłat trafia do dystrybutorów.

W rejestrze funduszy zagranicznych Komisji Nadzoru Finansowego pojawiło się sześć funduszy C-Quadrat Arts. Większość realizuje różne odmiany strategii absolutnej stopy zwrotu. Jak poinformowano pierwszym krokiem w dystrybucji funduszy C-Quadrat będzie udostępnienie ich klientom instytucjonalnym, w tym przede wszystkim ubezpieczycielom.

Katarzyna Czupa
Analizy Online

TAGI:

BlackRockBrexitFEDfundusze akcji amerykańskichGrecjainflacjaMiFID IIpodsumowanie tygodniaRPPS&P500

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę