Union Investment TFI: Na czym i ile będzie można zarobić w 2017 roku?
03.01.2017 | Zespół Analiz Online
Wszystko wskazuje na to, że rok 2017 będzie należał do funduszy akcyjnych, szczególnie tych podejmujących większe ryzyko. Obligacje pozostaną pod presją, ale i na nich da się zarobić 

Świat: wzrost gospodarczy i inflacja przyspieszą
Eksperci Union Investment TFI prognozują, że dynamika światowego PKB (uwzględniająca siłę nabywczą ludności w poszczególnych państwach) wzrośnie z 3,2% w 2016 do 3,5% w 2017 roku. W USA gospodarka urośnie przynajmniej o 1,8%, w strefie euro o 1,5%, a w Chinach o 6,8%. Ponadto, oczekuję, że po wielu latach deflacji i stagnacji, na świecie stopniowo zaczną rosnąć ceny towarów i usług.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 13 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

Wygrana Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA spowodowała, że wzrosły oczekiwania inflacyjne. Presję na wzrost cen wywierają też drożejące surowce, głównie ropa naftowa i metale przemysłowe – mówi Zbigniew Jakubowski, wiceprezes zarządu Union Investment TFI. – Naszym zdaniem oczekiwania inwestorów są jednak wyolbrzymione. W 2017 roku inflacja wzrośnie, ale nie gwałtownie – dodaje.

USA: „Trumponomics” i Fed pozostaną w centrum uwagi
Nieoczekiwane zwycięstwo Donalda Trumpa w listopadzie 2016 roku wywołało silną reakcję rynków finansowych. Inwestorzy uwierzyli w pozytywny scenariusz dla amerykańskiej gospodarki, pomimo że prezydent elekt nie przedstawił konkretnego planu polityczno-gospodarczego. Zarządzający z Union Investment TFI spodziewają się, że ten psychologiczny „efekt Trumponomics” będzie się utrzymywał jeszcze w pierwszej części 2017 roku. Dalszy rozwój wypadków będzie jednak uzależniony od szczegółowych propozycji, które zaprezentuje gabinet Trumpa.

Jednym z głównych rozgrywających na rynku pozostanie amerykański bank centralny (Fed). W grudniu 2016 roku podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych, do 0,50-0,75% i zapowiedział trzy kolejne podwyżki w 2017 roku. – Tegoroczne decyzje Fed będą uzależnione od kształtu oraz tempa realizacji planów gabinetu Trumpa. Oczekujemy jednak, że zamiast zapowiadanych trzech Fed zdecyduje się na dwie podwyżki stóp procentowych po 25 punktów bazowych – prognozuje Zbigniew Jakubowski.

USA: dolar się umocni, akcje zdrożeją, obligacje stanieją
W 2017 roku dolar amerykański pozostanie jedną z najbardziej rozchwytywanych walut na świecie - prognozuje Jakubowski. Jego zdaniem zrównanie się kursu euro i dolara nastąpi jeszcze w pierwszej połowie roku.

Za umocnieniem się amerykańskiej waluty przemawiają zapowiadane podwyżki stóp procentowych w USA (reakcja Fed na rosnącą inflację) oraz wzrost rentowności długoterminowych obligacji amerykańskich. - Szacujemy, że do końca roku rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich wzrosną do 2,8% - mówi Jakubowski.

Jego zdaniem, utrzyma się dobra koniunktura na Wall Street. – Od czasu listopadowych wyborów prezydenckich trwa przepływ kapitału z obligacji rządowych do akcji. Jeśli Donald Trump przeforsuje swoje postulaty dotyczące polityki fiskalnej w USA, obecny cykl koniunkturalny (i tak długi) może się wydłużyć o kolejne dwa lata – ocenia Zbigniew Jakubowski.
Jego zdaniem, w 2017 roku kapitał inwestycyjny przesunie się ze spółek wzrostowych (growth) do spółek, które oferują stabilne zyski i dywidendy (value). Najbardziej skorzystają na tym sektory: infrastrukturalny, bankowy i wydobywczy (oil & gas).

Europa: 2017 to rok wyborczy. Euro się osłabi, ale akcje zdrożeją
W 2017 roku odbędą się wybory w Holandii, Francji i w Niemczech, które wobec obserwowanego wzrostu poparcia dla partii nacjonalistyczno-populistycznych w Europie, mogą się przełożyć na osłabienie euro. Za spadkiem wartości wspólnej waluty przemawia także przedłużenie przez Europejski Bank Centralny skupu aktywów (QE) do końca 2017 roku.

Zbliżające się wydarzenia na europejskiej scenie politycznej w połączeniu z globalnym sentymentem mogą mieć negatywny wpływ także na rentowności obligacji krajów strefy euro. – Ujemne rentowności 10-letnich obligacjach niemieckich to już historia. Oceniamy, że na koniec roku wzrosną one do 0,7%. Naszym zdaniem ten rok nie będzie jednak aż tak zły dla europejskich obligacji, jak obawia się tego rynek – mówi Zbigniew Jakubowski.

Według prognoz zarządzających, w Europie – tak jak w USA – najwyższy potencjał mają akcje. I to pomimo wyborczej niepewności, braku stymulacji fiskalnej w państwach UE oraz wielkiej niewiadomej w postaci Brexitu. – Wskaźniki koniunktury w strefie euro są bardzo dobre, a osłabienie wspólnej waluty wspiera spółki eksportowe, które mają silną reprezentację na europejskich giełdach. Sektorowi bankowemu pomoże wzrost rentowności długoterminowych obligacji skarbowych – wylicza wiceprezes Union Investment TFI.

Polska: wzrost gospodarczy i inflacja w górę. Stopy bez zmian
W Polsce spodziewamy się nieco wyższego wzrostu gospodarczego oraz inflacji. Prognozujemy, że PKB w Polsce w 2017 roku wzrośnie maksymalnie o 3%. Inflacja natomiast dojdzie do poziomu 1,5% już w pierwszej połowie roku. Potem się ustabilizuje. – Niższy od planowanego przez rząd wzrost gospodarczy w warunkach wyższej inflacji będzie stanowił poważny dylemat dla Rady Polityki Pieniężnej – przewiduje Zbigniew Jakubowski. – Oczekujemy jednak, że RPP pozostawi stopy procentowe w Polsce na obecnych poziomach – dodaje.

Polska giełda odzyska blask
Zarządzający oczekują, że 2017 rok będzie dobry dla polskich akcji. Na tyle dobry, że fundusze akcyjne z betą (cechujące się wyższym ryzykiem, ale i wyższym potencjałem) powinny przynieść wyższe zyski niż fundusze absolutnej stopy zwrotu.

Szeroki rynek, tj. indeks WIG, przez trzy lata poruszał się w trendzie bocznym. W grudniu minionego roku wzrosty przyspieszyły. Przyczynił się do tego transfer kapitału z obligacji do funduszy ETF inwestujących w Polsce – zwraca uwagę wiceprezes Union Investment TFI.W 2017 roku warszawski parkiet powinien odzyskać siły i przełamać słabość, którą wykazywał w stosunku do zagranicznych indeksów. Zakładamy jednocześnie, że będzie to rok WIG-u, a prosta gra duże spółki versus małe i średnie spółki nie będzie już tak dochodowa – dodaje.

Impulsem dla „umęczonego” rynku akcji w Polsce powinno być wdrożenie przez rząd zachęt do długoterminowego oszczędzania. Ponadto, proces likwidacji OFE powinien przebiec zgodnie z propozycją wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Do Funduszu Rezerwy Demograficznej trafi 25% aktywów OFE, z których znaczną część stanowią akcje spółek notowanych na GPW.

Rentowności polskich obligacji nieco wzrosną, złoty wkroczy na wyboistą ścieżkę
Zdaniem specjalistów, do końca 2017 roku rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wzrośnie do 4%. To mniej, niż oczekuje rynek. – Pozytywny dla polskich obligacji jest bardzo niski, 2% deficyt budżetu państwa na koniec 2016 roku. Szacujemy, że w 2017 roku deficyt lekko przekroczy 3%, jednak prefinansowanie potrzeb pożyczkowych na ten rok zostało już częściowo zrealizowane. Spodziewamy się też utrzymania referencyjnej stopy procentowej w Polsce na poziomie 1,5% – mówi Zbigniew Jakubowski.

Kolejny niespokojny rok ma przed sobą również polska waluta. – Złoty może się wahać w okresach wyborów w Europie, przy okazji decyzji odnośnie formy Brexitu (hard lub soft) oraz jeśli dojdzie do szybszych podwyżek stóp procentowych w USA – mówi Jakubowski. – Jednocześnie oczekujemy ,że w drugiej połowie 2017 roku, wraz z przyspieszeniem PKB, złoty zacznie się stabilizować – dodaje.
 
Cele inwestycyjne Union Investment TFI na 2017 r. dla wybranych klas aktywów
Fundusze Cele inwestycyjne dla klas aktywów
Gotówkowe i pieniężne 2,0-2,6%
Obligacyjne 3-4%
Obligacji Nowej Europy 4,5%
Stabilnego wzrostu i zrównoważone 5-7%
Akcji polskich (w tym małych i średnich spółek) 10-12%
Akcji tureckich 5%
Akcji Nowej Europy 12%
 
/aol

TAGI:

prognozy 2017rynek akcjiUnion Investment TFIZbigniew Jakubowski

Popularne


zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę