Noble Fund Mieszany - alfa zobowiązuje

10.11.2015 | Marcin Różowski, Paweł Gruber

Data analizy: 10 listopada 2015 r.

Fundusz: Noble Fund Mieszany (Noble Funds FIO)

Segment: mieszane polskie

Grupa: aktywnej alokacji

Rating: Rating dla funduszu Noble Fund Mieszany (Noble Funds FIO) - 5 gwiazdek
Budowa portfela w oparciu o obserwację cyklu koniunkturalnego to jedna ze strategii często stosowanych przez inwestorów. Jest ona szczególnie popularna w przypadku rozwiązań mieszanych aktywnej alokacji, których polityka umożliwia bardzo elastyczne zmiany dominującej klasy aktywów z instrumentów udziałowych na dłużne i odwrotnie. Jednym z tego typu produktów jest Noble Fund Mieszany, którego zarządzający – Tomasz Manowiec – ma swobodę alokacji w każdą ze wspomnianych klas aktywów w przedziale od 20% do 80%. Jak dotychczas zarówno on, jak i jego poprzednik Andrzej Domański (zarządzający do września ub.r.), w głównej mierze stawiali jednak na akcje, próbując w jak największym stopniu zdyskontować fazę ożywienia gospodarczego. Po przejęciu sterów przez Tomasza Manowca, alokacja w papiery udziałowe spadła co prawda z wcześniejszych ponad 75% aktywów do nieznacznie poniżej 70%, jednak nadal pozostaje na jednym z wyższych poziomów w grupie. Co istotne, struktura portfela akcyjnego w jego polskiej części uległa przesunięciu w stronę emitentów o średniej kapitalizacji (indeksu mWIG40). Jednocześnie wielu największych emitentów z WIG20 jest niedoważanych lub pomijanych. Bardzo ważną zmianą (o trwałym charakterze), którą można obserwować już od końcówki 2014 roku, jest wzrost znaczenia instrumentów zagranicznych. Udział walorów spoza warszawskiej GPW wzrastał stopniowo - od zaledwie kilku procent w połowie ub.r., aż do prawie 30% części akcyjnej w czerwcu 2015 r. Emitenci zagraniczni nie są dobierani jako „zastępcy” niedoważanych czy pomijanych polskich spółek. Zarządzający ma w tej części całkowitą swobodę selekcji, przy czym dotychczas preferowane były firmy z europejskich rynków rozwiniętych, ale również amerykańskie. Co istotne, związane z nimi ryzyko walutowe jest zabezpieczane. Inną ważną kwestią jest także wzrost koncentracji portfela. Na przestrzeni minionych czterech półroczy liczba podmiotów zmalała w przypadku dwóch ostatnich sprawozdań z 80 do ok. 50. Naturalną konsekwencją takiego zabiegu był wzrost skali zakładów z rynkiem – wiele polskich spółek jest silnie przeważonych względem ich udziału w indeksie WIG. Z kolei w kontekście całego portfela, potwierdzeniem jest wzrost już wcześniej wysokiego wskaźnika active shares, do ponad 75%. Widać więc, że ta część portfela Noble Fund Mieszany ma cały czas bardzo selekcyjny charakter.
 
Udział części dłużnej oscyluje ok. 20% aktywów. Obecnie w głównej mierze (ok. 2/3) składają się na nią obligacje korporacyjne polskich emitentów. Są wśród nich m.in. walory spółek z branży wierzytelności oraz deweloperskiej, brakuje natomiast papierów bankowych, co należy mieć na uwadze z punktu widzenia oceny ryzyka kredytowego. Pozytywną przesłanką w tym kontekście jest jednak stosunkowo niski poziom koncentracji – dług poszczególnych emitentów nie przekracza 2% aktywów. Dopełnienie portfela obligacji stanowią instrumenty polskiego Skarbu Państwa. Ich udział jest jednak relatywnie mniejszy, przez co wpływ na wynik można określić jako znikomy. Warto również dodać, że ryzyko stopy procentowej nie jest aktualnie obszarem, w którym zarządzający poszukują wartości dodanej w części dłużnej.
 
Dotychczasowe wyniki Noble Fund Mieszany pozwalają mu aspirować do miana jednego z liderów grupy funduszy mieszanych aktywnej alokacji. Nawet pomimo zmian zarządzających na przestrzeni kilku lat udało się wypracować znaczącą nadwyżkę nad średnią dla grupy. W horyzoncie 3 lat jest to ponad +20 pkt proc., a na przestrzeni 12 miesięcy - ponad +7 pkt proc. Jednocześnie zmienność stóp zwrotu w porównaniu do konkurentów jest na przeciętnym poziomie. Inwestorzy powinni jednak mieć świadomość zagrożenia płynącego ze wspomnianej struktury portfela akcyjnego – wyniki funduszu mogą być podatne na dekoniunkturę w segmencie polskich spółek MiŚ (jak miało to miejsce np. w I poł 2014 roku). Z drugiej jednak strony korzystny wpływ na ograniczenie tego ryzyka powinny mieć spółki zagraniczne. Do wyników pozytywnie powinna przyczyniać się także selekcja akcji. Według naszej oceny jej jakość można ocenić powyżej przeciętnej, co niewątpliwie może stanowić ważną przewagę konkurencyjną w długim okresie. Podsumowując, dotychczasowa efektywność zarządzania Noble Fund Mieszany oraz jego inne silne strony dają przesłanki do tego, aby po funduszu oczekiwać przynajmniej utrzymywania przewagi nad rywalami w grupie. Fundusz może nie być najlepszy w każdym okresie, jednak w długim horyzoncie klienci mają duże szanse, aby realnie odczuć jego liczne zalety w swoich portfelach. Doceniając dotychczasowe osiągnięcia i potencjał na przyszłość przyznajemy funduszowi ocenę na poziomie 5 gwiazdek.

Paweł Gruber, Marcin Różowski
Analizy Online

TAGI:

cykl koniunkturalnyfundusze aktywnej alokacjiratingi i analizy funduszyTomasz Manowiec

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Popularne

przeczytaj inne analizy i raporty

↑ na górę