Bez wymówek! Zacznij odkładać na emeryturę
18.11.2019 | Wojciech Kiermacz
O ile nie strzelasz pięciu bramek w dziewięć minut w Bundeslidze lub nie jesteś dzieckiem magnata nieruchomości, musisz zmierzyć się z pytaniem, za co będziesz żyć na emeryturze i jak ją sobie w ogóle wyobrażasz

Zakończył się pierwszy etap wprowadzenia pracowniczych planów kapitałowych (PPK). Jeśli nic Ci to nie mówi, zajrzyj tutaj:

Wszystko, co musisz wiedzieć o PPK, na jednej infografice

Pierwsze, jeszcze niepotwierdzone informacje, nie napawają optymizmem. W wielu firmach z PPK wypisała się ponad połowa pracowników. Nie przekonały ich argumenty o tym, że środki są własnością prywatną; że do każdej złotówki drugą dokłada pracodawca i państwo; że środki inwestowane są w przemyślany, racjonalny sposób i tak dalej.'

Oczywiście mnóstwo osób powołuje się na szeroko pojęty „brak zaufania” – do wszystkich – do państwa, do instytucji finansowych, a nawet do samej koncepcji oszczędzania, o inwestowaniu nie wspominając. To brzmi bardziej jak wygodna wymówka, niż racjonalne podejście do tematu. Bez względu na to, czy ufamy czy nie, musimy przecież za coś żyć na starość. Postraszmy – najczęściej wypłacana emerytura wypłacana przez ZUS w marcu 2019 roku wynosiła 1727,62 zł brutto, czyli ok. 1450 zł netto.

Większość z nas nie podejmuje działań, żeby to zmienić. Jak wynika z raportu Fundacji Kronenberga „Postawy Polaków wobec finansów” z 2018 roku, ponad połowa badanych „czasem coś zaoszczędzi”, ale tylko 9% oszczędza z myślą o emeryturze. Potwierdzają to również dane Komisji Nadzoru Finansowego dotyczące prywatnych, trzecio filarowych kont IKE i IKZE. Pierwsze z nich ma tylko 6,1% wszystkich pracujących, drugie tylko 4,3%.

Jeśli skrót IKE lub IKZE mówi Ci tak samo niewiele, co PPK, to zobacz infografikę IKE i infografikę IKZE

Trendy społeczne budowane są latami. Tak samo będzie ze stworzeniem trendu odkładania na emeryturę – zauważa Danuta Musiał, dyrektor marketingu w Generali Investments TFI.

Zero-waste, minimalizm i emerytura

Specjalistka twierdzi, że możemy być jednak w przełomowym momencie ze względu na rozwój trendów, które sprzyjają myśleniu o zabezpieczeniu finansowym.

Jednym z nich jest „zero waste”, minimalizm, ograniczanie konsumpcji, esencjonalizm. Odkładanie pieniędzy na później bardzo dobrze się w to wpisuje. Na „ekotrendzie” również można budować przekaz związany z oszczędzaniem zasobów, w tym wypadku pieniędzy. Trendem samym w sobie jest również bycie zaradnym finansowo – prowadzenie budżetu, dbanie o rodzinę, myślenie o przyszłości dziecka. Również emancypacja finansowa kobiet. Na to wszystko nakłada się jeden wielki trend demograficzny – żyjemy coraz dłużej i rodzi się nas coraz mniej. Trzeba z tego czerpać i budować na tym przekaz marketingowy dotyczący emerytury – mówi Danuta Musiał.

Ciężko jest jednak przebić się temu przekazowi, bo ma dużą konkurencję, wyjaśnia z kolei Łukasz Tymoszuk, manager ds. kluczowych klientów w Generali Investments TFI. Musi rywalizować o uwagę ze komunikatami typu „wydawaj, stać cię, weź kredyt, mikropożyczkę”.

Statystyczny Czech czy Słowak ma więcej oszczędności niż Polak, mimo że koszty życia nie są w Polsce wyższe. Tu nie ma wymówek. Jak ktoś chce, to może oszczędzać, ale to jest kwestia wyrzeczenia się konsumpcji. A to dzisiaj trudne. Chcemy mieć tu i teraz – lepszy samochód, ubranie, żywność. Wielu ludzi zarabia duże pieniądze, ale nie potrafi nic odłożyć – zauważa Łukasz Tymoszuk.

Emerytura? Dziękuję, nie dożyję

Żeby nie oszczędzać (lub inwestować), szukamy wymówek. Jedna z najpopularniejszych brzmi „nie dożyję do emerytury”. Po pierwsze, a co jeśli dożyjesz? Statystycznie masz bardzo duże szanse. Weźmy dane GUS z 2018 roku. Jeżeli jesteś kobietą i masz 30 lat, to przeciętnie pożyjesz jeszcze ponad 52 lata, w tym 22 na emeryturze. Jeżeli jesteś mężczyzną i masz 45 lat, to zostanie Ci przeciętnie jeszcze ponad 31 lat życia, w tym 11 na emeryturze. Po drugie, środki zgromadzone w ramach IKE lub IKZE są Twoje i możesz w każdej chwili z nich skorzystać, również przed emeryturą. Naturalnie tracisz prawo do dodatkowych ulg, które zapewnia IKE i IKZE. Po trzecie wreszcie, nawet jeżeli nie dożyjesz, środki w trzecim filarze są dziedziczone. Lepiej zostawić dzieciom pieniądze niż długi.

„Nie stać mnie” – to kolejna emerytalna wymówka. Znów możemy spojrzeć na twarde dane GUS. O ile jeszcze w 2004 roku przeciętne gospodarstwo domowe faktycznie wydawało prawie całość swojego dochodu rozporządzalnego (95,4%), o tyle w 2018 roku już tylko 70%, a więc teoretycznie coraz większej liczbie rodzin do dyspozycji zostaje co najmniej kilkaset złotych miesięcznie.
 

Dochody rozporządzalne a wydatki

Źródło: GUS, Sytuacja gospodarstw domowych w 2018 roku.

Ok, ale mnie nic nie zostaje – ktoś powie. To może zacznij kontrolować, jak i gdzie wydajesz pieniądze?

Każda osoba, która myśli o przyszłości powinna prowadzić swój budżet domowy. Zmierzyć swoje wydatki stałe i zobaczyć, czy przypadkiem gdzieś nie przepuszcza pieniędzy, które mogłaby zaoszczędzić. W budżecie domowym jak największą kategorią powinna być ta podpisana „oszczędzanie”. Również kosztem innych wydatków – na przykład jedzenia na mieście. Ale to nie wszystko – oszczędzanie trzeba sprecyzować. To nie może być oszczędzanie na tajemniczą „czarną godzinę”, bo nie wiadomo, czym ona jest. Należy ją rozpisać na emeryturę, wakacje, utratę pracy itd. – mówi Łukasz Tymoszuk.
 

Weź sprawę w swoje ręce

Teraz jest dobry czas na to, żeby zacząć myśleć o przyszłości.

Dopóki przeciętni emeryci nie będą mogli sobie pozwolić na wycieczki i rozwijanie swoich pasji, a  nie tylko na podstawowe potrzeby, dopóty nie będzie do nas dochodziła potrzeba życia pełnią piersią na starość. I właśnie dopiero teraz jest pierwsze pokolenie emerytów, z których część jest na tyle wykształcona, zdrowa i majętna, że może służyć za wzór do naśladowania dla młodszych – mówi Danuta Musiał.

Dyrektor marketingu zachęca, żeby pukładać sobie w głowie to, jak działa polski system emerytalny.

Gdzie jest w tym wszystkim ZUS, PPK, PPE, IKE i IKZE itd. Bo każde ma trochę inną rolę. Tak jak z butami – jeżeli wiesz, że nie będziesz w ogóle wychodzić z domu, to wystarczy Ci jedna para. Podobnie z emeryturą – być może wystarczy Ci emerytura z ZUS, jeśli będziesz ascetą. Ale jeżeli masz duże plany, to musisz mieć środki – dodaje specjalistka.

Wnioski? Prowadź budżet, nie rezygnuj z PPK, pomyśl o IKZE lub IKE.

TAGI:

Danuta Musiałdodatkowa emeryturaemeryturaGenerali Investments TFIIKEIKZEŁukasz TymoszukPPK

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

zobacz także

↑ na górę