2 lata AXA TFI
(sekcja sponsorowana)
Jakie są perspektywy gospodarcze dla Polski na najbliższy okres?
12.07.2012 | Artykuł sponsorowany

Większość analityków, nie wyłączając mnie spodziewa się spowolnienia gospodarczego w drugiej połowie roku. Różnimy się głównie w ocenie sytuacji w przyszłym roku. Wydaje mi się, że jestem bardziej pesymistyczny w tym względzie. Moim zdaniem 2013 będzie dla polskiej gospodarki trudniejszy niż rok obecny.

Zastanawiając się nad potencjalnymi motorami wzrostu dla polskiej gospodarki na najbliższy okres można dojść do niezbyt optymistycznych wniosków. Prawie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że program inwestycyjny realizowany w Polsce i przyspieszony w związku z Euro 2012 odbije się na dynamice wzrostu inwestycji w kolejnym roku. Największą niewiadomą są tak naprawdę inwestycje przedsiębiorstw. Dlaczego jednak przedsiębiorstwa miałyby zwiększać inwestycje w sytuacji spowolnienia gospodarczego, niskiego popytu wewnętrznego, słabnącej koniunktury za granicą i podwyżki stóp procentowych dokonanej przez NBP? Obserwowanie inwestycji prywatnych będzie kluczowe w najbliższym czasie.

Konsumpcja indywidualna rośnie, jednak tempo jej wzrostu jest na niewielkim poziomie. Myślę że nie należy spodziewać się w kolejnych miesiącach znaczącego wzrostu konsumpcji z kilku powodów:

  • Po pierwsze, płace realne są od kilku miesięcy na stabilnym poziomie i trudno oczekiwać aby w sytuacji spowolnienia gospodarczego nastąpiła tu poprawa,
  • Po drugie, dynamika wzrostu zatrudnienia spada i jest bliska zeru,
  • Po trzecie, banki zaostrzają kryteria udzielania kredytów co skutkuje w spadku dynamiki kredytu dla gospodarstw domowych.
  • Konieczność redukcji deficytu budżetowego sprawia, że trudno spodziewać się też wsparcia dla wzrostu gospodarczego ze strony budżetu państwa,


Pozostaje więc eksport netto. Tu mamy sytuację bardziej złożoną. Po pierwsze, w warunkach osłabienia gospodarczego import powinien spadać z powodu zmniejszenia popytu ale i możliwych spadków cen surowców. Po drugie, kurs złotego jest cały czas atrakcyjny dla eksporterów. Niepokoić może jednak to, że główne gospodarki świata również spowalniają. Wskaźniki PMI oraz ISM dla strefy Euro, Chin oraz USA znajdują się poniżej poziomu 50 punktów. Stopy procentowe na większości rozwiniętych rynków są już na poziomie zbliżonym do zera. Rządy są mocno zadłużone i możliwości stymulowania gospodarek polityką fiskalną są ograniczone. W związku z tym można oczekiwać dalszych operacji zwiększających płynność, co na krótkie okresy będzie stymulować gospodarkę i rynki finansowe.


Leszek Auda, CFA
Dyrektor Inwestycyjny AXA TFI

TAGI:

dane makrokomentarze zarządzającychLeszek Auda

Zobacz także:

Popularne

zobacz także

↑ na górę