Przegląd prasy

02.07.2019 | Analizy Online
W dzisiejszej prasie przeczytamy o kosztach PPK, które są inaczej prezentowane przez TFI i PTE. Dowiemy się również, kiedy popłyną pierwsze środki do programu

Koszty PPK budzą wątpliwości

Oficjalnie od wczoraj największe przedsiębiorstwa mogą wybierać instytucje, które zaoferują pracownicze plany kapitałowe (PPK) pracownikom. Stoją one przed trudnym wyborem – nie ma obiektywnych mierników, którymi mogłyby się kierować przy podejmowaniu decyzji. Jedynym znanym parametrem są koszty bieżące każdego z subfunduszy. Kalkulacje całości kosztów podawane są w kluczowych informacjach dla inwestorów, dostępnych na portalu mojePPK.pl. Problem w tym, że tylko z pozoru publikowane dane są porównywalne. Wszystko przez jedną z unijnych regulacji (PRIIP), której podlegają wyłącznie Pracownicze Towarzystwa Emerytalne (PTE). Skutek jest taki, że towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI) nie podają w swoich kalkulacjach kosztów transakcyjnych, a PTE tak. W efekcie subfundusz o tej samej zdefiniowanej dacie i porównywalnym profilu ryzyka wydaje się być droższy w PTE od oferowanego przez TFI.
 
Za: Dziennik Gazeta Prawna (2019-07-02), Marek Chądzyński, Oficjalne dane nie mówią o kosztach PPK
 

Pierwsze wpływy z PPK już jesienią

1 lipca wystartowały pracownicze plany kapitałowe (PPK). Jak mówi Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju pieniądze zgromadzone w tym programie będą własnością pracowników, a sięgnięcie po nie [przez Rząd, przyp.] byłoby niezgodne z prawem. – Postrzegamy PPK jako bardzo istotny program społeczny, który ma wzmacniać finanse Polaków po ustaniu aktywności zawodowej – mówił Borys na oficjalnym „otwarciu”. Zdaniem „architekta” programu pierwsze większe wpływy będą miały miejsce jesienią. – Zakładamy, że znakomita większość firm będzie zawierała umowy we wrześniu lub październiku – podkreślał Borys.

Za: Rzeczpospolita (2019-07-02), Piotr Skwirowski, Wystartowały PPK. Pierwsze duże wpłaty na konta – jesienią

Nowe wieści z GetBacku

W dzisiejszej prasie przeczytamy wywiad z Radosławem Barczyńskim, szefem rady wierzycieli i rady nadzorczej GetBacku na temat sytuacji spółki. Jego zdaniem zatwierdzenie układu GetBacku przez sąd jest sukcesem, a także pozytywną informacją dla wierzycieli niezabezpieczonych, czyli w większości obligatariuszy indywidualnych. – Zatwierdzenie układu GetBack to bardzo pozytywna informacja, przede wszystkim dla wierzycieli niezabezpieczonych. Wprawdzie czekamy jeszcze na uprawomocnienie zatwierdzonego układu, ale – zakładając, że to ostatecznie nastąpi - spółka uniknie upadłości, w rezultacie której wierzyciele niezabezpieczeni, w większości obligatariusze indywidualni, straciliby nie 75 proc., jak zakłada obecny układ, ale 100 proc. zainwestowanych środków. Jednocześnie kończy to ponadroczny okres niepewności, na który skarżyło się wielu poszkodowanych – podkreśla.
 
Za: Parkiet (2019-07-02), Radosław Barczyński, Przemysław Tychmanowicz, Układ GetBacku to zdecydowanie sukces


/os

TAGI:

GetbackobligacjePaweł BorysPFRPPKprzegląd prasy

Popularne

Zobacz także

↑ na górę