Przegląd prasy

26.06.2018 | Analizy Online
W dzisiejszej prasie przeczytamy o nowym wehikule inwestycyjnym PKO BP. Dowiemy się również co dalej z Everest TFI oraz poznamy przypadki nieuczciwości audytorów

PKO BP stawia na wehikuł inwestycyjny
Przy bankowym TFI powstaje fundusz venture capital – PKO VC. Jest to drugi na polskim rynku bankowym wehikuł inwestycyjny skoncentrowany na rynku nowoczesnej technologii. Jego budżet na początku wyniesie 200 mln zł. Zarządzać funduszem będzie Krzysztof Tokarski, który posiada bogate doświadczenie w branży. Do 2015 r. był on prezesem TFI PZU. Przez ponad osiem lat pracował też w Pioneer Pekao, razem ze Zbigniewem Jagiełłą, szefem PKO BP.

Za: Puls Biznesu nr 120 (2018-06-26), Eugeniusz Twarg, PKO BP buduje wehikuł inwestycyjny

Co dalej z Everest TFI?
Po tym jak warszawski sąd stwierdził, że Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) prowadziła postępowanie o udzielenie zgody na działalność Everest TFI w sposób przewlekły i nakazał jej wydać decyzję w ciągu 30 dni, nadzorca nie wyklucza odwołania się do NSA. Starania Everest TFI – spółki zależnej od Everest Investment – o zgodę na tworzenie i zarządzanie funduszami inwestycyjnymi trwają już ok. 5 lat. W 2016 r. po trzech latach procedowania wniosku, KNF nie udzieliła zezwolenia wskazując na problemy w strukturze własnościowej. Everest TFI złożyło wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, a w 2017 r. zdecydowało się skierować skargę do sądu o przewlekłe procedowanie sprawy przez KNF. W zeszłym tygodniu spółka opublikowała odpis wyroku z 22 maja, w którym sąd nakazał KNF wydać decyzję w ciągu 30 dni, wskazując, że nadzorca w tej sprawie działał w sposób opieszały. Niemniej jednak wyrok nie jest jeszcze prawomocny, a KNF nie wyklucza odwołania się od tej decyzji. – Po przeanalizowaniu uzasadnienia wyroku rozważymy wniesienie skargi kasacyjnej do NSA – zapowiada Jacek Barszczewski, rzecznik KNF.
 
Za: Parkiet nr 140 (2018-06-26), s. 9, paan, Everest Investments: KNF rozważa, co dalej
 
Uczciwość audytorów jest kluczowa
Polski rynek kapitałowy nie jest wyjątkiem, jeśli chodzi o upadłość firm, fałszowanie sprawozdań finansowych czy wyprowadzanie pieniędzy ze spółek. Sprawa GetBacku odbiła się szerokim echem i zachwiała zaufanie do rynku kapitałowego. Skala problemów jest bardzo duża – papiery spółki trafiły do ponad 9 tys. inwestorów indywidualnych. Łącznie z akcjonariuszami poszkodowanych może być kilkanaście tys. osób. Niemniej jednak w skali światowej przypadek wrocławskiego windykatora nie jest niczym nadzwyczajnym, a historia giełd zna bardziej spektakularne przypadki, m.in. historię firmy Enron. Przykłady innych podmiotów, w których kreatywna księgowość grała pierwsze skrzypce w dzisiejszym DGP.

Za: Dziennik Gazeta Prawna nr 122 (2018-06-26), s. Bartek Godusławki, Nie byłoby GetBacków, gdyby nie audytorzy

/os

TAGI:

GetbackKNFKrzysztof TokarskiPKO BPprzegląd prasyVCzgoda KNF na utworzenie TFI

Popularne

Zobacz także

↑ na górę