Milion w portfelu: Jak zarobić na strachu?
19.05.2016 | Analizy Online

Prawie -2,0% strata to wynik Marcina Billewicza w 1. sezonie „Miliona w portfelu”. Taki rezultat prezesa Copernicus Capital TFI to efekt próby grania na emocjach inwestorów. Uczestnik posiadał bowiem duży udział w instrumencie ETF, który odzwierciedla kontrakt terminowy na indeks strachu VIX. Instrument rośnie wtedy, kiedy na rynku panuje duża niepewność. 

Nowością w portfelu Marcina Billewicza jest fundusz Copernicus Options Opportunity, którego składnikami są opcje głównie na rynku amerykańskim, ale również europejskim. Podobnie jak w przypadku ETF-u na indeks VIX, gdy rynki będą się wahać, fundusz powinien notować dobre wyniki.
 


Komentarz uczestnika:
Wynik jest słabszy od oczekiwań z powodu tego, że oczekiwana korekta na rynkach kapitałowych nie nadeszła. Stąd, mimo dużo lepszego od benchmarku wyniku Copernicus Akcji, na całym portfelu strata wynikająca z pozycji w ETF inwestujący w krótkie pozycje w VIX.

 W dalszym ciągu spodziewam się korekty, stąd inwestuję 10% w ten sam ETF związany z VIX, co poprzednio (czyli chcę zarabiać z wzroście niepewności).

15% środków inwestuję w Copernicus Options Opportunity (D) FIZ z uwagi na fakt, iż będzie to fundusz, który może zarabiać w każdych warunkach rynkowych.

Utrzymuję pozycję 10% w Copernicus FIO Subfundusz Akcji – z uwagi na ponadprzeciętne wyniki zarządzającego. Resztę inwestuję w Copernicus FIO Subfundusz Dłużny Skarbowy Plus.

/wk

TAGI:

Copernicus Capital TFIETFMarcin BillewiczMilion w portfelu

Bądź na bieżąco

Dołącz do 13 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

pozostałe rozmowy z uczestnikami

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę