Styczeń w Lidze Ekspertów: powrót do wzrostów

05.02.2019 | Wojciech Kiermacz
Źródło: Analizy Online
Nie mogło być inaczej. Najlepszy od lat styczeń na rynkach kapitałowych sprawił, że wszystkie portfele uczestników Ligi Ekspertów były na plusie

W styczniu indeks MSCI AC World zyskał +7,8%, najwięcej od ponad siedmiu lat. Tak dużych wzrostów nie było nawet w bardzo udanym styczniu ub. r., gdy giełdy biły historyczne rekordy. Świetny początek roku to zasługa amerykańskiego banku centralnego, który dał do zrozumienia, że może chwilowo przestać podnosić stopy procentowe. To dobra wiadomość przede wszystkim dla rynków wschodzących (słaby dolar to niższe realne zadłużenie w tej walucie), ale i rynków akcji w ogóle. Wzrostom sprzyjał również powrót do negocjacji amerykańsko-chińskich. Na wojnie handlowej nikt nie zyskuje, a zwłaszcza nie globalne rynki kapitałowe. Każdy cień szansy na porozumienie pomiędzy dwoma mocarstwami przekłada się więc na tzw. entuzjazm rynkowy.

Wyniki


Najlepsze strategie inwestycyjne w styczniu


Najwyższą stopę zwrotu wypracował w styczniu Krzysztof Socha z Esaliens TFI. Za prawie 10-proc. wzrostem stoją fundusze akcji amerykańskich, w tym w szczególności Esaliens Okazji Rynkowych, który tylko w styczniu wypracował, bagatela, +20,6% zysku. Fundusz inwestuje w inny fundusz, zagraniczny (Miller Opportunity Fund) i charakteryzuje się wysoką zmiennością wyników. Świetne miesiące, jak styczeń, przeplata słabymi (w grudniu był -21,3% pod kreską). Jednak w średnim, 3-letnim okresie, ma najwyższą stopę zwrotu spośród pozostałych funduszy akcji amerykańskich (+41,9% w porównaniu do średniej na poziomie +27,1%).

Na drugim miejscu w styczniowym rankingu uplasowała się strategia ofensywna Agaty Filipowicz-Rybickiej z Alior Banku (+7,9%).Od samego początku eksperta przeznaczyła duży udział portfela na fundusze akcji i obligacji rynków wschodzących oraz surowce. Przykładem może tu być choćby Franklin Natural Resources Fund N (Acc) (PLN) (hedged), którego notowania wzrosły w styczniu o +13,7%. Największe pozycje w portfelu tego funduszu zajmują akcje spółek związanych z przemysłem naftowym. Styczeń przyniósł pokaźny wzrost notowań czarnego złota - baryłka odmiany brent na koniec stycznia wyceniana była na prawie 61 dolarów, czyli o +13% więcej niż miesiąc wcześniej. Powodem wzrostu cen jest spadek produkcji w wielu krajach świata. Czy to pogrążonej w kryzysie Wenezueli, czy w krajach Zatoki Perskiej, które w ramach kartelu OPEC, celowo ograniczają produkcję. Do porozumienia dołączyła również Rosja.

Trzecie miejsce w styczniowych wynikach portfeli ofensywnych zajął Michał Stanek z Q Value (+7,2%). Uczestnik postawił wyłącznie na polskie fundusze z różnych towarzystw. Motorem napędowym był Skarbiec Spółek Wzrostowych (+15,3%) i Ipopema Globalnych Megatrendów (+10,8%). Fundusze te inwestują m.in. w akcje amerykańskich spółek technologicznych, które w styczniu rosły szczególnie mocno, odrabiając głębokie spadki z grudnia.

Ciekawostką jest, że jedynym funduszem w portfelach ekspertów z ujemną stopą zwrotu w styczniu był Schroder ISF Indian Opportunities – notowania jednostki PLN-hedged spadły o -6,3%. Tytułem wyjaśnienia – rząd indyjski ogłosił, że zapożyczy się emitując obligacje na kwotę 100 mld dolarów. Dodatkowo Premier Modi zwiększył wypłaty transferowe dla rolników, żeby zdobyć ich poparcie przed wyborami parlamentarnymi, które mają odbyć się na wiosnę. Obawy o konsolidację fiskalną przestraszyły część inwestorów. Ponadto, słabe wyniki finansowe opublikowały banki, które w tym konkretnym funduszu „ważą” najwięcej.
 

Portfele defensywne
 

W przypadku strategii defensywnych najlepsze portfele w styczniu miały wspólny mianownik – obligacje rynków wschodzących. Te dały zarobić dzięki wspomnianej wcześniej amerykańskiej Rezerwie Federalnej. Jej gołębi komunikat doprowadził do osłabienia dolara, a to wpłynęło pozytywnie na wyceny obligacji krajów wschodzących. Słaby dolar oznacza spadek realnej wartości zadłużenia wycenianego w tej walucie. Dla krajów takich jak Chiny, Turcja czy Meksyk ma to niebagatelne znaczenie.

W efekcie najlepiej wypadła strategia Agaty Filipowicz-Rybickiej, głównie dzięki funduszowi BlackRock GF Emerging Markets Local Currency Bond A2 Hedged (PLN) (+5,9%) oraz Jacka Dekarza i Jana Morbiato, którzy zainwestowali w NN (L) Obligacji Rynków Wschodzących (+5,5%).
 

Co dalej?


O ile w kolejnym miesiącu hossa się nie utrzyma możemy spodziewać się spadku 12-miesięcznych stóp zwrotu portfeli ofensywnych. Początek ubiegłego roku upłynął pod znakiem wzrostów podobnych do tych z tego roku. Jednak w lutym 2018 przez rynki przetoczyła się pierwsza od wielu miesięcy głębsza korekta. Od tego czasu eksperci rynkowi przestali już mówić o „zharmonizowanym wzroście gospodarczym na całym świecie” a zaczęli ostrzegać przed „powrotem zmienności”.  
 
Wojciech Kiermacz
Analizy Online

TAGI:

Liga Ekspertów

zobacz także

↑ na górę