Liga radzi: W listopadzie portfele ofensywne pod presją. Do gry wchodzą strategie defensywne
05.12.2017 | Wojciech Kiermacz
Niesprzyjająca koniunktura na giełdach europejskich, w tym warszawskiej, sprawiła, że prawie wszystkie portfele ofensywne straciły na wartości. Tym razem lepiej poradziły sobie strategie defensywne

Koniunktura na globalnych rynkach kapitałowych nie była wcale taka zła. Indeks MSCI AC World, odzwierciedlający koniunkturę na globalnych rynkach akcji, wzrósł w listopadzie o ok. +1,8%. Stało się tak jednak głównie za sprawą wzrostów na giełdach amerykańskich i azjatyckich. Bliższe polskim inwestorom rynki europejskie zachowywały się gorzej i większość skończyła miesiąc kilka procent pod kreską. Mowa tu zarówno o giełdach z krajów strefy euro (m.in. Niemcy, Francja) jak i tych z Europy Środkowo-Wschodniej. Wartość indeksu szerokiego rynku WIG zmalała w przeciągu miesiąca o -3,7%, do czego solidarnie przyłożyły się spółki z WIG20 (-4,6%), mWIG80 (-2,6%) i sWIG80 (-1,2%). Negatywny wpływ na wyniki portfeli inwestorów, w tym uczestników Ligi Ekspertów, miało również umocnienie złotego względem głównych walut. Porównując jednak wyniki portfeli ofensywnych w Lidze do umownego benchmarku WIG, okaże się, że skala spadków była wyraźnie niższa.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.


Tak czy inaczej tylko Sebastian Buczek z Quercus TFI uchronił portfel ofensywny przed stratą (+0,14%). Już we wrześniu zespół Quercusa zdecydował się na znaczną redukcję pozycji akcyjnych w portfelu, obawiając się słabszej końcówki roku. Zdecydowali się wtedy sprzedać wszystkie fundusze o agresywnej strategii inwestycyjnej i umieścić na ich miejsce po połowie fundusze QUERCUS Ochrony Kapitału oraz QUERCUS Stabilny. Ta decyzja o zmniejszeniu ryzyka w portfelu ofensywnym sprawiła, że portfel Sebastiana Buczka przesunął się w klasyfikacji generalnej na trzecie miejsce.

W listopadowym zestawieniu za prezesem Quercus TFI uplasował się Jacek Dekarz z NDM, którego portfel ofensywny stracił najmniej spośród pozostałych (-0,26%). Jego portfel posiada dużą ekspozycję (poprzez fundusze z firmy Schroder)  zarówno na akcje europejskie, jak i azjatyckie. Specjalista wybrał produkty zarówno z zabezpieczonym ryzykiem walutowym (PLN-hedged) jak i te wyceniane w walucie bazowej – dolarze i euro. W listopadzie, w związku z umocnieniem się złotego i lepszą koniunkturą na rynkach azjatyckich w porównaniu z europejskimi, najwięcej dał zarobić fundusz akcji indyjskich z zabezpieczonym ryzykiem walutowym - Schroder ISF Indian Opportunities A1 (Acc) Hedged (PLN). W wyniku umocnienia się złotego względem euro sporą wirtualną stratę (w przeliczeniu na złote) poniósł fundusz Schroder ISF European Smaller Companies A1 (Acc) (EUR).

Czytaj więcej: Ryzyko walutowe w funduszach – miecz obosieczny

W listopadzie najsłabsze wyniki wypracowały strategie ofensywne Jarosława Niedzielewskiego z Investors TFI (-1,88%) i Grzegorza Raupuka z RDM Wealth Management (-1,61%). Pierwszy ekspert ma portfel skonstruowany z funduszy zdywersyfikowanych geograficznie, choć efektywnie polskie akcje stanowią około połowy aktywów. To one, razem z funduszami z ekspozycją na spółki europejskie, przyczyniły się do słabszego rezultatu całego portfela w listopadzie. Jarosław Niedzielewski cały czas plasuje się jednak w czołówce zestawienia strategii ofensywnych (obecnie 6. miejsce). Podobnie jak Grzegorz Raupuk, który zajmuje obecnie 2. miejsce. Listopad był  dla jego portfela najsłabszym z dotychczasowych sześciu miesięcy trwania Ligi Ekspertów. Najwięcej stracił fundusz akcji tureckich. Przyczyniły się do tego spadki na giełdzie w Stambule i osłabienie liry w stosunku do złotego. 

W przypadku strategii defensywnych większość ekspertów uchroniła portfele przed stratą. W listopadzie najlepszym wynikiem może pochwalić się Łukasz Mickiewicz z NN Investment Partners TFI (+0,47%). W jednym z komentarzy ekspert wskazał, że portfele  chciał przygotować na dwa scenariusze – mocnego i słabego dolara. Jednym z funduszy, który ma korzystać na osłabieniu się amerykańskiej waluty (a z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w listopadzie) jest NN (L) Obligacji Rynków Wschodzących (Waluta Lokalna). To właśnie ten fundusz dał najwięcej zarobić ekspertowi w ubiegłym miesiącu.

Drugie miejsce w listopadzie z wynikiem +0,37% zajęła strategia defensywna Jacka Rzeźniczka z Time Asset Management. Uczestnik zbudował portfel bazując na funduszach z oferty kilku krajowych TFI. Wszystkie wypracowały dodatnią stopę zwrotu w listopadzie. Najwyższą - Aviva Investors Obligacji Dynamiczny – fundusz bazujący na obligacjach skarbowych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. To również jedno z najczęściej dobieranych rozwiązań do portfeli w Lidze Ekspertów. Na koniec listopada można je było znaleźć u czterech z 17 uczestników.


Struktura zagregowanego portfela agresywnego wskazuje, że prawie dwie trzecie portfela zainwestowane jest w fundusze akcji. Na przestrzeni ostatnich miesięcy można jednak zaobserwować, że ich udział nieco spadł (z 67% w czerwcu do 61% w listopadzie). 



W przypadku zagregowanego portfela defensywnego, w związku z regułami Ligi Ekspertów, trzon (ponad 90%) stanowią fundusze dłużne, pieniężne i ochrony kapitału. Około 5% (z dopuszczalnych 10%) poświęcone jest na „dopalacz” w postaci produktów o wyższym profilu ryzyka. 

Wojciech Kiermacz
Analizy Online


TAGI:

Liga Ekspertów

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę