Michał Stanek

Prezes zarządu w Q Value

Stanek_Michal_2
Portfel ofensywnystart 30.11.2017 110 429,78 PLN
stan na 21.02.2020
+ 10,43 %
zmiana MAX
Portfel defensywnystart 30.11.2017 105 378,77 PLN
stan na 21.02.2020
+ 5,38 %
zmiana MAX
Komentarz z dnia 24.02.2020
Złoto wyraźnie powróciło do swej tradycyjnej roli bezpiecznej przystani, a zjawisko to widoczne jest już od półtora roku.

Początkowo tendencja wzrostowa napędzana była obawami dotyczącymi perspektyw globalnej gospodarki, nabierała dynamiki w rytm doniesień o eskalacji amerykańsko-chińskiej wojny handlowej, a ostatnio napędu dodają jej informacje o rozwoju epidemii koronawirusa. Luty jeszcze się nie skończył, a notowania kruszcu już idą w górę o 3,6%, zbliżając się do 1650 dolarów za uncję, a więc do poziomu najwyższego od lutego 2013 r., czyli od równo siedmiu lat. To już trzeci miesiąc z rzędu, gdy ceny kruszcu rosną w podobnej skali. Co ciekawe, tendencja ta ma miejsce w warunkach zdecydowanie umacniającego się dolara, a więc w warunkach dla złota niekorzystnych, co potwierdza tezę o tym, że za notowaniami złota „stoi” niechęć do ryzyko, podobnie zresztą jest w przypadku samego dolara, który także jest chętnie wykorzystywany jako bezpieczne przystań. Indeks dolara względem głównych światowych walut jest najwyżej od trzech miesięcy. Od połowy grudnia ubiegłego roku drożeje też szwajcarski frank. Ucieczkę od ryzykownych aktywów obrazuje też w ostatnich dniach przepływ kapitału z nowojorskiego rynku akcji, gdzie indeksy zaliczyły przekraczający 1% spadek, w kierunku drożejących obligacji skarbowych. Rentowość amerykańskich papierów dziesięcioletnich zeszła w miniony piątek do 1,47%, czyli do poziomu najniższego od września ubiegłego roku. Do kompletu bezpiecznych przystani brakuje jedynie jena, który pozostaje słaby ze względu na fatalne wyniki japońskiej gospodarki.
 
W naszych warunkach niechęć do ryzyka na światowych rynkach finansowych manifestuje się głównie w formie osłabienia się złotego, spadku indeksu największych spółek, czyli segmentu zdominowanego przez inwestorów zagranicznych. Dolar od początku roku podrożał o ponad 4%, a jego kurs ponownie zbliża się w okolice 4 zł. Sytuację na naszym rynku walutowym także można wykorzystać, co najlepiej widać po notowaniach złota wyrażonych w złotym, które są najwyżej w historii i od początku roku poszły w górę o 13% WIG20 zniżkuje od początku roku o 3%, ale indeksy sektorów mniej wrażliwych na zawirowania w otoczeniu, wyraźniej idą w górę. mWIG40 rośnie o prawie 4%, a sWIG80 o ponad 8%

TAGI:

Liga EkspertówMichał Stanek Q Value

Barometr inwestycyjny

Prognoza na luty 2020

nota biograficzna

Michał Stanek

Absolwent Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej. Od 1999 roku związany z rynkiem finansowym. Karierę rozpoczynał w renomowanych towarzystwach ubezpieczeniowych, powszechnym towarzystwie emerytalnym oraz departamentach Private Banking i Wealth Management międzynarodowych banków komercyjnych. Bogate doświadczenie biznesowe zdobył pełniąc m. in. funkcję dyrektora Regionalnego w AXA TFI S.A., a także dyrektora Sprzedaży i Rozwoju Sieci, a następnie dyrektora ds. Komunikacji Inwestycyjnej w AgioFunds TFI S.A. Obecnie prezes zarządu w Q Value sp. z o.o. Uznany trener i wykładowca, specjalizujący się w tematyce finansowej. Autor wielu publikacji w prasie branżowej.

↑ na górę