Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Indeksy spadają, ale barometr inwestycyjny dalej powyżej zera

03.03.2020 | Jan Chojnacki
Nie każdy uczestnik Ligii Ekspertów przestraszył się gwałtownych spadków na giełdzie

W lutym na globalnych parkietach miała miejsce silna korekta spowodowana obawami o wzrost gospodarczy w świetle rozprzestrzeniania się koronawirusa. „Indeks strachu” VIX, odzwierciedlający zmienność na amerykańskim indeksie S&P 500 wzrósł ponad 113% a amerykańskie indeksy spadły z historycznych szczytów nawet o 10% (w przypadku Dow Jones). Luty był szczególnie dotkliwy dla polskiej giełdy. WIG20 spadł w lutym o 14% do poziomu poniżej 1800 pkt, sWIG80 8,0% do poziomu 11628 pkt, a mWIG40 10,4% do poziomu 3582 pkt.  
Nerwowa sytuacja na rynku wywołana epidemią koronawirusa wpłynęła także na nastroje uczestników Ligii Ekspertów. Średni poziom optymizmu wśród uczestników spadł, a kilku uczestników zmieniło swoje nastawienie albo w dół, spodziewając się dalszych spadków albo w górę, traktując obecne zawirowania jako przejściowe.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

barometr inwestycyjny


W porównaniu z poprzednim miesiącem liczba ekspertów optymistycznie nastawionych do polskiego rynku akcji spadła o jeden. Wzrosła z kolei liczba pesymistów kosztem wcześniej neutralnie i optymistycznie nastawionych uczestników.

Barometr inwestycyjny - polski rynek akcji w marcu
 
Optymiści (+1, +2) Neutralni (0) Pesymiści (-1,-2)
Zbigniew Obara Paweł Mizerski Adam Łukojć
Grzegorz Zatryb Jarosław Niedzielewski Jan Żuralski
Krzysztof Socha Sebastian Buczek Jacek Dekarz
Michał Stanek   Konrad Augustyński
Jacek Babiński   Kacper Żak


Najbardziej swoje nastawienie zmienił Kacper Żak z BPS TFI, z najbardziej optymistycznego +2 do pesymistycznego -1.

Drugi najmocniejszy wzrost pesymizmu widać u Adama Łukojcia z TFI Allianz Polska. Ekspert oczekuje, że na polskim rynku dojdzie do dalszej przeceny akcji. Najbliższemu okresowi towarzyszyć będzie podwyższona zmienność i czekają nas zarówno gwałtowne spadki jak i odbicia.

Sytuacja na rynku skłoniła do zmiany nastawienia również Jacka Dekarza z Niezależnego Domu Maklerskiego (zmiana na -1 z 0 miesiąc wcześniej). Wśród ekspertów znajdziemy również takich, którzy zwiększyli swoje nastawienie dla polskiego rynku akcji. Zrobili tak tak Krzysztof Socha z Esaliens TFI oraz Jacek Babiński z Pekao TFI
 
Neutralnym pozostaje Jarosław Niedzielewski z Investors TFI, który nie przewiduje, aby przez koronawirusa doszło do długotrwałego odwrócenia trendu na giełdach, lecz wskazuje także, że zmiana nastawienia zwykłych obywateli może mieć realne konsekwencje spowalniające działalność gospodarczą.
 
Choć skala zagrożenia związanego z koronawirusem póki co może nie uzasadniać obecnej paniki wśród inwestorów, to reakcja zwykłych ludzi, zmiana ich zachowania, wprowadzane przez rządy fizyczne ograniczenia w mobilności obywateli, zamykanie fabryk, szkół, kin itd., mają niewątpliwie realne konsekwencje spowalniające działalność gospodarczą. Obecna epidemia nie ma jednak takiej mocy, żeby wywołać rzeczywistą recesję na globalną skalę, na co wskazują też przypadki jej poprzedniczek. Tym samym na razie nie ma argumentów wskazujących, że obecna przecena zapisze się w historii jako moment zmiany długoterminowego trendu. Przynajmniej takie założenia można przyjąć próbując pozycjonować się wobec trwającej od tygodnia przeceny na światowych giełdach. Dlatego obecne spadki można potraktować jako kolejną okazję do zajęcia pozycji na rynkach akcji – komentuje Jarosław Niedzielewski.
 

zobacz także

↑ na górę