Barometr inwestycyjny: Rychła recesja? To nie takie oczywiste

02.09.2019 | Wojciech Kiermacz
Barometr dla polskich akcji na wrzesień wzrósł, ale wciąż ogólne nastawienie uczestników Ligi Ekspertów jest negatywne

We wrześniu tylko dwóch z 13 uczestników Ligi Ekspertów zmieniło wskazanie dla barometru – Jarosław Niedzielewski z Investors TFI i Krzysztof Socha z Esaliens TFI. Obydwaj podnieśli ocenę o jeden punkt. W związku z tym wartość zagregowanego barometru dla polskiego rynku akcji na wrzesień wzrosła do -0,08 pkt. (z -0,23 pkt. w sierpniu).

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Barometr inwestycyjny na wrzesień 2019 - liga ekspertów


Obecnie tylko trzech uczestników ocenia krótkoterminowe perspektywy dla GPW pozytywnie – wspomniany Krzysztof Socha, Michał Stanek z Q Value oraz Kacper Żak z BPS TFI (wszyscy +1). Większość ekspertów przyznało neutralną ocenę „0”. Trzech ocenia rynek negatywnie – Jan Żuralski (-1), Konrad Augustyński (-1) i Jacek Babiński (-2).

Eksperci zwracają uwagę na „powszechny pesymizm gospodarczy”. Ten „rozlewa” się po świecie już nie tylko w związku amerykańsko-chińską wojną handlową, ale również pogarszającą się sytuacją w globalnym przemyśle.

Powagi sytuacji dodaje fakt, że rynek obligacji przystąpił do wyceniania prawdziwej , globalnej recesji, a przynajmniej tak można interpretować spadki rentowności obligacji skarbowych do poziomów niewidzianych w USA od brexitu, a w Europie od zawsze. Lipcowa obniżka stóp procentowych przez Fed jedynie przydaje wiarygodności recesyjnym tezom – komentuje Jarosław Niedzielewski z Investors TFI.

O globalnym pesymizmie piszą również eksperci z BPS TFI. Prowadzący portfel defensywny, Bartosz Stryjewski, zwraca uwagę na silne wzrosty cen (spadki rentowności) obligacji skarbowych na całym świecie i na wzrost puli krajów z ujemnymi rentownościami.

Wpływ na tak duży popyt na obligacje mają z pewnością rosnące obawy inwestorów o światowy wzrost gospodarczy przy jednoczesnym braku wyraźnych oznak wzrostu presji inflacyjnej. Aby zapobiec globalnemu kryzysowi, przedstawiciele najważniejszych banków centralnych podejmują działania, których celem jest zwiększenie ilości pieniądza na rynku, co w efekcie powinno pobudzić wzrost gospodarczy – pisze Bartosz Stryjewski.

Obawy o spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego dają wyraz w słabnących walutach krajów wschodzących i drożejącym dolarze, złocie i obligacjach, dodaje Kacper Żak, prowadzących portfel ofensywny.

Tak czy inaczej analiza globalnej sytuacji nie jest taka prosta. Jak wskazuje Jarosław Niedzielewski, podobnej słabości co w przemyśle, nie widać w sektorze usług i konsumpcji. Nie widać również sygnałów nadchodzącego załamania przychodów i zysków amerykańskich przedsiębiorstw. Co więcej, amerykański i europejski rynek akcji, nawet pomimo sierpniowej korekty, wykazują zaskakującą odporność.

Dlatego możliwe, że tak jak w latach 2016/17, przemysł światowy zacznie wykazywać oznaki ożywienia, zanim konsumpcję i usługi dotknie kryzys. W takich warunkach to akcje będą miały rację trzymając się względnie wysokich poziomów, a mylić się mogą obligacje, gdyż jeszcze tym razem uda się uniknąć globalnej recesji – uważa Jarosław Niedzielewski.   
 
 

TAGI:

barometrLiga Ekspertówrecesja

zobacz także

↑ na górę