Barometr inwestycyjny jest najniższy od początku Ligi Ekspertów

01.08.2019 | Jan Chojnacki
Źródło: Analizy Online
Kilku uczestników zmieniło swoje nastawienie do polskich akcji na najbliższy miesiąc na negatywne. Najniższą notę dał nowy uczestnik Ligi Ekspertów

Barometr dla polskiego rynku akcji na sierpień wynosi -0,23 pkt, co oznacza spadek prawie o pół punktu w porównaniu do stanu sprzed miesiąca. To również najniższe wskazanie od początku trwania Ligi Ekspertów. Obecnie jedynie Michał Stanek z Q Value i Kacper Żak z BPS TFI oceniają koniunkturę na polskim rynku akcji pozytywnie. Reszta ocenia go neutralnie (0) lub negatywnie – w tym nowy uczestnik – Jacek Babiński z Pekao TFI, który przyznał najniższą ocenę -2.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Barometr inwestycyjny - sierpień 2019


W świetle uwagi Ekspertów z Ligi znalazły się działania banków centralnych, spowolnienie wywołane wojnami handlowymi oraz dane makro płynące z gospodarki. Jarosław Niedzielewski z Investors TFI wskazuje na fakt, że ceny europejskich akcji zachowują się przeciwnie do danych makroekonomicznych.

Niskie wartości wskaźników PMI, spadające wskaźniki produkcji przemysłowej oraz słabnąca dynamika inwestycji realizowanych przez przedsiębiorstwa, wskazują jednoznacznie na trwające spowolnienie. Pogarszający się stan gospodarki na całym świecie dostrzegają rynki obligacji oraz banki centralne, ale rynki akcji niewiele sobie z tego robią. Rozbieżność między obrazem płynącym z danych makroekonomicznych, a nastrojami na rynkach akcji najlepiej widać w Europie. Wskaźniki pokazujące koniunkturę w handlu czy przemyśle spadły do poziomów widzianych ostatnio w 2011 lub nawet 2009 roku – ocenia dyrektor Departamentu Inwestycji z Investors TFI, który również obniżył swoją ocenę na następny miesiąc do -1.

Ekspert wskazuje także, że równoległe wzrosty akcji i obligacji nie mogą iść długo ze sobą w parze i któraś ze stron okaże się wygraną. Popyt konsumpcyjny jest wciąż wysoki, a zatrudnienie znajduje się przy historycznych minimach, dlatego obecne spowolnienie gospodarcze nie powinno przekształcić się w recesję. Jednak po kilkutygodniowej fali wzrostów cen akcji nie sposób jest wykluczyć sierpniowej korekty.

Jednym z najważniejszych wydarzeń w lipcu były posiedzenia banków centralnych. Rynek szeroko wyczekiwał obniżki stóp procentowych. EBC pozostawił je na niezmienionym poziomie, lecz zasugerował, że środki stymulacyjne zostaną wprowadzone do gospodarki w najbliższym czasie.

Oczekiwania inwestorów odnośnie decyzji EBC były już tak wygórowane, że w zasadzie trudno było o jakieś zaskoczenie. Prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych o 0,10% rynek szacował aż na 40%. I faktycznie EBC rozczarował inwestorów. Stanowisko Banku pozostało co prawda „gołębie”, jednakże nie w takim stopniu w jakim oczekiwał tego rynek. Co najważniejsze, EBC nie obniżył stóp procentowych i tylko zapowiedział wprowadzenie kolejnych instrumentów ekspansywnej polityki pieniężnej, wstrzymując się tym samym od działań na lipcowym posiedzeniu – pisze w najnowszym komentarzu Bartosz Stryjewski z BPS TFI

Pomimo najniższego wskazania barometru inwestycyjnego w historii Ligi, nie wszyscy eksperci są pesymistycznie nastawieni do sytuacji na polskim rynku. Jednym z wyjątków jest Kacper Żak.

Gołębia polityka głównych banków centralnych, brak alternatyw na wyższą stopę zwrotu ze strony obligacji i depozytów bankowych, a także wchodzące w życie PPK powoduje, iż w krótkim terminie jesteśmy pozytywnie nastawieni do rynku akcji i jak na razie prawdopodobieństwo globalnej recesji oceniamy jako niskie – pisze zarządzający.

TAGI:

barometrEBCFEDobligacjeobligacje skarbowerynek akcjirynek długuUSA

zobacz także

↑ na górę