Barometr inwestycyjny spada, ale perspektywy wciąż dobre

01.03.2019 | Wojciech Kiermacz
Choć perspektywy średnioterminowe dla polskiego rynku akcji wciąż są dobre, zdaniem części uczestników Ligi Ekspertów potrzebny mu chwilowy odpoczynek

Barometr inwestycyjny obrazujący koniunkturę na polskim rynku akcji na ten miesiąc spadł poniżej zera (-0,08 pkt.) [AKTUALIZACJA - pod koniec lutego do Ligi Ekspertów dołączył Kacper Żak z BPS TFI, jego ocena +1 podwyższyła barometr dla wszystkich uczestników do +0,07 pkt.].
 

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

W ankietach na marzec tylko dwóch uczestników dokonało zmiany oceny. Krzysztof Socha z Esaliens TFI podwyższył wskazanie z -1 do 0, a Adam Łukojć z TFI Allianz obniżył ocenę z +2 do 0. Drugi z nich był dotychczas największym optymistą w stosunku do polskich akcji w gronie ekspertów, ale przyznaje, że rynki w ostatnich tygodniach rosły za szybko, toteż przyda im się chwila odpoczynku. W dłuższym terminie Polska powinna jednak zachowywać się lepiej niż rynki zachodnie.

Po pierwsze, w 2019 roku startuje program PPK, który ma zapewnić popyt na polskie akcje wynoszący kilka miliardów złotych rocznie. Po drugie, akcje polskich spółek są wciąż wyceniane nisko: dla największych polskich spółek wskaźnik cena/zysk (dla przyszłorocznych zysków) wynosi około 11, a dla najmniejszych polskich spółek – jedynie około 9. Polski rynek akcji wciąż jest najtańszym rynkiem rozwiniętym; jeśli zaliczyć go do rynków wschodzących, to wciąż jest tańszy od wielu, które mają poważne fundamentalne problemy. Po trzecie, odpływy z polskich funduszy inwestycyjnych wydają się kończyć. Po czwarte, 2019 rok powinien przynieść kilkunastoprocentowy wzrost zysków polskich spółek – mówi Adam Łukojć.

Zdaniem eksperta z TFI Allianz 2019 rok powinien być dobry również dla obligacji, a ostatnia przecena obligacji polskiego Skarbu Państwa może być okazją do kupna.

Reszta uczestników skupiła się na ocenie sytuacji na globalnych rynkach. Jarosław Niedzielewski z Investors TFI i Agata Filipowicz-Rybicka z Alior Banku zwrócili uwagę na zadziwiającą siłę indeksów akcji. Choć, jak zauważa ekspert z Investors TFI, dwa pierwsze miesiące roku należy rozpatrywać razem z grudniem, gdy rynki bez fundamentalnego powodu zanurkowały.

–  Suma summarum główne indeksy akcji znalazły się w punkcie wyjścia, czyli na poziomach z listopada 2018 roku, kilka procent poniżej historycznych szczytów, nie pozwalając czuć się komfortowo ani rynkowym niedźwiedziom (obstawiającym bessę), ani bykom (liczącym na szybkie bicie rekordów).  Wskaźniki sentymentu podniosły się zdecydowanie w ciągu tych kilku tygodni, co powinno utrudniać dalsze wzrosty, ale do nastrojów z początku października (szczyt hossy) jeszcze trochę brakuje – komentuje Jarosław Niedzielewski.

Jak zauważa Agata Filipowicz Rybicka, kontynuacja odbicia w lutym to efekt komunikatu Fed, który daje szansę na przerwę w cyklu podwyżek stóp procentowych w USA w tym roku, jak i informacji z frontu negocjacji handlowych, gdzie czas na wynegocjowanie porozumienia został wydłużony.

Tym samym kolejny miesiąc z rzędu dobrze radziły sobie rynki surowcowe i wschodzące, ale również rynki rozwinięte, w szczególności USA (…) Kolejny miesiąc będzie upływał pod kątem podobnych czynników rynkowych. W centrum zainteresowań pozostaje kontekst negocjacji handlowych oraz polityka monetarna na świecie – mówi Agata Filipowicz-Rybicka.

Wojciech Kiermacz
Analizy Online

TAGI:

barometrGPWLiga Ekspertówrynek akcji

zobacz także

↑ na górę