Barometr inwestycyjny: polskie spółki z szansą na dłuższe odreagowanie
01.08.2018 | Wojciech Kiermacz
Sierpniowa wartość barometru utrzymała się na poziomie neutralnym, jednak pojawiła się szansa na odreagowanie słabych miesięcy na Giełdzie Papierów Wartościowych

Lipiec upłynął pod znakiem wzrostów na większości giełd na świecie. Szczególną siłę pokazały rynki wschodzące w Ameryce Południowej i Azji. Jednym z najdynamiczniej rosnących był również parkiet w Polsce – w drugiej połowie lipca indeks WIG wzrósł o +7,3%, co po miesiącach marazmu ożywiło wiarę na odbicie wśród inwestorów indywidualnych (indeks nastrojów SII wzrósł najmocniej od stycznia tego roku). Nie widać jednak nagłej zmiany w oczekiwaniach uczestników Ligi Ekspertów. Barometr inwestycyjny dla polskich akcji na sierpień utrzymał się na neutralnym poziomie „0”, co w dotychczasowej historii Ligi jest najniższym wskazaniem.
 

Przypomnijmy, że każdy uczestnik określa swoje nastawienie dla polskiego rynku akcji w przedziale od -2 do +2. Następnie ze wszystkich ocen wyciągana jest średnia dla wszystkich ekspertów. Największym optymistą w stawce jest obecnie Adam Łukojć z TFI Allianz Polska (+2). Jak wskazuje, zwyżkom na GPW w lipcu sprzyjały nowe zapisy w opublikowanym projekcie o pracowniczych planach kapitałowych (m.in. wymóg utrzymywania co najmniej połowy części akcyjnej funduszy zdefiniowanej daty w akcjach spółek z WIG20). Ta wiadomość, w połączeniu z odwilżą na rynkach wschodzących, przyniosła silne wzrosty w drugiej połowie miesiąca.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Zdaniem Adama Łukojcia, dalsze losy warszawskiej giełdy będą zależały m.in. od wyników publikowanych przez spółki publiczne.

Sezon publikacji raportów może sprzyjać zwyżkom, bo w drugim kwartale złoty był słabszy niż na początku roku – firmy przemysłowe często sprzedawały swoje produkty drożej. W ostatnich miesiącach utrzymywała się także dobra koniunktura w bankach. Wydaje się więc, że w Warszawie fundamenty są po stronie inwestorów – uważa dyrektor Departamentu Zarządzania Portfelami Akcyjnymi w TFI Allianz Polska.

Optymistą jest również Jarosław Niedzielewski z Investors TFI (+1). Choć, jak mówi, nie spodziewałby się „cudu nad Wisłą”.

–  (…) pojawiła się wreszcie szansa na dłuższe odreagowanie wyraźnej słabości wszystkich segmentów polskiego rynku (od dużych po małe spółki) z pierwszego półrocza. Oczywiście tak jak wtedy, tak i teraz, nie zrobimy tego sami, możemy jedynie dobrze wykorzystać hossę, która może jeszcze potrwać, zarówno w USA, jak i w Europie ­– mówi dyrektor Departamentu Inwestycji w Investors TFI.

Podstawą trendu wzrostowego na Wall Street są wciąż dobre dane napływające z amerykańskiej gospodarki oraz wyniki spółek wskazujące na ciągły wzrost przychodów i zysków. Publikowane właśnie wyniki finansowe za drugi kwartał znowu pozytywnie zaskakują inwestorów, szczególnie uwzględniając takich technologicznych liderów jak Alphabet, Amazon czy Microsoft – dodaje.

Ekspert wskazuje jednak na rozczarowujące dane takich firm jak Facebook, Netlix czy Twitter, których publikacja spowodowała nagły odwrót od spółek z indeksu Nasdaq.

Europa Zachodnia, według Adama Łukojcia, również ma się dobrze i nie wygląda na przejętą ryzykiem wojny handlowej z USA.

Dyskusje między administracją amerykańską i unijną pokazują, że cła mogą być etapem przejściowym w twardych negocjacjach, a „wojna handlowa” może doprowadzić do jeszcze szerszego otwarcia granic, co wsparłoby wyniki spółek, a więc i indeksy giełdowe – wskazuje Adam Łukojć.

Wojciech Kiermacz
Analizy Online


TAGI:

barometrrynek akcji

Popularne


zobacz także

↑ na górę