Barometr inwestycyjny: wartość wskaźnika spadła do zera
01.06.2018 | Wojciech Kiermacz
Choć wartość barometru inwestycyjnego Ligi Ekspertów jest najniższa w historii, to wielu uczestników wciąż liczy na poprawę sytuacji na GPW w nadchodzących miesiącach

Wartość barometru inwestycyjnego uczestników spadła do zera, po raz pierwszy w 12-miesięcznej historii Ligi Ekspertów. Barometr określa nastawienie uczestników dla polskiego rynku akcji na najbliższy miesiąc, przyjmuje wartości od -2 do +2 i obliczany jest na podstawie średniej z odpowiedzi każdego z 15 ekspertów.

Zapisz się na Newsletter

Co zyskujesz?

Powiadomienia o ważnych wydarzeniach i nowościach rynkowych, najnowsze
oceny i raporty oraz zawsze aktualną listę TOP5 funduszy inwestycyjnych.

Z okazji rocznicy sprawdzamy, czy barometr inwestycyjny dobrze sprawdził się jako wskaźnik wyprzedzający koniunkturę na warszawskiej giełdzie.


Choć nie obyło się bez błędnych sygnałów, jak na przykład duży spadek wartości barometru po pierwszym miesiącu trwania Ligi, to jednak później było już całkiem nieźle. W kluczowych momentach ostatnich 12 miesięcy eksperci przeczuli największe wzrosty i spadki. Wysoka wartość barometru (powyżej 0,5 pkt) utrzymywała się przed silnymi wzrostami na początku tego roku. Po czym optymizm ekspertów wyraźnie osłabł jeszcze przed największymi spadkami w lutym. Na początku maja eksperci znów wyraźnie obniżyli swojego prognozy i faktycznie, w ubiegłym miesiącu indeks WIG był jednym z najsłabszych na świecie.

Podsumowując, barometr inwestycyjny został przetestowany w ciekawych i trudnych warunkach. Od systematycznych wzrostów w drugiej połowie ubiegłego roku po powrót zmienności i spadki w pierwszej połowie br. Sprawdził się całkiem nieźle. Warto jednak pamiętać, że ze względu na małą próbkę ankietowanych (kilkunastu ekspertów) powinniśmy go traktować jako jedno z wielu narzędzi do oceny zasadności inwestycji na warszawskim parkiecie (na przykład do pary ze strategią opartą na napływach do funduszy) niż ufać mu bezgranicznie.

Na czerwiec eksperci przeszli do jeszcze głębszej defensywy. Średnia z ich wskazań spadła do zera za sprawą zmiany nastawienia z pesymistycznego na bardzo pesymistyczne (-2) Krzysztofa SochyEsaliens TFI. Połowa uczestników zadeklarowała neutralne nastawienie (0), czy raczej ambiwalentne, bo z jednej strony wskazują na krótkoterminowe ryzyka (dalsze umocnienie dolara, wyprzedaż na rynkach wschodzących), to jednak dostrzegają, że fundamenty polskiej gospodarki są mocne, zyski spółek solidne, a przy tym wyceny na GPW atrakcyjne.

– Mając na uwadze wciąż dobrą sytuację polskiej gospodarki oraz pobicie styczniowych szczytów przez niektóre światowe indeksy, czy to w Paryżu, czy na Wall Street (małe spółki), moim zdaniem wciąż można liczyć na powrót zwyżek na GPW. Jednak ryzyko dalszego umocnienia dolara i kontynuacji wyprzedaży na rynkach wschodzących jest wciąż duże, a indeksy w USA, czy w Europie, po kilku tygodniach wzrostów, mogą wejść w okres krótkiej korekty. Z tego względu w czerwcowym portfelu nieco ograniczyłem ryzyko rynkowe – komentuje Jarosław NiedzielewskiInvestors TFI.

Argumenty za poprawą koniunktury na warszawskim parkiecie przytacza Adam ŁukojćTFI Allianz Polska.

– Mamy niskie wyceny, niskie koszty finansowania, dobrą sytuację gospodarczą, solidne fundamenty w wielu sektorach – i przy tym wszystkim ogromny strach. Kiepskie zachowanie warszawskich indeksów, powodowane głównie strachem, może być dobrą okazją do inwestowania – mówi ekspert z TFI Allianz Polska.

Zdaniem Jana MorbiatoNN Investment Partners TFI sytuacja na globalnych rynkach jest zdecydowanie lepsza niż wynikałoby z powszechnie panujących, pesymistycznych nastrojów.

 – Jeżeli hossa ma trwać, nie wyobrażam sobie, żeby Polska miała do niej nie dołączyć, zwłaszcza, że ma spory dystans do nadrobienia. Zdaniem analityków i zarządzających funduszami akcji NN Investment Partners TFI na koniec 2018 r. WIG może być o ok. +5% wyżej niż na początku roku (prognozy oparte na dynamice wzrostu zysków spółek). To o kilkanaście procent wyżej niż dziś – komentuje Jan Morbiato.

Wojciech Kiermacz
Analizy Online


TAGI:

barometrrynek akcji

zobacz także

↑ na górę