Barometr inwestycyjny: Nastroje ekspertów poprawiły się
01.08.2017 | Zespół Analiz Online
W najbliższym czasie polski i globalny rynek akcji może rosnąć z kilku powodów – wskazują uczestnicy Ligi Ekspertów


Wskaźnik barometru dla polskiego rynku akcji wskazuje poziom +0,47 pkt, co oznacza, że w porównaniu z lipcem mamy niewielką poprawę (o +0,06 pkt). Przypomnijmy, że 17 uczestników Ligi Ekspertów każdego miesiąca wskazuje, jakiej ich zdaniem koniunktury należy się spodziewać na krajowej giełdzie. Swoje nastawienie kwantyfikują  wybierając wartość barometru od -2 (bardzo niekorzystna koniunktura) do +2 (bardzo korzystna). Z ich odpowiedzi wyciągana jest średnia arytmetyczna.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 14 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

Co w takim razie przemawia za krajowym rynkiem akcji? - Polskie dane z rynku pracy, o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej, przemysłowy PMI i informacje o wykonaniu budżetu sugerują, że obraz makroekonomiczny staje się coraz bardziej korzystny. Dostrzegła to również agencja ratingowa Fitch, która utrzymała stopień wiarygodności kredytowej Polski na poziomie A-, sugerując, że gospodarka ma solidne fundamenty, polityka pieniężna jest prowadzona w odpowiedni sposób, a sektor bankowy jest zyskowny i „zdrowy” ­– komentuje Grzegorz Raupuk, dyrektor Departamentu Zarządzania Portfelami w RDM Wealth Management.

Koniunktura nie tylko na polskim, ale również globalnym rynku akcji powinna być sprzyjająca. Według ekspertów Ligi sprzyja temu słaby dolar. - Za nami miesiąc nieprzerwanych spadków wartości dolara związanych między innymi z trwającym procesem zacieśnienia polityki monetarnej w USA. Bardzo możliwe, że jeszcze przez chwilę trend ten zostanie podtrzymany, aż do momentu ogłoszenia konkretnej daty związanej z początkiem uszczuplania sumy bilansowej Fed  - piszą w swoim komentarzu Jacek Rzeźniczek i Dawid Radzyński z Time Asset Management. Ich zdaniem taka sytuacja może oznaczać poprawę koniunktury na rynku surowców. Ten przez ostatnie kilka lat notował ujemne stopy wzrostu z uwagi na aprecjację amerykańskiej waluty. Dojrzał więc do możliwości znacznego odbicia. Wspierać go może dodatkowo unormowanie sytuacji ekonomicznej w największej surowcochłonnej gospodarce świata – Chińskiej Republice Ludowej.

Wiele argumentów przemawia za rynkami rozwiniętymi. Zarówno w USA jak i największych gospodarkach Europy Zachodniej obserwujemy poprawę wyników spółek i innych danych makroekonomicznych. Warto zwrócić uwagę na historyczne szczyty wskaźników wyprzedzających koniunkturę na Starym Kontynencie. Najlepszy od ponad 6 lat PMI w strefie euro oraz najwyższy w historii pomiaru indeks lfo, obrazujący nastroje wśród niemieckich przedsiębiorców.

Część ekspertów twierdzi, że należy się liczyć z ryzykiem podwyższenia zmienności. Sebastian Buczek z zespołem zwracają uwagę na historycznie niskie poziomy indeksu „strachu” VIX. Ma on za sobą rekordowe 10 sesji poniżej 10 pkt. Z kolei Rafał Bogusławski, strateg w Amundi Polska TFI tłumaczy, że kluczowe będą decyzje banków centralnych w najbliższych miesiącach. - Fed musi podjąć decyzję, czy zacznie ograniczać sumę bilansową jeszcze w tym roku (…). Może ona wpłynąć nie tylko na rentowności obligacji amerykańskich, ale również spowodować umocnienie dolara. Europejski Bank Centralny z kolei musi zastanowić się, czy nie powinien ograniczyć lub zakończyć program luzowania ilościowego – mówi ekspert.

Zespół Analiz Online

TAGI:

Liga Ekspertów

zobacz także

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę