4 powody, dla których warto rozważyć zmianę funduszu
29.01.2016 | Kamil Koprowicz
Każdy z nas popełnia błędy, szczególnie w inwestycjach. W przypadku funduszy klient może zasugerować się pewnymi sygnałami, które wskazują że czas już rozważyć zmianę produktu. Przedstawiamy kilka z nich

Często po zakupie jednostek klienci TFI ograniczają się jedynie do obserwowania notowań funduszu. Warto jednak raz na jakiś czas zrobić przegląd i sprawdzić czy inwestycja rzeczywiście spełnia nasze oczekiwania. TFI oferują szeroką gamę produktów o różnym profilu ryzyka z ekspozycją na najpopularniejsze klasy aktywów. W każdym momencie możemy więc rozważyć, czy podjęliśmy odpowiednią decyzję i jeśli uznamy, że popełniliśmy błąd – zmienić fundusz. Przedstawiamy więc cztery powody, które powinny skłonić klienta TFI do przemyślenia wybranej strategii.
 
Zmiana zarządzającego
Informacja o zmianie zarządzającego powinna wzbudzić naszą czujność. Bo choć wyniki zależą głównie od koniunktury na danym rynku, to umiejętności i doświadczenie zarządzającego decydują w jakim stopniu ją wykorzysta. W sytuacji, gdy fundusz wyróżniał się na tle konkurencji, zmiana u sterów może więc rodzić niepewność. W końcu to zarządzający (lub zespół ekspertów) podejmuje decyzje o tym jakie papiery wybiera do portfela, kiedy jest odpowiedni czas na zakup, a kiedy na sprzedaż poszczególnych pozycji. W przeszłości mieliśmy do czynienia z kilkoma sytuacjami, w których po odejściu zarządzającego wyniki funduszu uległy pogorszeniu. Przykładowo, po opuszczeniu BPH TFI w 2010 r. przez Witolda Chuścia, jednego z najlepszych zarządzających długiem w Polsce, fundusze dłużne towarzystwa (BPH Obligacji 1 i BPH Obligacji 2) zaczęły tracić swoją przewagę nad konkurencją. Rozwiązania, które w latach 2007 – 2010 plasowały się w czołówce funduszy inwestujących w obligacje, w 2011 r. i 2012 r. wypracowały stopy zwrotu znacznie niższe od średniej.
 
Pogorszenie wyników
Średnia stopa zwrotu nie mówi wszystkiego o zachowaniu funduszy. Różnice między najlepszym, a najsłabszym przedstawicielem grupy potrafią być kolosalne. Przykładowo w 2015 r. stopa zwrotu funduszy akcji polskich uniwersalnych wyniosła -6,2%, natomiast rozwiązania akcji polskich małych i średnich spółek zyskały +5%. Różnica między najsłabszym, a najlepszym przedstawicielem obu grup wyniosła odpowiednio aż 40 pkt proc. i 14 pkt proc. Każdy inwestor wolałby, aby jego fundusz spisywał się dobrze na tle konkurencji, a przynajmniej potrafił uzyskać lepszy wynik od średniej. Regularnie słabsze stopy zwrotu na tle grupy mogą wynikać z nieodpowiedniego nastawienia do rynku zarządzającego, mało efektywnej konstrukcji portfela lub braku pomysłu na odpowiedni dobór papierów do portfela. W sytuacji, gdy fundusz od dłuższego czasu wpada do 3, 4-ego kwartyla stóp zwrotu w danej grupie warto zastanowić się nad jego zmianą.
 
Zmiana charakterystyki funduszu
Inwestując w fundusz zakładamy, że nic się w nim nie zmieni przez dłuższy czas. Tymczasem, na rynku zdarzają się sytuacje, w których TFI rewidują główne założenia polityki inwestycyjnej. Mogą one dotyczyć preferowanej klasy aktywów, jak również segmentu rynku na którym zarządzający lokują kapitał (np. z dużych spółek na te o niższej kapitalizacji). Do tego dochodzą zmiany benchmarku, czy też połączenia kilku funduszy.
 
Problemy funduszu
Sytuacja, kiedy wycena jednostki funduszu o niskim profilu ryzyka notuje drastyczny spadek z reguły nie wróży nic dobrego. Niektóre problemy można jednak przewidzieć z pewnym wyprzedzeniem. Raz na pół roku publikowane są składy portfeli funduszy i jeśli coś złego dzieje się z daną spółką, czy sektorem, wystarczy zajrzeć do sprawozdania i sprawdzić, czy może to wpłynąć na wartość naszej inwestycji.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 13 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

Niejednokrotnie o potencjalnych problemach funduszy pisaliśmy jeszcze przed ich eskalacją i spadkiem wyceny. Tak było np. z produktami Idea TFI i obligacjami spółki DSS. Dla klientów TFI potencjalne kłopoty funduszu powinny być jasnym sygnałem do weryfikacji wybranej inwestycji. Warto wówczas spokojnie przeanalizować, czy są one tylko chwilowe, czy mają bardziej trwały charakter. Część funduszy potrafi je zdusić jeszcze w zarodku, ale nie wszystkie. W przypadku niektórych produktów takich jak Idea Obligacji i Idea Premium przeszacowanie wartości papierów DSS, czy PBG oznaczało dopiero początek przeceny jednostek uczestnictwa, a nie tylko chwilowy problem. W ostatnich tygodniach Copernicus Capital TFI poinformowało o likwidacji funduszu Copernicus Płynnościowy Plus. Wcześniej (jesienią 2014 r.) procedurą tą został objęty fundusz Copernicus Dłużnych Papierów Korporacyjnych.

Bieżące śledzenie zmian w funduszu wymaga trochę aktywności. Aby ułatwić sobie to zadanie można skorzystać z kilku pomocnych narzędzi. W serwisie analizy.pl na bieżąco publikujemy wiadomości o zmianach w portfelach, czy wynikach poszczególnych produktów. Dużo cennych informacji można również znaleźć w Ratingach, dostępnych przy profilu każdego funduszu. 

Kamil Koprowicz
Analizy Online

TAGI:

porady inwestycyjne

w co inwestować

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę