Gdzie zarobimy więcej – w funduszu czy na depozycie?
26.01.2016 | Krzysztof Kawa
Środowisko niskich stóp procentowych nie sprzyja inwestycjom w fundusze gotówkowe i pieniężne. Czy mimo to spisały się one lepiej od lokat?

Wprawdzie w grudniu grupa ta jako jedyna osiągnęła zysk +0,1% to jednak skala wyniku nie przekonała inwestorów. Klienci TFI wypłacili z tego typu rozwiązań około -0,3 mld zł, a ich łączne aktywa spadły poniżej 30 mld zł. Kwota ta jest jednak zdecydowanie niższa w zestawieniu z wartością oszczędności zgromadzonych na lokatach bankowych, które to od lat cieszą się największą popularnością wśród Polaków.

Bądź na bieżąco

Dołącz do 15 000 inwestorów, którzy prosto na maila otrzymują powiadomienia o nowych artykułach, wynikach inwestycyjnych oraz ważnych wydarzeniach rynkowych.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, która z wyżej wymienionych form inwestycji jest lepsza. Z punktu widzenia oszczędzających decydującym kryterium zazwyczaj jest możliwy do uzyskania wynik. 

Zestawiając ze sobą roczne stopy zwrotu funduszy gotówkowych i pieniężnych oraz średnie oprocentowanie zakładanych przed rokiem depozytów na okres od 6 do 12 miesięcy, okazuje się, że w różnych okresach przeważają raz lokaty, raz fundusze.


Miniony rok nie był udany dla inwestorów, którzy zdecydowali się przekazać swoje środki pod zarządzanie. Wprawdzie większość funduszy gotówkowych i pieniężnych zakończyła rok na plusie, jednak skala zysków była o wiele mniejsza niż w 2014 r. Średni wynik w tej klasie aktywów w 2015 r. wyniósł +1,4% i był najniższy w historii. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać między innymi w poziomie stóp procentowych, który po obniżce w marcu 2015 r. o -50 pb., znalazł się na historycznym minimum (1,5%). Wysokość stóp procentowych ma wpływ na poziom wskaźnika WIBOR6M, od którego uzależnione jest oprocentowanie niektórych obligacji emitowanych przez Skarb Państwa i większości obligacji emitowanych przez przedsiębiorstwa. W efekcie zyski w formie odsetek (zarówno z lokat jak i obligacji) są niższe. Oprócz tego zarządzający musieli się zmierzyć, z korektą na rynku papierów o stałym oprocentowaniu, które wciąż stanowią istotny udział w portfelach funduszy gotówkowych i pieniężnych. Po okresie silnej hossy, wzrost rentowności obligacji Skarbu Państwa spowodował spadek ich cen, co znalazło odzwierciedlenie w stopach zwrotu osiąganych przez fundusze.

Najniższy w historii poziom stóp procentowych w Polsce spowodował, że zyski z funduszy i depozytów znajdują się na rekordowo niskich poziomach. Należy jednak pamiętać, że utrzymująca się w Polsce deflacja sprawia, że realne stopy zwrotu zarówno z depozytów jak i z funduszy są wyższe. Na koniec grudnia wyniosły one odpowiednio +2,5% oraz +1,9%.

Krzysztof Kawa
Analizy Online

TAGI:

fundusze pieniężne i gotówkowewyniki inwestycyjne

w co inwestować

Copyright © Analizy Online S.A. 2017

↑ na górę