Odpalamy nowe analizy.pl! Start już wkrótce!

Czy i jak zainwestować w ropę? [LIVE]

27.04.2020 | analizy.pl

Czy ujemne ceny kontraktów na ropę oznaczają niebywałą okazję dla inwestorów i jak mądrze zainwestować na rynku czarnego złota, mówi Grzegorz Prażmo, zarządzający z TFI Allianz Polska

  • Ceny ropy znajdują się na bardzo niskich poziomach, wcześniej odnotowały nawet ujemną cenę -40 dolarów za baryłkę. Czy to już jest dno?
 
To kluczowe pytanie, na które wielu inwestorów stara się odpowiedzieć. Faktycznie, -40 dolarów było wyjątkową ceną. Stała za tym jednak techniczna specyfika tego rynku. Inwestorzy, którzy nie chcieli odebrać ropy fizycznie, musieli za wszelką cenę zamknąć swoje pozycje na kontraktach terminowych. Nie zmienia to faktu, że na ten moment mamy dużą podaż ropy i relatywnie mało popytu. Jeśli do tej pory nie osiągnęliśmy dna, to prawdopodobnie osiągniemy je w najbliższych kilku tygodniach.
 
  • Bloomberg pisze o zatłoczonych wodach przybrzeżnych przez tankowce z ropą, której nikt nie chce. W Indiach 95% powierzchni magazynowych jest już zapełnionych.
 
Uważam, że w połowie maja zapasy mogą się zapełnić w lokalizacjach, gdzie ta ropa jest rozliczana. W  pozostałych miejscach w Stanach Zjednoczonych magazyny mogą zostać zapełnione trochę później, w czerwcu lub lipcu.
 
  • czym powinien pamiętać człowiek, który postanowił zainwestować w ropę naftową?
 
Jeżeli ktoś chce zainwestować bezpośrednio w baryłki ropy, nie ma tak naprawdę prostego rozwiązania, które by umożliwiło zysk na wzroście ceny. Obecnie istnieje dość duże ryzyko związane z krzywą kontraktów terminowych. Oznacza to, że ceny kontraktów różnią się od siebie w zależności od ich terminu zapadalności. Najbliższy kontrakt na ropę notowany jest obecnie za blisko 14 dolarów, zaś grudniowy blisko 30 dolarów. Inwestorzy nie są w stanie zarobić na różnicy pomiędzy obecną ceną i grudniową, jeśli nie są w stanie fizycznie przechować surowca.
 
  • Co najczęściej znajduje się w funduszach surowcowych?
 
Najczęściej znajdują się w nich akcje firm z branży wydobywczej. Może być to oczywiście ropa, metale przemysłowe, szlachetne, mogą być to też producenci surowców rolnych. Są także fundusze oparte na indeksach surowców, takich jak Bloomberg Commodity Index Total Return, który odzwierciedla zmiany ich ceny.
 
  • Czy istnieje ryzyko utraty 100% środków inwestując w fundusz ETF oparty na kontraktach na ropę?
 
Niestety taki scenariusz nie jest wykluczony. Widzieliśmy dość drastyczne spadki wśród tego typu ETF-ów, nawet80%. W niektórych sytuacjach mniejsze ETF-y były zamykane.
 
  • Co ta sytuacja może oznaczać dla spółek z branży wydobywczej? Jak ocenia Pan ryzyko fali bankructw w tej branży?
 
Ryzyko bankructw rzeczywiście jest, trudno temu zaprzeczyć. To bardziej dotyczy mniejszych spółek. Aby zmniejszyć produkcję producenci musieliby zamknąć poszczególne punkty wydobycia i to też wiążę się z kosztami. Oba scenariusze wiążą się z kosztami i nie istnieje proste rozwiązanie, w którym wiele mniejszych firm łatwo powróciłoby na rynek. Pomimo pomocy ze strony rządu, jest wysoce prawdopodobne, że wielu graczy na trwałe zniknie z rynku ropy naftowej.

TAGI:

Analizy LiveGrzegorz Prażmoropa naftowaTFI Allianz Polska

zobacz także

↑ na górę